
Dla uczniów piątek po Bożym Ciele często oznacza początek długiego weekendu. Nauczyciele nie zawsze mają jednak tyle szczęścia. W wielu szkołach tego dnia normalnie pojawiają się w pracy.
Dla wielu Polaków Boże Ciało oznacza jeden z najbardziej wyczekiwanych długich weekendów w roku. Wystarczy jeden dzień urlopu, by zyskać cztery dni odpoczynku. Wielu rodziców zakłada też, że skoro dzieci nie idą do szkoły, to nauczyciele również korzystają z wolnego. Okazuje się jednak, że nie zawsze tak jest.
Boże Ciało 2026 i piątek 5 czerwca
W 2026 roku Boże Ciało przypada 4 czerwca, czyli w czwartek. Następny dzień, piątek 5 czerwca, nie jest jednak ustawowo wolny od pracy. Dotyczy to również nauczycieli. Warto przy okazji rzucić okiem na zestawienie długich weekendów i świąt w 2026 roku, czyli kiedy najlepiej wziąć sobie wolne, by zaplanować urlop optymalnie.
Choć w wielu szkołach tego dnia nie odbywają się normalne lekcje, nie oznacza to automatycznie wolnego dla całej kadry pedagogicznej. Wszystko zależy od decyzji dyrektora placówki i organizacji pracy w konkretnej szkole.
Uczniowie mają wolne, nauczyciele niekoniecznie
W wielu szkołach piątek po Bożym Ciele jest tzw. dniem dyrektorskim. Dla uczniów oznacza to brak zajęć dydaktycznych i dłuższy weekend. Dla nauczycieli sytuacja wygląda jednak inaczej.
Szkoła nadal może organizować zajęcia opiekuńcze dla dzieci, których rodzice nie są w stanie zapewnić im opieki w domu. W takiej sytuacji część nauczycieli pełni dyżury w świetlicy lub sprawuje opiekę nad uczniami.
"Mam dyżur w świetlicy w piątek po Bożym Ciele. Długiego weekendu dla mnie nie będzie" – przyznaje nauczycielka szkoły podstawowej cytowana przez Strefę Edukacji.
Takie rozwiązania są szczególnie częste w szkołach podstawowych, gdzie uczniowie są młodsi i wymagają opieki przez cały dzień. Problem opieki dotyczy zresztą nie tylko Bożego Ciała – w maju mieliśmy podobną sytuację, o czym pisaliśmy w tekście "majówka krótka, ale uczniowie mają dodatkowe dni wolne, a rodzice zostają z problemem opieki" w okresie egzaminów.
Kiedy placówka jest zamknięta
Co innego sytuacja, gdy zamknięte zostaje przedszkole lub żłobek – wtedy to często rodzice muszą wziąć urlop. Doskonale pokazuje to historia czytelniczki, której urlop w długi weekend trzeba było wziąć, bo przedszkole jest zamknięte właśnie w piątek po Bożym Ciele.
Dzień dyrektorski nie oznacza urlopu
Warto też pamiętać, że dzień dyrektorski jest dniem wolnym od zajęć dydaktycznych dla uczniów, ale nie dla nauczycieli. Nauczyciel nie przebywa wtedy na urlopie wypoczynkowym. Nadal pozostaje pracownikiem szkoły i może otrzymać obowiązki związane z opieką nad dziećmi lub innymi zadaniami organizacyjnymi.
W praktyce oznacza to, że wielu pedagogów spędzi piątek po Bożym Ciele w pracy, nawet jeśli w budynku szkoły pojawi się tylko niewielka grupa uczniów. To zresztą jeden z dodatkowych obowiązków nauczycieli, za które nikt im nie płaci, a Karta Nauczyciela nie pomaga tak, jak powinna – opieka świetlicowa w dniu dyrektorskim często wpisuje się w nieformalny kanon "pracy poza pensum".
Wszystko zależy od dyrektora
Nie ma jednego rozwiązania obowiązującego we wszystkich szkołach. W niektórych placówkach dyrektorzy organizują dyżury rotacyjnie, dzięki czemu część nauczycieli może skorzystać z wolnego. W innych obecność w pracy jest obowiązkowa dla wszystkich.
Dlatego choć uczniowie już planują długi czerwcowy weekend, wielu nauczycieli nie ma jeszcze pewności, czy piątek po Bożym Ciele spędzi z rodziną, czy na szkolnym dyżurze.
Wakacje też wyglądają inaczej, niż się wydaje
To kolejny przykład sytuacji, która pokazuje, że czas pracy nauczycieli wygląda inaczej, niż często wyobrażają to sobie osoby spoza systemu edukacji. Doskonale wyjaśnia to nauczycielka w tekście "oni nie mają wakacji, zanim oskarżysz nauczycieli, posłuchaj jednej z nich", bo nawet w lipcu i sierpniu wielu pedagogów pełni dyżury w placówkach wakacyjnych.
Źródło: strefaedukacji.pl
Zobacz także
