
Nowy subwariant COVID-19 o nazwie Cykada budzi niepokój lekarzy, szczególnie w kontekście dzieci. Wariant BA.3.2, należący do Omikronu, może być nawet kilkukrotnie bardziej zaraźliwy wśród najmłodszych w wieku 3-15 lat. Sprawdź, jakie daje objawy i co na ten temat mówią eksperci.
Nowy subwariant COVID-19 Omikron
Koronawirus COVID-19 jest obecny w Polsce już od sześciu lat, a mimo upływu czasu wciąż pojawiają się jego nowe warianty wraz z kolejnymi sezonami infekcyjnymi. Wynika to z naturalnej zdolności wirusa do mutowania i przystosowywania się do zmieniających się warunków. Dzięki temu pozostaje on aktywny i nadal może zakażać zarówno dorosłych, jak i dzieci.
Amerykańskie Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (CDC) poinformowało, że w Europie, USA i Afryce pojawił się nowy subwariant COVID-19, obserwowany przez lekarzy już od pewnego czasu. Mowa o subwariancie nazwanym Cykada, który – jak się wskazuje – może być bardziej zaraźliwy dla dzieci i młodzieży w wieku 3-15 lat.
Oznaczenie nowego wariantu to BA.3.2 – jest to kolejna odmiana Omikronu, o czym jak pisaliśmy w Mamadu.pl, nowy wariant wirusa COVID-19 bywa regularnie odnotowywany w Polsce. Znany z wysokiej zakaźności Omikron wciąż mutuje. Na razie nie ma jednoznacznych danych, czy wariant ten stanie się groźniejszy od poprzednich. Wiadomo jednak, że obecne mutacje nie powodują cięższego przebiegu choroby, ale łatwiej się rozprzestrzeniają. Nazwa Cykada nawiązuje do cyklicznego pojawiania się kolejnych subwariantów Omikronu, który okazał się jednym z najbardziej mutujących wariantów wirusa.
Nowy subwariant groźniejszy dla dzieci
Jak podaje RMF24.pl, Cykada jest bardzo zaraźliwa, a lekarze zauważają, że częściej zakażeniu ulegają dzieci. Tak jak pisaliśmy w Mamadu.pl, koronawirus u dzieci pod katem objawów i przebiegu COVID-19 różnią się od tych u dorosłych. Według danych z Nowego Jorku najmłodsi mogą być nawet pięciokrotnie bardziej podatni na ten subwariant. Co ciekawe, wirus rzadziej dotyka niemowląt – najczęściej chorują dzieci w wieku przedszkolnym oraz uczniowie szkół podstawowych (3-15 lat).
Medycy podkreślają, że nie ma obecnie pewności, czy wirus nie będzie dalej mutował i czy w przyszłości nie stanie się groźniejszy. Mikrobiolog molekularny prof. Marc Johnson z Uniwersytetu Missouri, który bada mutacje i rozprzestrzenianie się COVID-19, ocenia jednak, że nagła zmiana w tym kierunku jest mało prawdopodobna. "Uważam, że jest mało szans na to, że BA.3.2 stanie się wariantem dominującym" – podkreślił w rozmowie z telewizją CNN.
Lekarze przypominają jednocześnie, że skuteczną formą ochrony przed tym oraz wcześniejszymi wariantami pozostają szczepienia. Tak jak pisaliśmy w Mamadu.pl, (odporność dziecka co naprawdę ma znaczenie) — szczepienie zapewnia częściową odporność również wobec zmutowanych wariantów, w tym subwariantów Omikronu.
Warto przypomnieć, że objawy wariantu Omikron to — tak jak pisaliśmy w Mamadu.pl, omawiając temat przeziębienie, grypa czy koronawirus jak odróżnić objawy:
Na dziś najważniejsze jest monitorowanie sytuacji epidemiologicznej i reagowanie na pojawiające się zmiany. Choć kolejne mutacje wirusa mogą budzić niepokój, bo często mają inne objawy niż poprzednie warianty, eksperci podkreślają, że dysponujemy już wiedzą i narzędziami, które pozwalają skutecznie ograniczać ryzyko ciężkiego przebiegu choroby.
W praktyce oznacza to, że mimo obecności nowych wariantów COVID-19, możemy funkcjonować bez powrotu do najbardziej restrykcyjnych obostrzeń, zachowując jednak podstawowe zasady ostrożności. Tak jak pisaliśmy w Mamadu.pl, domowe sposoby na przeziębienie u dzieci mogą skutecznie wspierać organizm w walce z infekcją, gdy przebieg jest łagodny.
Źródło: pap.pl, rmf24.pl
Zobacz także
