kobieta z telefonem
Alkohol, przemoc, zaniedbanie – w dzieciństwie doświadczyła ich połowa Polaków, a konsekwencje są widoczne w dorosłości. fot. Pexels.com

Nowe badania z Wydziału Psychologii UW pokazują, że około 24 proc. dorosłych Polaków może doświadczać objawów PTSD – to wynik kilkakrotnie wyższy niż w Europie Zachodniej. Naukowcy zwracają uwagę na rolę doświadczeń z dzieciństwa.

REKLAMA

PTSD w Polsce – jaka jest skala problemu?

Badania Laboratorium Badań nad Traumą na Wydziale Psychologii UW pod kierunkiem prof. Marcina Rzeszutka pokazują, że aż 24 proc. dorosłych Polaków może spełniać kryteria PTSD. To wynik wyraźnie wyższy niż w wielu krajach Europy Zachodniej.

"To, że poziom PTSD w Polsce jest tak wysoki, to nie publicystyczna teza, lecz powtarzalny wynik" – mówi prof. Rzeszutek.

Nasze dzieciństwo decyduje o dorosłym życiu

Badacze wyróżniają dwa typy doświadczeń z dzieciństwa: negatywne (ACE) i pozytywne (PCE).

  • ACE, takie jak przemoc fizyczna, emocjonalna, alkoholizm w rodzinie czy zaniedbanie, zwiększają ryzyko PTSD w dorosłości.
  • PCE, czyli np. obecność bezpiecznego opiekuna czy przyjaciela, sprzyjają poczuciu szczęścia, ale nie zawsze chronią przed traumami.
  • Jakie są najczęstsze traumy w polskich domach?

    Z danych Trauma Lab wynika, że ponad połowa Polaków doświadczyła w dzieciństwie przynajmniej jednego ACE, a 26 proc. co najmniej dwóch.

    Najpowszechniejsze problemy to:

  • nadużywanie alkoholu przez domowników (30,4 proc.),
  • przemoc słowna (27 proc.),
  • zaniedbanie emocjonalne (23 proc.).
  • Doświadczenie wykorzystania s***ualnego zadeklarowało 7,9 proc. respondentów.

    Pozytywne doświadczenia to fundament szczęścia

    Niemal wszyscy badani mieli w dzieciństwie przynajmniej jedno pozytywne doświadczenie.

    "Poczucie szczęścia w dorosłości może zależeć przede wszystkim od tego, czy w dzieciństwie dane nam było przeżywać pozytywne doświadczenia; nie wystarczy tylko to, że nie mieliśmy w dzieciństwie traum" – podsumowuje prof. Rzeszutek.

    Do czynników sprzyjających szczęściu należą m.in. pielęgnowanie pasji dzieci, zdrowe rutyny dnia, dobre relacje z bliskimi i kształtowanie poczucia sprawstwa.

    Co to oznacza dla rodziców?

    Prof. Rzeszutek zwraca uwagę, że dorośli powinni świadomie wspierać pozytywne doświadczenia dzieci:

    "Dorośli powinni pielęgnować w dzieciach pozytywne doświadczenia i nie zapominać o nich, bo od nich może zależeć szczęście człowieka oraz jego dobrostan w przyszłości".

    Choć psychologia dopiero zaczyna badać ochronną rolę PCE, już wiadomo, że są one kluczowe dla budowania odporności psychicznej i dobrostanu dorosłych.

    Źródło: PAP

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl