małe dziecko leży chore na łóżku
Małe dzieci i niemowlaki przy RSV są narażone na potrzebę hospitalizacji. fot. Jelleke Vanooteghem/Unsplash

Jeszcze nie zdążyliśmy na dobre wejść w zimę, a przychodnie już zapełniają się chorymi dziećmi. Szef GIS alarmuje: w szkołach i przedszkolach krążą trzy wirusy, które mogą być szczególnie niebezpieczne dla niemowląt i seniorów. Jeden z nich potrafi doprowadzić nawet do niewydolności oddechowej u najmłodszych, dlatego lekarze przypominają o szczepieniach i nie lekceważeniu zagrożenia.

REKLAMA

COVID-19, grypa i RSV już atakują

Sezon infekcyjny ruszył pełną parą. W szkołach i przedszkolach nie brakuje dzieci z katarem i kaszlem, a w przychodniach kolejki do pediatrów zdają się nie mieć końca. Listopad przynosi coraz niższe temperatury, a przemęczenie, niewyspanie i nieodpowiedni ubiór mogą dodatkowo osłabiać organizm.

W takich warunkach nietrudno o przeziębienie czy poważniejszą infekcję. Lekarze już alarmują, że choć mamy dopiero początek listopada, widać wzrost zachorowań na choroby, które prawdopodobnie będą dominować przez całą zimę: COVID-19, grypę i RSV.

O coraz większej liczbie zakażeń poinformował w rozmowie z Radiem ZET główny inspektor sanitarny, dr Paweł Grzesiowski. "W szkołach, żłobkach, przedszkolach. Między dziećmi łatwo dochodzi do przenoszenia zakażeń, a potem chorują ich rodzice czy opiekunowie" – mówił we wtorek 3 listopada.

Przyznał, że ze względu na duże skupiska dzieci w przedszkolach i szkołach wirusy szybko trafiają również do niemowląt, seniorów i osób z chorobami przewlekłymi. To właśnie te grupy są znacznie bardziej narażone na ciężki przebieg infekcji, a nawet konieczność hospitalizacji.

Grzesiowski podkreśla, że obecnie szczególnie groźny jest wirus RSV. Przenosi się drogą kropelkową i jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt. Do zakażenia najmłodszych często dochodzi za sprawą starszego rodzeństwa, które przynosi wirusa ze szkoły lub przedszkola.

Dla starszego dziecka infekcja może być uciążliwa, ale zazwyczaj nie stanowi tak dużego zagrożenia. U niemowląt ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest znacznie większe. RSV może prowadzić m.in. do zapalenia oskrzelików i niewydolności oddechowej, wymagającej tlenoterapii, a w najcięższych przypadkach także wentylacji mechanicznej.

Według danych Instytutu Matki i Dziecka, na które powołuje się Radio ZET, prawie 95 proc. dzieci hospitalizowanych z powodu RSV nie miało przed zakażeniem żadnych czynników ryzyka ciężkiego przebiegu choroby.

Poważne konsekwencje infekcja RSV może mieć również dla seniorów, którzy często zarażają się od dzieci i wnuków. U osób starszych oraz pacjentów z chorobami przewlekłymi, takimi jak astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc, schorzenia układu krążenia, cukrzyca czy otyłość, zakażenie może prowadzić do groźnych powikłań. Po infekcji i hospitalizacji wzrasta u nich ryzyko zawału serca lub udaru mózgu. Zwiększone zagrożenie może utrzymywać się od miesiąca nawet do roku.

Leczenie RSV polega przede wszystkim na łagodzeniu objawów. Ważne jest również odpowiednie nawodnienie organizmu, a w cięższych przypadkach konieczna może być tlenoterapia. W przypadku tej infekcji lekarze nie zalecają rutynowego stosowania leków przeciwwirusowych.

Przeciw RSV warto się szczepić

Dr Grzesiowski zaznacza, że ogromną rolę w ochronie przed ciężkim przebiegiem chorób odgrywają szczepienia. Warto pamiętać o nich nawet wtedy, gdy sezon infekcyjny jest już w pełni.

Szczepienie przeciwko RSV jest refundowane dla seniorów po 65. roku życia oraz kobiet w ciąży. W tym drugim przypadku przeciwciała przechodzą przez łożysko do organizmu dziecka, zapewniając mu ochronę w pierwszych miesiącach życia. Szczepienie ciężarnej może więc pomóc uchronić noworodka przed ciężkim przebiegiem zakażenia.

Dostępne są również szczepionki przeciwko grypie i COVID-19. Bezpłatne szczepienia przeciwko grypie przysługują dzieciom od 6. miesiąca do 18. roku życia, kobietom w ciąży oraz seniorom po 65. roku życia. Z kolei szczepienia przeciwko COVID-19 finansowane przez NFZ są dostępne dla wszystkich osób ubezpieczonych, które ukończyły 6. miesiąc życia.

Sezon infekcyjny dopiero się rozkręca, dlatego warto zachować czujność i nie lekceważyć pierwszych objawów choroby. Szczególnie ważne jest, by chronić niemowlęta, seniorów i osoby przewlekle chore, dla których nawet pozornie zwykła infekcja może okazać się poważnym zagrożeniem. Szczepienia, higiena i unikanie kontaktu z innymi, gdy jesteśmy chorzy, to podstawowe sposoby ograniczania ryzyka zakażeń.

Źródło: gov.pl, wiadomosci.radiozet.pl, scienceinpoland.pap.pl