matka pracująca z dokumentami przed komputerem
Rodzice, którzy chcą "odliczyć od podatku" pracujące dzieci, mogą mieć pewien problem. fot. VadosLoginov/storyblocks.com

Niektórzy rodzice mogą stracić ulgę prorodzinną w PIT, nawet jeśli wychowują dwoje dzieci. Wszystko przez próg dochodowy, którego nie może przekroczyć pełnoletnie dziecko uczące się. Wakacyjna praca lub dorywcze zarobki pociechy mogą kosztować rodzinę kilka tysięcy złotych ulgi.

REKLAMA

Niektórzy rodzice stracą ulgę prorodzinną w PIT

Po zakończonym roku każda zatrudniona osoba ma obowiązek złożyć zeznanie podatkowe, czyli rozliczyć PIT. Rodzice, mają prawo do wspólnego rozliczenia podatku, jeśli razem wychowują dzieci i chcą uzyskać w rozliczeniu ulgę na dzieci. W polskim prawie jest zasada, że przy rozliczaniu się wspólnie z małżonkiem i posiadając jedno dziecko, nie można przekroczyć progu dochodowego 112 tys. zł rocznie.

Po jego przekroczeniu ulga prorodzinna nie przysługuje rodzicom. Zasada ta nie obowiązuje w przypadku opiekunów, który w PIT rozliczają więcej niż jedno dziecko.

W przypadku rodzin z 2, 3 czy więcej dzieci, ulga prorodzinna jest przyznawana niezależnie od dochodów. Jak podaje jednak portal "Infor", ulga na dziecko może zostać odebrana, jeśli masz dwoje dzieci i przekroczysz próg dochodowy 112 tys. zł. A właściwie jeśli najpierw swój próg dochodu przekroczy dziecko.

Ta jedna sytuacja, o której informuje "Infor", dotyczy właśnie rodzin wychowujących dwoje dzieci, ale z których jedno jest już pełnoletnie. I to tutaj kryje się pułapka, o której wielu rodziców nie ma pojęcia, bo dodatkowym punktem do skorzystania z ulgi prorodzinnej jest poróg dochodowy, jakiego nie może przekroczyć pełnoletnie dziecko.

Dlaczego rodzice z dwojgiem dzieci mogą stracić ulgę?

W powszechnym rozumieniu wszystkim wydaje się, że jeśli mają dwoje (i więcej) dzieci, to ulga na nie w PIT przysługuje im automatycznie. Problem zaczyna się w momencie, gdy jedno z nich – najczęściej pełnoletnie dziecko uczące się – traci prawo do ulgi z powodu przekroczenia własnego limitu dochodów. Warto przypomnieć, że rodzice mogą "odliczyć dziecko od podatku" aż pociecha nie skończy 25. roku życia.

Jeśli pełnoletni syn lub córka:

  • pracowali dorywczo,
  • dorabiali w wakacje,
  • mieli umowę zlecenie lub umowę o pracę,
  • a przy tym uzyskali dochody powyżej ustawowego limitu, to w świetle przepisów ulga na to dziecko nie przysługuje, nawet jeśli rodzice nadal je utrzymują, płacą za studia, mieszkanie czy wyżywienie. I właśnie w tym momencie Urząd Skarbowy dokonuje ponownego przeliczenia dochodu rodziny – bo dzieci pełnoletnie, które rodzice chcą "odliczyć od podatku" również są objęte progiem dochodowym. Ten w 2026 roku wynosi 22 546,92 zł

    Organy podatkowe nie patrzą na to, ile dzieci faktycznie wychowujesz, lecz na ile dzieci przysługuje ulga prorodzinna. W sytuacji, kiedy jedno z dzieci pracowało w 2025 roku i rpzekroczyło próg dochodowy, rodzice tracą prawo do "odliczenia go od podatku".

    W takiej sytuacji rodziców rozlicza się tak jakby mieli jedno dziecko, na które przysługuje ulga – a więc muszą spełniać też próg dochodowy, tak jakby rozliczali się z Urzędem Skarbowym, będąc rodzicami jedynaka. To automatycznie oznacza powrót do limitu dochodowego 112 tys. zł rocznie przy wspólnym rozliczeniu małżonków.

    Jeżeli więc rodzice przekroczyli ten próg, a ulga przysługuje formalnie tylko na jedno dziecko, to tracą ulgę w całości, również na młodsze, niepełnoletnie dziecko.

    Nawet pełna opieka i alimenty nie mają znaczenia

    Co szczególnie oburza w przepisach wiele rodzin, Krajowa Informacja Skarbowa w swoich interpretacjach jasno wskazuje, że:

  • faktyczne utrzymywanie dziecka,
  • wykonywanie obowiązku alimentacyjnego,
  • ponoszenie realnych kosztów życia i nauki,
  • nie mają żadnego znaczenia, jeśli przekroczony został limit dochodów. Liczą się wyłącznie liczby i przepisy, a nie sytuacja życiowa rodziny. W artykule portalu "Infor" przeanalizowana jest konkretna sytuacja tego typu wraz z indywidualną interpretacją z 2025 roku.

    Na co powinni uważać rodzice?

    Ta interpretacja jest sygnałem ostrzegawczym przede wszystkim dla rodziców:

  • maturzystów i studentów,
  • dzieci dorabiających w wakacje,
  • rodzin, w których jedno dziecko jest pełnoletnie, a drugie nie.
  • W praktyce oznacza to, że wakacyjna praca dziecka może kosztować rodzinę kilka tysięcy złotych ulgi, a rodzice dowiadują się o tym dopiero przy rozliczeniu PIT albo – co gorsza – po kontroli skarbowej. Wtedy dodatkowo rodzice muszą składać korektę zeznania podatkowego i nierzadko oddawać do US otrzymaną wcześniej ulgę podatkową.

    Eksperci podatkowi nie mają wątpliwości: obecne przepisy są nieintuicyjne i sprzeczne z tym, jak rodziny rozumieją pojęcie "wychowywania dzieci". Jednak dopóki prawo się nie zmieni, urząd będzie konsekwentnie stosował taką wykładnię.

    Dla rodziców oznacza to jedno: przed rozliczeniem PIT warto dokładnie sprawdzić nie tylko własne dochody, ale też dochody pełnoletnich dzieci, bo jeden pozornie drobny szczegół może pozbawić prawa do całej ulgi prorodzinnej.

    Źródło: infor.pl, pit.pl

    Czytaj także: