małe dziecko
Wielu rodziców robi to przy krwawieniu z nosa. Dr Feleszko mówi wprost: "Nie ma nic bardziej mylnego". fot. Pixabay.com

Krwawienie z nosa może wywołać stres, a wielu rodziców w takiej sytuacji odruchowo odchyla głowę dziecka do tyłu. Dr Wojciech Feleszko zwraca uwagę, że podczas krwawienia należy zachować się zupełnie inaczej.

REKLAMA

Krew z nosa u dziecka. Popularny sposób może być błędny

Krwawienie z nosa u dziecka potrafi mocno zaniepokoić rodzica. Szczególnie gdy krwi jest dużo, łatwo działać automatycznie i sięgnąć po sposób, który znamy od lat. Dr Wojciech Feleszko zwraca uwagę, że jednym z często powtarzanych błędów jest odchylanie głowy dziecka do tyłu.

"Przy krwawieniu z nosa odchylenie głowy do tyłu to jest to, czego żeście się nauczyli. Ja kiedyś też tak myślałem. Nie ma nic bardziej mylnego" – mówi na swoim Instagramie.

Jak wyjaśnia dr Wojciech Feleszko, przy takim ułożeniu krew może spływać po tylnej ścianie gardła i trafiać do żołądka. To z kolei może doprowadzić do nudności i wymiotów, a samo krwawienie z nosa nadal może trwać. Dlatego podczas krwawienia dziecko powinno siedzieć, a jego głowa powinna być skierowana lekko do przodu.

Takie ułożenie pozwala uniknąć spływania krwi do gardła i ułatwia prawidłowe zatamowanie krwawienia.

Jak prawidłowo zatamować krwawienie z nosa?

Najważniejsza jest odpowiednia technika ucisku. Nie należy ściskać nosa wysoko, w miejscu, gdzie wyczuwalna jest kość. Trzeba ucisnąć miękką część nosa, czyli skrzydełka nosa, najlepiej dwoma palcami. Ucisk powinien być ciągły i trwać odpowiednio długo.

Dr Wojciech Feleszko podkreśla, że nie powinno się co kilka sekund sprawdzać, czy krew już przestała lecieć.

"10 minut. Uwaga, 10 minut. Nie 10 sekund, podglądając co chwila, czy jeszcze leci. 10 pełnych minut" – radzi.

To właśnie czas nieprzerwanego ucisku jest jednym z najważniejszych elementów prawidłowego postępowania.

Dr Wojciech Feleszko zwraca również uwagę na sezonowość problemu. Krwawienia z nosa częściej pojawiają się jesienią i zimą, kiedy powietrze w pomieszczeniach jest suche, a dodatkowo intensywnie działają grzejniki. Suche powietrze może sprzyjać podrażnieniu błony śluzowej nosa. Dlatego rodzice mogą zauważyć, że problem pojawia się właśnie w okresie grzewczym. Jednorazowe krwawienie z nosa nie musi oznaczać poważnego problemu. Jeśli jednak sytuacja się powtarza, dr Wojciech Feleszko zaleca, aby nie ignorować objawów.

W takim przypadku warto wykonać morfologię i skonsultować dziecko z laryngologiem. Specjalista może ocenić, czy za nawracającymi krwawieniami nie stoi problem wymagający dalszej diagnostyki.

Źródło: instagram.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl