Na zdjęciu nauczycielka
Świadczenie urlopowe wynika bezpośrednio z Karty Nauczyciela i przysługuje automatycznie. pexel.com

Jeszcze przed końcem wakacji na konta części nauczycieli trafi dodatkowe świadczenie w wysokości nawet 2943 zł brutto. Wbrew pozorom nie chodzi jednak o popularne "wczasy pod gruszą", lecz o świadczenie gwarantowane przez Kartę Nauczyciela.

REKLAMA

Choć wakacje kojarzą się przede wszystkim z odpoczynkiem, dla wielu nauczycieli końcówka sierpnia oznacza także dodatkowy zastrzyk gotówki. Jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego na konta części pedagogów trafi świadczenie urlopowe. W tym roku jego wysokość wynosi prawie 3 tys. zł brutto.

Nauczyciele dostaną prawie 2600 zł na rękę

W 2026 roku świadczenie urlopowe dla nauczycieli zatrudnionych na podstawie Karty Nauczyciela wynosi 2943,23 zł brutto. Oznacza to około 2590 zł netto przy podstawowej stawce podatku.

Pieniądze powinny zostać wypłacone najpóźniej do końca sierpnia. Nie każdy nauczyciel otrzyma jednak pełną kwotę. Pisaliśmy o tym szerzej w tekście "prawie 2600 zł dodatkowo na wakacje dla nauczycieli, trzeba spełnić dwa warunki" – wskazujemy tam, że pełna kwota dotyczy wyłącznie osób zatrudnionych na cały etat przez pełny rok szkolny.

Komu należy się pełna kwota?

Pełne świadczenie przysługuje nauczycielom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy przez cały rok szkolny, czyli od 1 września 2025 r. do 31 sierpnia 2026 r.

Wysokość świadczenia jest naliczana proporcjonalnie do wymiaru etatu oraz okresu zatrudnienia. Oznacza to, że osoby pracujące na część etatu lub zatrudnione w trakcie roku szkolnego otrzymają odpowiednio niższe kwoty.

Przykładowo nauczyciel pracujący na 2/3 etatu może liczyć na 1962,15 zł brutto. Z kolei osoba zatrudniona od grudnia 2025 r. otrzyma około 2207 zł brutto, czyli 9/12 pełnej kwoty.

Prawo do świadczenia mają również nauczyciele początkujący oraz osoby zatrudnione na czas określony, na przykład na zastępstwo. Warto jednak pamiętać, że nie wszyscy zatrudnieni na czas określony doczekają do końca sierpnia – pisaliśmy, że tysiące nauczycieli przed wakacjami straci pracę, a efekt umów "od września do czerwca" jest dotkliwy: lipiec i sierpień ponad 8 tys. osób spędzi bez wynagrodzenia i bez prawa do urlopowego dodatku.

Świadczenie wypłacane automatycznie

Dobra wiadomość jest taka, że nauczyciele nie muszą podejmować żadnych dodatkowych działań. Świadczenie urlopowe jest wypłacane automatycznie wszystkim osobom zatrudnionym na podstawie Karty Nauczyciela.

Nie mają znaczenia:

  • stopień awansu zawodowego,
  • staż pracy,
  • liczba wykorzystanych dni urlopu,
  • zwolnienia lekarskie,
  • urlop dla poratowania zdrowia.
  • Wyjątek stanowi urlop bezpłatny, który może wpłynąć na obniżenie wysokości świadczenia.

    "Wczasy pod gruszą" to coś innego niż świadczenie urlopowe

    Wiele osób myli świadczenie urlopowe nauczycieli z popularnymi "wczasami pod gruszą". Tymczasem są to dwa zupełnie różne świadczenia.

    Świadczenie urlopowe wynika bezpośrednio z Karty Nauczyciela i przysługuje automatycznie każdemu uprawnionemu nauczycielowi. Nie jest uzależnione od dochodów ani sytuacji rodzinnej.

    Z kolei tzw. wczasy pod gruszą finansowane są z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Aby je otrzymać, trzeba złożyć odpowiedni wniosek, a wysokość wsparcia zależy od sytuacji materialnej pracownika i zasad obowiązujących w danej placówce. Dokładny mechanizm wyjaśnia tekst "jak pojechać na wczasy pod gruszą, czyli świadczenia w zakładach pracy" – kluczowy warunek to wykorzystanie co najmniej 14 dni urlopu z rzędu.

    Co ważne, oba świadczenia nie wykluczają się. W praktyce nauczyciel może otrzymać zarówno świadczenie urlopowe wynikające z Karty Nauczyciela, jak i dodatkowe wsparcie z funduszu socjalnego.

    Inne świadczenia, o których warto wiedzieć

    Świadczenie urlopowe to tylko jedno z dodatkowych źródeł wsparcia finansowego dla osób pracujących w oświacie. Mniej znanym, ale bardzo istotnym świadczeniem jest np. świadczenie kompensacyjne – pisaliśmy o tym, że nauczyciele mogą dostać ponad 4 tys. zł miesięcznie, a wiele osób wciąż nie wie o tym świadczeniu, które działa podobnie jak emerytura pomostowa.

    Z drugiej strony perspektywy emerytalne nie napawają już takim optymizmem, wiemy, ile wynosi nauczycielska emerytura w 2026 roku, a mit stabilności zawodu runął – średnio jest to ok. 3548 zł brutto, czyli niewiele więcej niż minimalna krajowa.