
Matematyka od lat jest jednym z przedmiotów, których uczniowie obawiają się najbardziej. Naukowcy z Uniwersytetu Illinois sprawdzili, co naprawdę wpływa na sukcesy dzieci w nauce matematyki. Okazało się, że kluczową rolę odgrywają nie tylko nauczyciele i szkolny program, ale także postawa oraz wsparcie rodziców.
Dlaczego matematyka sprawia tyle trudności?
Matematykę określa się mianem królowej nauk – przede wszystkim dlatego, że opiera się na niezmiennych, logicznych zasadach. Mimo tej uporządkowanej struktury jest jednak jednym z przedmiotów, który sprawia dzieciom i nastolatkom najwięcej trudności.
Widać to każdego roku w nastrojach uczniów przystępujących do egzaminu ósmoklasisty czy matury. W obu przypadkach matematyka jest przedmiotem obowiązkowym, a właśnie egzamin z niej budzi największe obawy.
Eksperci od lat wskazują, że jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest sposób nauczania matematyki w polskiej szkole. W wielu placówkach brakuje zaangażowanych i kreatywnych nauczycieli, którzy potrafiliby przekazywać wiedzę nie tylko metodycznie, ale również w sposób ciekawy i przystępny.
Krytykowany bywa także system oceniania oraz zakres materiału, który nie zawsze jest odpowiednio dostosowany do możliwości uczniów. Część dzieci i młodzieży musi mierzyć się z zagadnieniami zbyt obszernymi lub po prostu zbyt trudnymi na danym etapie edukacji.
Badanie z Uniwersytetu Illinois: rola rodziców
Naukowcy postanowili więc sprawdzić, jak naprawdę dzieci uczą się matematyki i co wpływa na to, że rozumieją dane zagadnienia oraz potrafią wykorzystywać je w praktyce. Badacze z Uniwersytetu Illinois w Urbanie-Champaign doszli do wniosku, że w nauczaniu matematyki kluczową rolę odgrywają nie tylko nauczyciele i program nauczania. Wyniki swoich analiz opublikowali na łamach czasopisma naukowego "Child Development Perspectives".
Okazało się, że ogromne znaczenie mają również rodzice oraz sposób, w jaki wspierają swoje dzieci. Wpływ na osiągnięcia matematyczne mają nie tylko wiedza przekazywana przez rodziców, lecz także ich podejście do nauki, emocjonalne wsparcie oraz metody motywowania dziecka do zdobywania nowych umiejętności.
Podejście rodziców ważniejsze niż same zdolności
Nie chodzi wyłącznie o to, czy dziecko ma zdolności matematyczne, dobrego nauczyciela czy łatwo osiąga wysokie oceny. Kluczowe jest ogólne podejście rodziców do wychowania. Jeśli są cierpliwi, tłumaczą różne zagadnienia, akceptują błędy jako naturalny element nauki, potrafią mądrze chwalić za wytrwałość i wspierają wewnętrzną motywację dziecka, zwiększają jego szanse na sukces.
Warto przy tym wiedzieć, jak mądrze chwalić dziecko, by go nie rozleniwić – bo docenianie strategii i wysiłku działa lepiej niż chwalenie samego wyniku. Pomocne jest także budowanie pozytywnych skojarzeń z nauką – pokazywanie satysfakcji płynącej z opanowania nowych umiejętności i docenianie wysiłku wkładanego w zdobywanie wiedzy.
Trzeba przy tym uważać, bo niektóre "pochwały" nie budują pewności siebie, tylko odbierają dziecku wewnętrzną motywację i wzmagają lęk przed popełnianiem błędów.
Wspieranie samodzielności i pewności siebie
Badacze zwracają również uwagę na znaczenie wspierania samodzielności. Rodzice, którzy zachęcają dzieci do samodzielnego rozwiązywania problemów – nie tylko matematycznych – pomagają im rozwijać pewność siebie oraz umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami.
Warto pamiętać, że wyręczanie dziecka to nie miłość, tylko nadopiekuńczość, która odbiera dziecku szansę na samodzielne zmierzenie się z zadaniem.
Okres dorastania – kiedy motywacja spada
Naukowcy podkreślili, że taka postawa rodzicielska jest szczególnie ważna w okresie dorastania. To właśnie wtedy motywacja do nauki często spada, a materiał staje się coraz bardziej wymagający. Rodzice, którzy w tym czasie wspierają swoje dzieci, zachęcają je do wytrwałości i pomagają pokonywać trudności, mogą realnie wpłynąć na ich wyniki w nauce.
Wskazówka dla nauczycieli: przestrzeń na błędy
Wnioski z badania niosą również ważną wskazówkę dla nauczycieli. Okazuje się, że ogromne znaczenie ma sposób przekazywania wiedzy i budowanie pozytywnej atmosfery wokół przedmiotu. Powinno się to przejawiać między innymi w dawaniu uczniom przestrzeni do samodzielnej pracy, eksperymentowania i popełniania błędów bez natychmiastowej korekty.
Chodzi przede wszystkim o wzmacnianie motywacji do nauki, rozwijanie ciekawości oraz zachęcanie do samodzielnego odkrywania zależności, a nie jedynie o wykonywanie kolejnych zadań opartych na logicznych schematach.
Zobacz także




