Koktajl na bazie buraka, który zwalcza anemię w zaledwie dwa tygodnie. Jak to możliwe?

Koktajl z buraka
Koktajl z buraka Prawo autorskie: iuliian / 123RF Zdjęcie Seryjne
Leczenie anemii zaczyna się od diety. Za niedokrwistość odpowiada przede wszystkim zbyt niski poziom żelaza we krwi. Jak to możliwe, że koktajl z orzechów włoskich, miodu, rodzynek, cytryny, marchewki, buraków, zwalcza anemię po 2 tygodniach jego picia? Jak działa tak przygotowane naturalne lekarstwo i czy jest w stanie leczyć w tak krótkim czasie? Spytaliśmy dietetyczkę.


Objawy anemii przypominają symptomy także innych dolegliwości. Senność, niechęć do uprawiania sportu i realizowania codziennych czynności. Taki stan często towarzyszy nam w okresie jesieni i zimy, a także podczas przesilenia wiosennego. Nie daj się zwieść. Jeśli obserwujesz u siebie osłabienie, częste bóle i zawroty głowy, zmęczenie, senność, trudności w koncentracji, słabsze włosy i paznokcie, bladość skóry, płatków uszu, kołatanie serca — nie czekaj, zrób badanie krwi i dowiedz się, jaki masz poziom żelaza.


Anemia dotyka aż 80% kobiet. Powoduje ją nie tylko niedobór żelaza, ale również upośledzenie jego wchłaniania lub brak witaminy B12. Hitem w naturalnym leczeniu jest koktajl, który zapobiega anemii, pod warunkiem, że pijesz go codziennie na czczo przez minimum dwa tygodnie.


To koktajl wzmacniający, który pomaga w budowaniu i odnawianiu zapasów żelaza. Zawarte w nim roślinne źródła żelaza, takie jak: orzechy, soku z buraka i cytryny, uzupełnią organizm w składniki potrzebne do funkcjonowania czerwonych krwinek.

Koktajl zwalczający anemię - przepis
Składniki:
100g orzechów włoskich
100g naturalnego miodu
100g rodzynków
100 ml świeżego soku z buraka
100 ml świeżego soku z marchewki
sok z 1 dużej cytryny

Co mieszamy?
Orzechy włoskie posiekaj. W dzbanku wymieszaj sok z buraków, marchewki i cytryny. Dodaj miód, orzechy oraz rodzynki (wcześniej zblendowane), wymieszaj całość. Zmieszane składniki przechowuj w lodówce.
Duża zawartość witamin
Podstawę koktajlu tworzy sok z buraka, który dostarcza żelazo, ale nie tylko. Również potas, magnez, fosfor, wapń, miedź, rubid i cez. Jest źródłem błonnika pokarmowego, witamin A i C oraz kwasu foliowego, karotenu i bioflawonoidów, które świetnie wspomagają tworzenie czerwonych krwinek. Zawarte w koktajlu rodzynki oprócz żelaza, mają jeszcze witaminy z grupy B i wysoki poziom miedzi — czynniki o wysokim działaniu krwiotwórczym.


Miód (najlepiej gryczany czy spadziowy), dodawany jest po to, aby wzmocnić odporność i nadać syropowi słodki, przyjemny smak. Przedłuża też trwałość koktajlu.

Co jeszcze? — orzechy włoskie, które są nie tylko źródłem żelaza, ale i witaminy E, która chroni krwinki czerwone przed przedwczesnym rozpadem. Dodatkowo orzechy bogate w witaminę B6, pomagają w tworzeniu hemoglobiny. Świetnym uzupełnieniem takiego koktajlu obfitującego w żelazo będzie sezam, zielone warzywa liściaste czy nasiona roślin strączkowych.

Efekt, pod warunkiem, że...
Efekt jest widoczny, gdy koktajl jest spożywany systematycznie przez co najmniej dwa tygodnie. Dobrze jest po 1-2 miesiącach powtórzyć badanie krwi i ocenić skuteczność wprowadzonych zmian. U kobiet poziom hemoglobiny nie powinien być niższy niż 12 g/dl, u mężczyzn granicą jest 13,5 g/dl.

Koktajl, ale i dieta
Pamiętać należy o zdrowych, urozmaiconych i kolorowych posiłkach. Samo picie koktajlu nie pomoże, jeśli codzienna dieta jest pełna przetworzonej i fastfoodowej żywności.
Jakaś alternatywa?
Jeśli mimo stosowanej diety poziom hemoglobiny wciąż jest niski, należy zastosować odpowiednią suplementację preparatami z żelazem. Żelazo hemowe dostarczane z produktów zwierzęcych jest lepiej wchłaniane niż pochodzące z produktów roślinnych. Dlatego szybciej uzupełnisz zapasy żelaza, jeśli twoja dieta będzie bogata w chude mięso czerwone czy wątróbkę. Zadbaj o obecność w diecie witaminy C, skrobię oporną i prebiotyki, które zwiększają przyswajanie żelaza z produktów roślinnych, a wyeliminuj lub przynajmniej ogranicz substancje antyodżywcze. Wśród nich kwas fitynowy obecny w kawie, herbacie czy otrębach.

Konsultacja: dietetyk z poradni Dietosfera – Ewa Sypnik-Pogorzelska