dziecko marzy, świat fantazji, rola marzeń
W dziecięcym umyśle wszystko jest możliwe. Fot. Vicki Yde z Pexels

"Kiedy będę dorosły, zostanę kosmonautą i superbohaterem" - mówi czterolatek, a rodzic uśmiecha się do dziecięcych marzeń. Albo mówi, że to nie jest takie proste. Choć nie wszystkie fantazje przedszkolaka mają szansę na realizację, warto dzieci w nich wspierać, bo marzenia są nam potrzebne jak powietrze.

REKLAMA

Dziecięce potrzeby

Gdybyśmy poza podstawowymi, wynikającymi z fizjologii, potrzebami dzieci mieli wymienić te najważniejsze, powiedzielibyśmy: bliskość opiekuna, zabawa, kontakt z rówieśnikami i marzenia. Zatapianie się w świecie fantazji jest dziecku potrzebne, rozwija wyobraźnię i ćwiczy charakter.

Często maluch oddaje się fantazjowaniu przed zasypianiem. Przeniesienie do tego bajkowego świata, pozwala mu odciąć się od stresorów. W tych marzeniach dziecko może być, kim zechce. Czasem są to marzenia realne, jak wygranie zawodów sportowych, a czasem bardzo odległe jak złoto na Olimpiadzie.

Nie zapominajmy, że to, jak reagujemy na dziecięce marzenia, w znacznej mierze wpływa na ich dążenie do ich spełniania. Dlatego warto pamiętać, żeby nie podcinać skrzydeł, tylko motywować dziecko i pomóc mu... marzyć.

1. Co trzeba umieć?

Jeśli dziecko chce być wielkim naukowcem, zapytaj, czy wie, czego musi nauczyć się specjalista w danej dziedzinie. Może warto poszukać zajęć z robotyki. Albo przyszła aktorka już dziś powinna chodzić na kółko teatralne i ćwiczyć dykcję?

Zainteresuj dziecko dziedziną, która je pociąga, niech czyta, rozwija tę pasję, w najgorszym razie... będzie mieć ciekawe hobby. A kto wie, może będzie nowym Robertem Kubicą albo Adele? Wszak oni też wcześnie zaczęli marzyć i rozwijać swoją pasję.

2. Podzielaj marzenia

Interesuj się marzeniami dziecka, zadawaj pytania. Pokaż, że ciekawi cię jego wizja realizacji tych fantazji. Niech czuje, że jego świat jest dla ciebie ważny. Dawaj się wciągać w zabawy, nawet jeśli superbohaterski świat jest ci daleki, bieganie po salonie z peleryną ze starego prześcieradła może okazać się świetną zabawą również dla ciebie.

3. Nie mów "to niemożliwe"

W dziecięcym świecie marzeń wszystko jest możliwe. Nie mów trzylatkowi, że nigdy nie zmieni się w kotka - on to wie. Póki nie słyszy głośnego zaprzeczenia, może marzyć. Kiedy podetniesz mu skrzydła, o kolejnym marzeniu możesz się już nie dowiedzieć. Pytaj, dlaczego akurat ta postać tak dziecko fascynuje, może to bohater bajki, który wcale nie boi się pająków, zupełnie odwrotnie niż twoje dziecko?

Takie marzenia często są sposobem na oswojenie lęków. Dziecku łatwiej nie bać się wysokości, kiedy zmienia się w Spidermana. Pozwól mu przyjąć tę postać, skoro pomaga mu w radzeniu sobie z codziennością.

4. Nie nastawiaj na porażkę

W dobrej wierze mówisz dziecku, że to się nie uda, żeby uniknęło zawodu, ale czy w ten sposób naprawdę robisz mu dobrze? Czy może jednak zniechęcasz je, żeby nie patrzeć na ewentualną porażkę? Znacznie ważniejsze jest przecież uodpornienie psychiczne. Wielcy odkrywcy, wynalazcy, artyści nim odnieśli sukces, musieli znieść wiele porażek i zahartować się w boju.

Droga do sukcesu nie zawsze jest łatwa. Ale wiele małych porażek jest niezbędnych, aby uświadomić sobie, jak wiele jeszcze nam brakuje, by odnieść sukces. Wybitni nie są bardziej zdolni od reszty, tylko mocniej zdeterminowani. Może takie właśnie jest twoje dziecko?

5. Nie przyspieszaj

Kiedy dziecko ma nieco bardziej materialne marzenia, jak choćby nowa konsola, staraj się odwlekać ich spełnienie. Czasem wcale nie chodzi o ten przedmiot, ale o wyobrażanie sobie, jak będzie go mieć. Możesz zaproponować dziecku, że jeśli zaoszczędzi z kieszonkowego, np. połowę kwoty, ty dopłacisz resztę.

Takie przedmioty, na które trzeba poczekać, są dla dziecka cenniejsze. A samo dążenie do celu może dawać równie dużo frajdy, co jego realizacja. Pozwól poczekać, zobaczysz, jak zdeterminowane jest dziecko. Myślę, że może ci zaimponować.

6. Pamiętaj o swoich marzeniach

Motywuj dziecko, opowiadając o własnych zrealizowanych fantazjach. Może walczyłaś latami, żeby stworzyć swoją firmę, albo stoczyłaś trudną walkę, żeby zostać matką. Opowiedz o etapach walki i powiedz, jak smakuje sukces. Może właśnie teraz o czymś marzysz i konsekwentnie krok po kroku realizujesz ten plan?

7. Marzenia w ramach czasu

Pomóż dziecku rozłożyć marzenie na mniejsze etapy i zastanówcie się wspólnie, ile czasu trzeba realnie, aby wykonywać kolejne kroki. Może jeśli dziś zapisze się na lekcje gry na pianinie, to na Boże Narodzenie zagra kolędy na Wigilii, a za dwa lata będzie w stanie zagrać pierwszy koncert w szkole.

Wyznaczajcie małe kroki i cieszcie się z każdego nawet najmniejszego sukcesu, on zbliża dziecko do celu. A gwiazdy czekają na nie z otwartymi ramionami.

Czytaj także: