nastolatki a używki
Media społecznościowe mogą pchać nastolatków w stronę używek. pexel.com

Badania opublikowane w "American Journal of Psychiatry" wskazują, że zbyt wczesne i intensywne korzystanie z mediów społecznościowych, może zwiększać ryzyko eksperymentowania przez nastolatków z alkoholem, tytoniem i konopiami.

REKLAMA

Naukowcy przyjrzeli się wpływowi social mediów

Badacze przeanalizowali zależność między korzystaniem z mediów społecznościowych a zachowaniami nastolatków związanymi z używkami.

Ich wnioski są niepokojące. Według autorów badań, zbyt wczesne i częste korzystanie z platform społecznościowych może być niezależnym czynnikiem zwiększającym ryzyko eksperymentowania z alkoholem, papierosami i konopiami.

Jednocześnie podkreślają, że na zachowania dzieci wpływa wiele elementów, takich jak środowisko rodzinne, grupa rówieśnicza czy sposób wychowania.

Specjaliści zalecają, by dzieci nie korzystały z mediów społecznościowych przed ukończeniem 13. roku życia. Takie zasady obowiązują również w Polsce i krajach Unii Europejskiej w związku z ochroną danych osobowych.

Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że granica ta powinna zostać podniesiona. Takie rozwiązanie postulują niektórzy psychologowie oraz Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, wskazując 15. rok życia jako bezpieczniejszy moment na rozpoczęcie aktywności w social mediach.

Praktyka pokazuje jednak coś zupełnie innego. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH), w USA z mediów społecznościowych korzysta prawie 40 proc. dzieci w wieku 8-12 lat. W grupie 13–17 lat odsetek ten rośnie do 95 proc.

Jeszcze bardziej niepokojące dane płyną z Polski. Raport "Internet dzieci" z 2025 roku pokazał, że 58 proc. dzieci w wieku 7-12 lat aktywnie korzysta z co najmniej jednego serwisu społecznościowego lub komunikatora przeznaczonego dla osób od 13. roku życia.

Najpopularniejszą platformą wśród najmłodszych jest TikTok, z którego korzysta 34 proc. badanych. Messengera używa 36 proc. dzieci, a WhatsAppa 31 proc.

Autorzy raportu zwrócili też uwagę, że wśród najczęściej odwiedzanych przez dzieci domen znalazł się nawet serwis p***ograficzny.

Rodzice i eksperci mają coraz więcej powodów do obaw

Wyniki badań nie oznaczają, że każde dziecko korzystające z social mediów będzie sięgało po używki. Pokazują jednak, że internet może być jednym z ważnych czynników zwiększających ryzyko takich zachowań.

Dlatego eksperci coraz częściej apelują o większą kontrolę wieku użytkowników, edukację cyfrową oraz aktywne zainteresowanie rodziców tym, co dzieci oglądają w sieci.

Źródło: PAP

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl