
Czy 800 plus może zniknąć? Rozważane są różne opcje, bo świadczenie to bardzo obciąża budżet państwa. W Sejmie pojawiły się propozycje, które zakładają jego likwidację w zamian za inną formę wsparcia. Czy ten pomysł ma szansę wdrożenia?
Przyszłość 800 plus — co zamiast comiesięcznego przelewu?
Jeszcze do niedawna program 800 plus wydawał się jednym z tych elementów systemu wsparcia, które są w Polsce czymś oczywistym, wręcz nienaruszalnym. Tymczasem w ostatnim czasie coraz częściej wraca pytanie, czy obecny model pomocy dla rodzin to rzeczywiście najlepsze rozwiązanie i czy w przyszłości nie zostanie zastąpiony czymś zupełnie innym.
Podniesienie kwoty wolnej od podatku — i likwidacja świadczeń
Dyskusja nad zmianami w 800 plus nie wzięła się znikąd. Impulsem do niej była petycja, którą zajęła się sejmowa komisja, a która zakłada dość radykalną zmianę w podejściu do świadczeń. Jak wynika z doniesień, w praktyce nie będzie 800 plus, ale zyskają rodzice pracujący — taki właśnie jest kierunek proponowanych zmian. Autorzy petycji postulują podniesienie kwoty wolnej od podatku nawet do 60 tys. zł, ale w zamian za likwidację części obecnych programów socjalnych, w tym właśnie 800 plus. W pakiecie zmian znalazłyby się także inne świadczenia: 13. i 14. emerytura, „Dobry Start" czy program „Aktywny Rodzic".
Wyższa kwota wolna to realnie więcej pieniędzy „na rękę"
Ale też mniej formalności i prostszy system. Autorzy pomysłu przekonują, że to właśnie uproszczenie i większa swoboda finansowa dla obywateli są jego największym atutem. Problem polega jednak na tym, że taka zmiana nie byłaby neutralna dla wszystkich. Świadczenia takie jak 800 plus trafiają do rodzin niezależnie od dochodów, podczas gdy wyższa kwota wolna od podatku realnie bardziej odczuwalna byłaby dla osób pracujących i osiągających dochody. To oznacza, że część rodzin — szczególnie tych o niższych zarobkach — mogłaby wiele stracić.
Ogromne koszty — i pytanie o sens programu
Sam program 800 plus to koszt rzędu około 70 miliardów złotych rocznie, a jeśli doliczyć inne świadczenia, mówimy już o kwocie zbliżającej się do 100 miliardów złotych. Jednocześnie podniesienie kwoty wolnej od podatku do postulowanego poziomu również generowałoby ogromne koszty, szacowane na kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. O tym, że coraz głośniej mówi się o tym, że program nie spełnił swoich celów demograficznych, piszą wprost ekonomiści — analiza tego, że koniec 800 plus dla części rodzin byłby ratunkiem dla budżetu, pojawia się w coraz poważniejszych debatach. Chodzi więc bardziej o inne wykorzystanie tych środków niż o same oszczędności.
Jednorazowy kapitał startowy zamiast comiesięcznych przelewów
To jednak nie jedyna koncepcja, która pojawiła się w tej debacie. Jakiś czas temu pojawiła się propozycja zupełnie innego wsparcia — nie comiesięcznych wypłat, ale jednorazowego „kapitału startowego" dla dziecka. O tym, że 800 plus się nie sprawdziło — eksperci proponują ponad 200 tys. jednorazowo po narodzinach dziecka, piszą analitycy Klubu Jagiellońskiego. Kwota 208 800 zł trafiałaby na specjalne konto i mogłaby zostać wykorzystana dopiero w dorosłości — na edukację, leczenie czy wkład własny na mieszkanie.
Szczegółami tego pomysłu zajmuje się też innpoland.pl, gdzie można przeczytać, jak realnie wygląda koncepcja 200 tys. zł za urodzenie dziecka i z jakimi ekonomicznymi ryzykami — m.in. wzrostem cen mieszkań — mogłaby się wiązać. Zwolennicy takiego rozwiązania podkreślają, że byłoby to realne wsparcie na przyszłość. Z drugiej strony przeciwnicy zwracają uwagę, że rodziny potrzebują pieniędzy tu i teraz — na codzienne wydatki, które nie znikają tylko dlatego, że dziecko kiedyś dostanie większą kwotę.
Modyfikacje zamiast rewolucji — głosy ekspertów i polityków
W debacie pojawia się też szereg propozycji pośrednich. Była wiceminister chce zmian w 800 plus — Jadwiga Emilewicz proponuje wprowadzenie kryterium dochodowego w przypadku pierwszego dziecka, a inne głosy postulują różnicowanie świadczenia w zależności od liczby dzieci w rodzinie. To podejście zakłada, że całkowita likwidacja programu nie jest konieczna, ale jego kształt wymaga korekty.
Co na to Polacy?
Jak pokazują badania opinii publicznej, większość Polaków podchodzi do takich zmian z dużą ostrożnością. Program 800 plus, mimo różnych opinii, stał się ważnym elementem domowych budżetów i poczucie jego stabilności ma dla wielu rodzin ogromne znaczenie. Dlatego każda propozycja jego likwidacji lub ograniczenia budzi emocje i niepokój.
Na dziś jednak najważniejsza informacja jest taka, że nie zapadła żadna decyzja o likwidacji 800 plus. Wspomniana petycja została rozpatrzona, ale propozycje zmian nie zostały przyjęte, co oznacza, że program funkcjonuje bez zmian. To jednak nie kończy tematu — eksperci zgodnie podkreślają, że dyskusja o systemie świadczeń w Polsce dopiero się zaczyna i będzie wracać, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów i zmieniającej się sytuacji gospodarczej.
Zobacz także
