mama mówi do niemowlaka
Wspieranie pewności siebie u dziecka można zacząć już w okresie niemowlęctwa. fot. Helena Lopes/Unsplash

Chcesz wychować dziecko pewne siebie, samodzielne i gotowe do podejmowania decyzji? Już od pierwszych miesięcy życia warto dawać mu przestrzeń do nauki, słuchać jego pomysłów i uczyć samodzielności. Eksperci pokazują pięć kroków, które wspierają rozwój niezależności i kreatywności u najmłodszych.

REKLAMA

Każdy rodzic chce wychować dziecko, które będzie wiedziało, czego chce od życia i potrafiło konsekwentnie dążyć do swoich celów. Od najmłodszych lat staramy się uczyć je samodzielności, wzmacniać pewność siebie, dodawać odwagi i wyposażać w narzędzia do radzenia sobie z porażkami.

Świadomie wychowuj już od pierwszych miesięcy życia

W teorii brzmi to pięknie, ale co tak naprawdę oznacza w praktyce? Jak wychowywać, by naprawdę wspierać, budować w dziecku poczucie własnej wartości i rozwijać samodzielność, która zaprocentuje w dorosłym życiu?

Claire Lerner, ekspertka w dziedzinie rozwoju dzieci i rodzicielstwa, w rozmowie z Parents.com wskazuje pięć kroków, które mogą w tym pomóc.

Podkreśla, że kształtowanie tych kompetencji zaczyna się znacznie wcześniej, niż wielu rodzicom się wydaje i opiera się przede wszystkim na dawaniu dziecku przestrzeni do samodzielności – już od okresu niemowlęcego.

1. Zrób krok w tył

Gdy dziecko nie radzi sobie z czymś, naturalnym odruchem rodzica jest wyręczenie go. Ważniejsze jednak od chwilowego złagodzenia frustracji u malucha jest uczenie go samodzielnego rozwiązywania problemów. Jak podkreśla Stephanie Irby Coard z Uniwersytetu w Północnej Karolinie, nauka samodzielności zaczyna się bardzo wcześnie i powinna być dostosowana do wieku dziecka.

Wycofanie się o krok i danie dziecku przestrzeni do myślenia – przy jednoczesnym delikatnym wsparciu np. słownym – pomaga mu budować kompetencje potrzebne w codziennym życiu. Zamiast od razu podawać gotowe rozwiązanie, warto naprowadzać dziecko, a dopiero w razie większych trudności udzielić konkretnej wskazówki. Ta zasada sprawdza się także w nowych wyzwaniach ruchowych czy sytuacjach społecznych z rówieśnikami.

2. Dawaj przykład

Rodzice powinni dawać przykład odpowiedzialnych decyzji i otwarcie tłumaczyć dzieciom swój tok myślenia, nawet tym najmłodszym. Kiedy opowiadasz dziecku, dlaczego zachowujesz się w jakiś sposób albo dlaczego podejmujesz jakąś decyzję, pomagasz mu zrozumieć, dlaczego postępujesz w określony sposób.

To z czasem może prowadzić do rozmów o relacjach, finansach, wartościach czy obowiązkach. Nie chodzi o narzucanie własnego sposobu myślenia, lecz o pokazanie drogi do samodzielności. Gdy dziecko kwestionuje zdanie dorosłego lub proponuje nietypowe rozwiązanie, warto docenić jego perspektywę. W ten sposób rozwija się kreatywne myślenie.

3. Słuchaj, zanim zaczniesz mówić

Uczenie dziecka samodzielnego myślenia wymaga od rodziców nie tylko wycofania się o krok (jak było opisane w 1 punkcie), ale przede wszystkim uważnego słuchania, zamiast narzucania gotowych rozwiązań, zwłaszcza gdy dziecko dorasta.

Eksperci są zdania, że rodzice powinni stopniowo rozluźniać kontrolę, by dać dzieciom przestrzeń do budowania autonomii, pewności siebie i doświadczenia w podejmowaniu decyzji, oferując rady dopiero po wysłuchaniu ich perspektywy i usłyszeniu prośby o pomoc. Choć naturalnym odruchem jest szybka interwencja, wyręczanie nie wspiera rozwoju.

4. Rzucaj mu wyzwania

Zamiast wyręczać dziecko, warto zachęcać je do podejmowania prób, nawet tak prostych jak samodzielne wdrapanie się krzesło. W przypadku starszych dzieci specjaliści podpowiadają, by dać przestrzeń na podejmowanie różnych decyzji w codzienności.

Zamiast podawać gotowe rozwiązania, lepiej zadać dziecku pytania, które skłonią je do refleksji nad własnym wyborem i jego uzasadnieniem. Takie naturalne, codzienne rozmowy wzmacniają nawyk samodzielnego myślenia i dają odwagę w wyrażaniu własnego zdania.

5. Przypominaj, że porażki są ważne i potrzebne

Nie masz gwarancji, że twoja pociecha zawsze podejmie trafne decyzje, stąd istnienie szansy na doświadczenie porażki. Kluczowe jest uczenie dzieci, że błędy są naturalną częścią rozwoju i okazją do wyciągania wniosków na przyszłość.

Zamiast natychmiast poprawiać czy naprawiać sytuację dla dziecka trudną, postaraj się przeanalizować w rozmowie z nim jego własne decyzje i zastanówcie się, co poszło nie tak i jak to można następnym razem zrobić inaczej.

Źródło: parents.com