
Blanka Lipińska nie planuje mieć dzieci, ale po ostatniej wizycie w sklepie postanowiła oddać hołd wszystkim mamom. Powodem tej deklaracji była kilkulatka, która w ciągu kilku minut kilkanaście razy wypowiedziała: "mamo!"
Macierzyństwo potrafi zachwycać, ale bywa też prawdziwym testem cierpliwości. Wie o tym każda mama, która choć raz odpowiedziała na serię pytań "a dlaczego?" albo próbowała zrobić zakupy w towarzystwie kilkulatka. O takiej właśnie sytuacji opowiedziała ostatnio Blanka Lipińska. Choć sama nie planuje mieć dzieci, po krótkiej obserwacji pewnej mamy w sklepie postanowiła złożyć hołd wszystkim rodzicom.
Blanka Lipińska oddaje hołd matkom
Autorka bestsellerowych powieści opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym opowiedziała o sytuacji, której była świadkiem podczas zakupów.
Przy kasie stała mama z kilkuletnią córką. Dziewczynka nieustannie zwracała się do niej, zadając pytania i prosząc o kolejne rzeczy. Lipińska przyznała, że po kilku minutach zaczęła liczyć, ile razy dziecko powiedziało słowo "mamo".
Według jej relacji w ciągu zaledwie kilku minut dziewczynka zwróciła się do mamy aż 18 razy!
"Chciałabym w tym momencie oddać oficjalnie hołd wszystkim kobietom decydującym się na dziecko" – powiedziała na nagraniu.
Pisarka konsekwentnie odmawia macierzyństwa
Hołd dla matek nie zmienia tego, że sama Blanka Lipińska wielokrotnie podkreślała, iż dzieci nie planuje. Niedawno głośno było o tym, że Lipińska zapytana, dlaczego ludzie chcą mieć dzieci, wygarnęła o "uwiązaniu się" w odpowiedzialności i obowiązkach. Co więcej, Blanka Lipińska planuje poddać się sterylizacji, a musi pojechać za granicę i zapłacić 2 tys. euro, bo w Polsce taki zabieg dla kobiet w jej wieku jest praktycznie niemożliwy do przeprowadzenia.
"Ja bym zwariowała"
Pisarka nie ukrywała, że taka sytuacja byłaby dla niej ogromnym wyzwaniem.
"Przy trzecim 'mamo' zaczęłam liczyć. A to były tylko trzy minuty z życia tej kobiety. Ona ciągle czegoś chciała: 'mamo, a to', 'mamo, a mogę'. Ja bym zwariowała" – przyznała.
Jednocześnie podkreśliła, że po tej krótkiej obserwacji jeszcze bardziej doceniła rodziców, a szczególnie mamy, które każdego dnia odpowiadają na dziesiątki pytań, rozwiązują konflikty, pomagają, tłumaczą i reagują na niezliczone dziecięce potrzeby.
Cierpliwość, której często nie zauważamy
W dalszej części nagrania Lipińska stwierdziła, że matkom należałoby wręczać specjalne wyróżnienia za opanowanie i cierpliwość.
"Wy macie jakieś nadludzkie pokłady spokoju i cierpliwości" – zwróciła się do kobiet wychowujących dzieci.
Choć wypowiedź celebrytki była utrzymana w żartobliwym tonie, wielu rodziców zapewne przyzna jej rację. Opieka nad dziećmi wymaga nie tylko organizacji i energii, ale również ogromnych zasobów emocjonalnych, których często nie widać z zewnątrz. Pisaliśmy o tym w analizie pokazującej, że dzisiejsze kobiety są zmęczone macierzyństwem bardziej niż ich mamy i babki, a ciche wypalenie dotyka coraz szerszej grupy świadomych matek.
Gdy hałas naprawdę męczy
Blanka Lipińska zwróciła uwagę jeszcze na jeden aspekt. Przyznała, że zmaga się z nadwrażliwością sensoryczną, przez co powtarzające się dźwięki czy ciągły hałas potrafią być dla niej szczególnie obciążające.
Jak podkreśliła, właśnie dlatego zaczęła zastanawiać się nad rodzicami, którzy również mierzą się z podobnymi trudnościami, a jednocześnie każdego dnia opiekują się dziećmi.
To temat, o którym mówi się coraz częściej. Pisaliśmy o tym, jak wyzwaniem może być wysoko wrażliwa i przebodźcowana mama, a każda z nas to przeżywa – głośne zabawy, płacz czy niekończące się pytania stają się dla osób WWO (wysoko wrażliwych osób) jeszcze bardziej wymagające. Nie oznacza to jednak, że rodzic jest mniej cierpliwy czy mniej kocha swoje dziecko. Oznacza jedynie, że musi każdego dnia wkładać w opanowanie i regulację emocji jeszcze więcej wysiłku.
Co pomaga zmęczonej, sfrustrowanej mamie?
Może właśnie dlatego słowa Blanki Lipińskiej spotkały się z tak dużym odzewem wśród mam. Bo czasem wystarczy, że ktoś z boku zauważy to, co dla rodziców jest codziennością i powie po prostu: "naprawdę wykonujecie kawał dobrej roboty". Konkretne wskazówki, jak nie utonąć w rodzicielskim chaosie, znajdziesz w tekście "zmęczona, sfrustrowana mama, ta reguła zmieni twoje macierzyństwo" – autorka podkreśla m.in. konieczność realnych oczekiwań i rezygnację z porównywania się z innymi rodzinami.
Zobacz także


