nastoletni chłopiec
Trening staje się obsesją, dieta – torturą. Bigoreksja wciąga coraz więcej nastolatków. fot. Pexels.com

Bigoreksja, czyli obsesja na punkcie mięśni, dotyka coraz więcej chłopców. Objawia się przekonaniem, że ciało nigdy nie jest wystarczająco muskularne, co prowadzi do obsesyjnych treningów, restrykcyjnej diety, a czasem nawet stosowania sterydów.

REKLAMA

Co to jest bigoreksja?

Bigoreksja to rodzaj zaburzenia dysmorficznego ciała, w którym osoba obsesyjnie skupia się na swojej muskulaturze. Kara Becker, terapeutka zaburzeń odżywiania, wyjaśnia w wywiadzie dla portalu huffpost.com:

"Bigoreksja to stan psychiczny i typ zaburzenia dysmorficznego ciała, który polega na zniekształconym postrzeganiu siebie, skupiając się konkretnie na rozmiarze mięśni i wyglądzie fizycznym".

Chłopcy z tym zaburzeniem wierzą, że ich ciało jest "za małe" lub "niewystarczająco umięśnione", nawet jeśli wyglądają jak profesjonalny kulturysta.

Jaka jest skala tego problemu?

Badania pokazują, że problem rośnie. Jason Nagata, pediatra specjalizujący się w zaburzeniach odżywiania u chłopców i mężczyzn, wskazuje, że hospitalizacje mężczyzn z tymi zaburzeniami dramatycznie wzrosły od 2002 roku.

W 2019 roku badanie wykazało, że 22 proc. nastoletnich chłopców stosowało "zachowania zaburzone odżywianie ukierunkowane na muskulaturę", czyli dietę, suplementy lub sterydy w celu zwiększenia masy mięśniowej.

Jakie są czynniki ryzyka?

Na rozwój bigoreksji wpływają czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne. Kara Becker podkreśla:

"Historia chorób psychicznych w rodzinie, niska samoocena, perfekcjonizm czy skłonności obsesyjno-kompulsywne, zwiększają ryzyko bigoreksji".

Media społecznościowe też mają wpływ

Eksperci wskazują na ogromny wpływ social mediów. Jason Nagata mówi:

"Nie tylko młodzi konsumują ideały ciała z mediów, ale czują presję, by pokazywać własne ciało w mediach społecznościowych".

Joseph Trunzo dodaje: "TikTokerzy i influencerzy zarabiają miliony na lajkach i followerach, inwestując w profesjonalnych trenerów i dietetyków. Młody człowiek nie dostrzega tej rzeczywistości i rozwija niezadowolenie ze swojego ciała".

Filtry, makijaż i retusz jeszcze bardziej utrwalają nierealistyczny obraz ciała, prowadząc do obsesji i niskiej samooceny.

Chłopcy z bigoreksją spędzają nadmiernie dużo czasu na siłowni, restrykcyjnie kontrolują dietę i mogą sięgać po niebezpieczne środki, jak sterydy.

Amy Gooding wyjaśnia: "Osoby z bigoreksją mogą zacząć trenować w nadmiarze i martwić się o utratę tłuszczu, by zwiększyć masę mięśniową. Trening staje się obsesyjny".

To zaburzenie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i psychicznych, a także izolacji społecznej.

Źródło: huffpost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl