
Nauczyciele objęci postępowaniem dyscyplinarnym mają w końcu dostać prawo do obrony jeszcze przed zawieszeniem w pracy. MEN zapowiada zmiany, które mają ograniczyć "opresyjność" systemu i przyspieszyć dyscyplinarki. Pedagodzy będą mogli m.in. składać wyjaśnienia, korzystać z mediacji i dobrowolnie poddać się karze.
Zmiany przepisów dotyczące dyscyplinarki nauczycieli
Dziś nauczyciele, którym grozi zwolnienie dyscyplinarne, podlegają przepisom zapisanym w Karcie Nauczyciela. Postępowanie dyscyplinarne składa się obecnie z dwóch etapów – wyjaśniającego oraz właściwego postępowania przed komisją dyscyplinarną. Może ono zakończyć się różnymi karami: od nagany aż po wydalenie z zawodu.
Teraz w wykazie prac Rady Ministrów pojawiła się informacja o planowanej nowelizacji przepisów dotyczących m.in. rozwiązania umowy o pracę z nauczycielem, jego zawieszenia czy możliwości dobrowolnego poddania się karze. Nad zmianami pracuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. To kolejna odsłona reformy zawodu, po tym jak w ostatnich latach wprowadzono zmiany w Karcie Nauczyciela i kary dyscyplinarne dla wszystkich pedagogów, niezależnie od stopnia awansu zawodowego.
Nowelizacja ma usprawnić postępowania wyjaśniające i dyscyplinarne wobec nauczycieli, a także je przyspieszyć. Chodzi również o większą przejrzystość, przewidywalność i rzetelność całego procesu. Jak zapisano w projekcie ustawy: "Jednocześnie celem tego projektu jest zapewnienie nauczycielom większej ochrony przed nadmierną opresyjnością systemu dyscyplinarnego oraz wzmocnienie gwarancji procesowych, w tym prawa nauczycieli do obrony, a także wzmocnienie i ochrona praw i dobra dziecka".
To zmiana, na którą od dawna czekali członkowie zespołu do spraw pragmatyki zawodowej nauczycieli, w skład którego wchodzą przedstawiciele rządu, samorządów i związków zawodowych.
Łagodniejsze postępowanie wobec nauczyciela
Nowe przepisy mają być bardziej niż dotychczas oparte na mediacji. Według MEN ma to "ułatwić rozwiązywanie konfliktów w środowisku szkolnym, odbudowę relacji oraz ograniczyć eskalację sporów".
Chodzi o jasne określenie, które sprawy będzie można kierować do mediacji. Nadal konieczne będzie zawiadomienie rzecznika dyscyplinarnego, ale nauczyciel ma dostać możliwość wyjaśnienia swojej decyzji i skorzystania z mediacji w sytuacjach dotyczących naruszenia prawa lub dobra dziecka.
Nowe przepisy przewidują również możliwość umorzenia sprawy już na etapie postępowania wyjaśniającego lub dyscyplinarnego. Nauczyciel, wobec którego toczy się postępowanie, będzie mógł przyznać się do winy i zgodzić się na karę bez przechodzenia przez cały formalny proces i przesłuchiwanie świadków.
Komisja dyscyplinarna będzie mogła zaakceptować taki wniosek, zrezygnować z dalszego zbierania dowodów i szybciej zakończyć sprawę. Jeśli jednak komisja nie wyrazi zgody, postępowanie będzie toczyć się normalnie – ze zbieraniem dowodów i pełnym rozpatrzeniem sprawy.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zmienić ma się także katalog kar dyscyplinarnych. Pojawi się kara upomnienia, nagana ma zostać zastąpiona ostrzeżeniem i karą nagany, a zakaz pracy w zawodzie nauczyciela po zwolnieniu dyscyplinarnym ma wynosić od 6 miesięcy do 3 lat – w zależności od przewinienia. Warto dodać, że obok zaostrzania jednych przepisów resort łagodzi inne obszary i np. nauczyciele dostaną inną kwotę odprawy emerytalno-rentowej, która wejdzie w życie razem z innymi zmianami.
"Humanitarne" traktowanie, bo pedagog będzie wysłuchany
Jedną z najważniejszych zmian ma być jednak obowiązek wysłuchania nauczyciela przed podjęciem decyzji o zawieszeniu go w obowiązkach. Dziś organ prowadzący szkołę – czyli np. miasto, gmina lub dzielnica – nie ma obowiązku wysłuchać pedagoga przed zawieszeniem go w pracy w związku z postępowaniem dyscyplinarnym.
Projekt zakłada, że nowe przepisy mają "wzmocnić prawo do obrony, bowiem nauczyciel będzie miał możliwość przedstawienia swojego stanowiska, wyjaśnienia okoliczności zdarzenia czy wskazania dowodów, jeszcze przed zastosowaniem dotkliwego środka jakim jest zawieszenie w pełnieniu obowiązków w szkole".
Trudno nie uznać obecnych przepisów za bardzo kontrowersyjne. Trudno też zrozumieć, dlaczego osoba oskarżona do tej pory mogła zostać zawieszona bez prawa do wcześniejszego przedstawienia swojej wersji wydarzeń. Nawet osoby oskarżone w sprawach karnych mają przecież prawo do obrony. Głośna była m.in. sprawa, w której nauczycielka od krzyża w Kielnie poznała wyrok komisji dyscyplinarnej – po miesiącach zawieszenia okazało się, że nie ma podstaw do ukarania kobiety.
Tymczasem nauczyciele przez lata byli często stawiani pod ścianą, choć wiele ostatnich sytuacji pokazało, że odpowiedzialność nie zawsze leży wyłącznie po ich stronie. Coraz większym problemem bywają także konflikty z rodzicami czy zachowania samych uczniów. Badania pokazują, że nauczyciele mają coraz trudniej z rodzicami uczniów, a relacje, które powinny opierać się na partnerstwie, coraz częściej zamieniają się w "walkę na wpływy". Z tego powodu nauczyciele boją się szkoły bez jedynek bardziej niż uczniów, rodziców, bo każda słabsza ocena może skończyć się skargą i kolejnym konfliktem.
Nowe przepisy mają jednocześnie wzmacniać ochronę dzieci. Nauczyciel objęty postępowaniem nie będzie mógł być obecny podczas przesłuchania uczniów będących świadkami w jego sprawie. Jak czytamy w projekcie: "Zmiana ma na celu wzmocnienie ochrony ucznia jako świadka oraz zwiększenie wiarygodności jego zeznań, a także zapewnienie swobody wypowiedzi i autentyczności w składaniu przez niego zeznań, bez skrępowania czy strachu przed konsekwencjami ze strony nauczyciela, którego dotyczy postępowanie wyjaśniające, lub obwinionego".
Można więc powiedzieć, że MEN po latach postanowiło wprowadzić wobec nauczycieli odrobinę bardziej "humanitarne" zasady podczas dyscyplinarek. I bardzo dobrze, że resort dba o bezpieczeństwo uczniów oraz ich prawa. Dobrze też, że w końcu zauważył, iż nauczyciel również powinien mieć prawo do obrony, wyjaśnień i zwykłego wysłuchania przed wydaniem decyzji. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego trzeba było czekać na to aż tak długo.
Źródło: samorzad.pap.pl, edukacja.infor.pl, gov.pl
Zobacz także
