
Naukowcy z Arizona State University opracowali nowe badanie, które może pomóc we wcześniejszym wykrywaniu zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) u dzieci. Autorzy podkreślają, że potrzebne są kolejne badania, ale nowe narzędzie może w przyszłości ułatwić szybszą diagnozę i wcześniejsze rozpoczęcie terapii.
Nowe badanie moczu może pomóc wykrywać autyzm
Naukowcy z Arizona State University przedstawili wyniki badań nad nowym testem moczu, który może wspierać diagnostykę autyzmu u dzieci. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "Molecular Psychiatry".
Celem badania było sprawdzenie, czy określone związki obecne w moczu mogą pomóc odróżnić dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu od dzieci bez takiej diagnozy.
Jak działa nowy test?
Badacze przeanalizowali próbki moczu dzieci w wieku od 2 do 11 lat. Oceniali obecność 17 metabolitów drobnoustrojów, czyli substancji powstających dzięki bakteriom żyjącym w jelitach.
Do analizy wykorzystano system Microbially-Derived Metabolite (MDM) System, który ocenia, czy poziomy metabolitów przekraczają wartości uznawane za typowe.
W projekcie uczestniczyło 99 dzieci. U 52 z nich wcześniej rozpoznano zaburzenia ze spektrum autyzmu, natomiast 47 dzieci stanowiło grupę porównawczą.
Naukowcy zauważyli, że niemal wszystkie dzieci z autyzmem miały przynajmniej jeden metabolit przekraczający najwyższe wartości obserwowane u dzieci bez ASD. W części przypadków poziomy tych związków były nawet 1000 razy wyższe.
Związek z serotoniną i dopaminą
Autorzy badania zwrócili uwagę na metabolity związane z bakteriami jelitowymi, które przypominają związki powiązane z ważnymi neuroprzekaźnikami.
James Adams, autor badania, powiedział:
"Naprawdę uderzające w przypadku tych bakterii jest to, że wytwarzają metabolity, które są w zasadzie zmienionymi wersjami serotoniny i dopaminy".
Jak wyjaśnił, może to pomagać zrozumieć niektóre objawy obserwowane u dzieci z autyzmem, takie jak trudności w komunikacji społecznej, problemy z koncentracją, lęk czy depresja.
Podczas badań nowy test osiągnął około 90-procentową skuteczność w identyfikowaniu dzieci z autyzmem, bez błędnego zakwalifikowania dzieci z grupy kontrolnej.
Naukowcy podkreślają jednak, że obecnie prowadzone są kolejne badania na większej liczbie uczestników. Dopiero one pokażą, czy test będzie równie skuteczny w szerszej populacji.
Wcześniejsza diagnoza może pomóc dzieciom
Obecnie rozpoznanie autyzmu opiera się głównie na obserwacji zachowania dziecka oraz ocenie specjalistów. Taki proces bywa długotrwały i wymaga wielu wizyt.
Autorzy badania liczą, że w przyszłości analiza moczu mogłaby przyspieszyć diagnostykę i umożliwić wcześniejsze rozpoczęcie terapii wspierającej rozwój dziecka.
Zobacz także
Źródło: nypost.com


