dziewczyna jedzie na rowerze polną ścieżką
Nauka orientacji prawej i lewej strony jest ważna nie tylko na rowerze. fot. Vladimir Srajber/Pexels

Wielu kilkulatków ma problem z rozróżnianiem prawej i lewej strony, szczególnie na początku edukacji i nauki jazdy na rowerze. Pedagożka dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska pokazała prosty trik, który pomaga dzieciom szybciej utrwalić kierunki. Wystarczy flamaster, gumka lub bransoletka założona na lewą rękę.

REKLAMA

Rozróżnianie stron dzięki rowerowym wycieczkom

Dzieci, które uczą się jazdy na rowerze, ale też są na początku edukacji szkolno-przedszkolnej, nie zawsze od razu radzą sobie z rozróżnianiem prawej i lewej strony. W szkole łatwiej im to zapamiętać na przykładzie czytania – czytamy litery w książkach od lewej do prawej strony.

W codziennym funkcjonowaniu jednak wielu kilkulatków wciąż ma trudność z utrwaleniem, gdzie jest prawa, a gdzie lewa strona. Dzieci wypracowują różne strategie: jedne kojarzą prawą stronę z ręką, którą piszą, inne szukają znaków szczególnych (np. blizny, pieprzyka), a jeszcze inne utrwalają tę wiedzę poprzez doświadczenia ruchowe i aktywność fizyczną.

Często rodzice zauważają, że dziecko przestaje mieć problem z rozróżnianiem prawej i lewej strony, kiedy uczy się zasad ruchu drogowego podczas jazdy na rowerze czy hulajnodze. Poruszając się po mieście, chodnikach czy przechodząc przez przejścia dla pieszych, ma okazję wielokrotnie utrwalać, gdzie jest prawa i lewa strona w praktyce.

Istnieją również różne metody nauki i utrwalania tej umiejętności, które polecają pedagodzy. Jedną z nich, o której na swoim Instagramie mówi dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska – nauczycielka matematyki i pedagożka, specjalistka w zakresie edukacji – jest prosta metoda wspierająca orientację stron.

W jednym z ostatnich filmów Jastrzębska-Krajewska, po własnych doświadczeniach z wycieczki rowerowej z dziećmi, postanowiła podzielić się z obserwatorami prostym sposobem, dzięki któremu najmłodsi szybciej uczą się, która strona jest lewa.

Trik nauczycielki z lewą stroną

Nauczycielka pokazuje trik polegający na oznaczeniu lewego nadgarstka dziecka flamastrem lub długopisem. Zamiast malowania po skórze można też użyć gumki do włosów (byle nieuciskającej), frotki, bransoletki albo klamerki przypiętej do bluzki.

"Rozpoczynamy sezon rowerowy [...] oznaczamy lewą rękę. Dlaczego? Bo czytamy od lewej do prawej" – zaczyna nagranie matematyczka. Wspomina, że to metoda pochodząca z "Dziecięcej matematyki" autorstwa prof. Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej, założycielki i pierwszej dyrektorki Instytutu Wspomagania Rozwoju Człowieka i Edukacji w Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. To właśnie prof. Gruszczyk-Kolczyńska wprowadziła zasadę uwzględniania lewej strony w nauce i rozwoju dzieci.

"Chodzi o to, żeby [dziecko – przyp. red.] miało poczucie tej lewej ręki. To lewa ręka będzie też potrzebna w kształtowaniu orientacji na kartce papieru, orientacji w przesterzeni" – wymienia Jastrzębska-Krajewska. Dodaje, że ta orientacja będzie później związana z czytaniem i pisaniem, geometrią oraz przekształceniami w matematyce.

Podczas jazdy na rowerze to doskonała okazja, by w naturalnych sytuacjach utrwalać kierunki, np. "Skręcamy w lewo tam, gdzie jest śmietnik" albo "Rozejrzyj się najpierw w lewo (potem w prawo) przed wejściem na przejście dla pieszych".

Nauczycielka podkreśla również, że reguła lewej ręki jest niezwykle ważna w rozwoju dziecka, a aktywności ruchowe – takie jak jazda na rowerze czy hulajnodze – stwarzają naturalne warunki do jej utrwalania. Matematyczka zaznacza, że ta metoda sprawdzi się już u 4-latków, a pewnie przyda się też niejednemu dorosłemu.

Choć rozróżnianie prawej i lewej strony wydaje się dorosłym czymś oczywistym, dla małych dzieci jest to ważny etap rozwoju poznawczego, który wymaga czasu i wielu powtórzeń. Wykorzystanie codziennych sytuacji, takich jak zabawa czy nauka jazdy na rowerze, sprawia, że nauka staje się naturalna i mniej stresująca.

Dzięki prostym metodom, takim jak oznaczanie ręki, dziecko może szybciej zyskać pewność siebie i lepiej odnajdywać się w przestrzeni – zarówno na drodze, jak i w szkolnej ławce.