
Kiedy jesteś dzieckiem, a potem dorosłym, ale takim, który sam jeszcze nie jest rodzicem, zawsze ci się wydaje, że twoi rodzice mieli łatwo. Bycie dorosłym według dziecka przecież polega na tym, że może robić, co chce, a samo posiadanie dzieci nie może być trudne, to w końcu ciągłe przebywanie wśród zabawek, bajek i gier. Dopiero po latach i to najczęściej wtedy, gdy samemu ma się własne dzieci, zdajemy sobie sprawę, jak bardzo byliśmy w błędzie.
Bycie rodzicem to ciężka robota
Bycie rodzicem to jedna z najtrudniejszych robót na świecie, jeśli nie najtrudniejsza. Nawet w najgorsze dni, kiedy rodzice mają zły dzień, mnóstwo na głowie, a problemy w życiu sypią się jak z rękawa, większość rodziców nie daje odczuć swoim dzieciom, że coś jest nie tak, jak wiele przechodzą i jak im ciężko.
Uśmiechają się, opiekują i bawią ze swoimi pociechami, nie pokazując im, jak czasem bywa trudno, bo i po co obarczać kilkulatka swoimi "dorosłymi problemami"? Gdy sami zostajemy rodzicami, zaczynamy zauważać, o jak wielu rzeczach nie mieliśmy pojęcia, a które teraz sami widzimy bardzo wyraźnie.
Zauważamy też jakie życie bywa piękne i wzruszające oraz jednocześnie trudne i pełne przeszkód. Oto 10 rzeczy, które rodzice robią, ale nigdy nie mówią o nich swoim dzieciom.
1. Rodzice płaczą. Dużo i często.
Pierwszy dzień przedszkola, wypadnięcie pierwszego mleczaka, wiadomość, że ich mała córeczka ma chłopaka... To tylko przykłady, ale w tych i wielu innych momentach, nasze mamy i ojcowie płaczą – ze wzruszenia, z tęsknotą za zbyt szybko przemijającym czasem, ze szczęścia.
Nawet gdy dziecko tych łez nie widzi, czy nie pamięta, one są i były – wzruszenie bywa rodzicielską codziennością.
2. Poświęcają wszystko dla dobra i szczęścia dziecka
Bycie mamą czy tatą polega na poświęceniach. I człowiek dopiero zaczyna doceniać to, ile rodzice dla niego poświęcili, gdy sam tym rodzicem zostaje. Nie wiesz, że mama marzy o wyjeździe tylko ze swoim mężem, że chciałaby wyremontować sypialnię czy nawet zjeść ten ostatni kawałek pysznego ciasta.
Dziecko nie zdaje sobie sprawy z takich rzeczy, bo rodzice zamiast tego wybierają rodzinne wakacje z dziećmi, zamiast nowej sypialni to odnawiają pokój dla dzieci, by było im wygodniej i oddają ostatni kawałek ulubionego ciasta swoim pociechom, bo tak robią rodzice.
3. Nieustannie martwią się
Zamartwianie się i wyrzuty sumienia to nieodłączny element macierzyństwa. Dostajesz je razem z dzieckiem na piersi podczas porodu w szpitalu. I nie znikają, nawet wtedy, gdy dziecko staje się pełnoletnie, samodzielne, ma pracę i własną rodzinę.
4. Śmiertelnie boją się, że zawiodą swoje dziecko
Pomimo całej radości i miłości, którą rodzic obdarza dziecko, pod spodem jest wieczny strach o to, by nie zawieść dziecka i nie "zepsuć go" jakimś złym wyborem w kwestii np. wychowania. Każda mama chce, by jej dziecko było szczęśliwe, spełnione i odnosiło sukcesy, a to przecież poniekąd jest zależne od tego, jaką pracę wykona rodzic.
5. Nigdy nie mają 100-procentowej kontroli
Nawet jeśli w życiu rodziny dzieje się coś złego i strasznego, rodzice nie pokazują swoim dzieciom, że coś jest nie tak. Owszem, w każdym przypadku ważna jest rozmowa, ale ani mama, ani tata nie pokażą dziecku, że się czegoś boja czy czymś martwią – nikt nie chce zrzucać problemów dorosłych na barki kilkulatka czy nastolatka.
6. Serce rodzica pęka za każdym razem, gdy dziecku dzieje się krzywda
Za każdym razem, gdy nastoletnia córka ma złamane serce albo gdy kilkulatek traci najlepszego kolegę, twoja mama również w duchu rozpaczała. I ty w stosunku do dzieci zapewne masz podobnie – nawet jeśli sprawa dotyczy tylko zdartego kolana i ogromnej rozpaczy z powodu kilku kropli krwi – rodzice to przezywają.
7. Wybaczają każde "Nie lubię cię", "Jesteś głupia" i "Nienawidzę was"
Tyle razy, ile słyszysz te zdania z ust dziecka, pęka ci serce, ale wiesz, że ono mówi to w złości czy innych emocjach. Jeszcze nim skończy je wypowiadać, każdy rodzic już je wybacza, chociaż boli niesamowicie.
8. Rodzice nie są idealni
Każdy, kto, ma dzieci, nagle zderza się z tym, jak bardzo jest nieidealny, jak wiele musi nauczyć się odpuszczać i jak wiele pracy należy włożyć np. w swój rozwój psychiczny, by podołać wychowaniu dzieci. Nawet jeśli jesteś na skraju i podjęłaś decyzję o psychoterapii, zapewne twoje dzieci nawet w połowie nie widzą tego, jak kiepsko z tobą bywa.
9. Każdy rodzic obserwuje śpiące dzieci
Maleństwa, które mają tydzień, miesiąc, a nawet rok, obserwuje podczas ich snu każdy rodzic. Ja jako mama patrzę na śpiące dzieci, rozczulam się tym anielskim obrazkiem i nagle zapominam, jakie sceny może robił buntujący się 2-latek czy dyskutujący 5-latek.
Nagle stają się mali i delikatni, a ja cieszę się, że są zdrowi, mogą spokojnie spać w swoich łóżkach. Gdy dziecko śpi, nawet mamy nastolatków łapią się na tym, że zaglądają po cichu do pokoju swojego dziecka w środku nocy, by na niego zerknąć.
10. Wszystko w życiu, co dotyczy ich dziecka, zrobiliby jeszcze raz
I to bez względu na to, czy ich niemowlak był High Need Baby i nie spały przez pierwszy rok jego życia, czy były sfrustrowane i przemęczone, zanim skończył 3 lata albo wiecznie zabiegane, bo łączyły macierzyństwo z pracą na 2 etatach i jeszcze opieką nad domem. Każde poświęcenie, każda kłótnia i każda pełna zmartwień noc są warte miłości, jaką rodzice mają dla dziecka.
