
Menopauza dla wielu kobiet oznacza nie tylko uderzenia gorąca i problemy ze snem, ale też trudności w życiu intymnym. Coraz więcej pacjentek po 50. roku życia zgłasza lekarzom spadek libido, ból podczas współżycia i brak satysfakcji z s***u. Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta podkreśla jednak, że współczesna medycyna ma sposoby, by poprawić komfort życia kobiet w tym okresie.
Okres okołomenopauzalny wiąże się z gwałtownym spadkiem estrogenów. To właśnie wtedy wiele kobiet zaczyna odczuwać suchość pochwy, pieczenie, świąd czy ból podczas współżycia. Zmienia się także nabłonek pochwy: staje się cieńszy i mniej elastyczny.
Menopauza wpływa na życie intymne
Problemy bywają na tyle dokuczliwe, że część kobiet rezygnuje ze współżycia albo decyduje się na zabiegi medycyny estetycznej. Pacjentki coraz częściej zgłaszają się do specjalistów z powodu krwawień po stosunku czy trudności z osiągnięciem orgazmu. A jednak temat wciąż bywa traktowany jak coś wstydliwego – eksperci od dawna apelują: zacznijmy w końcu mówić o menopauzie, to ostatnia miesiączka, a nie potwór z Loch Ness.
Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta z Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie hormonów.
"Pacjentki zgłaszają się do gabinetu ginekologa czy s***uologa z problemem bolesności przy współżyciu, krwawieniem po stosunku, spadkiem libido, brakiem orgazmu. I my, lekarze, musimy coś na to zaradzić. Jednak choć jest to związane ze spadkiem estrogenów, nie możemy zapominać, że za pożądanie odpowiada też nasz najpiękniejszy narząd, czyli mózg" – podkreśla specjalistka.
Mózg, stres i syndrom pustego gniazda
Ekspertka zaznacza, że ogromny wpływ mają także stres, przemęczenie i zmiany związane z wiekiem. Wiele kobiet po pięćdziesiątce mierzy się dodatkowo z syndromem pustego gniazda, gdy dzieci opuszczają rodzinny dom. Co istotne, badania pokazują też, że menopauza to nie tylko uderzenia gorąca, a nowe badania pokazują, jak zmienia mózg i jak wpływa na pamięć, koncentrację oraz ryzyko chorób neurodegeneracyjnych.
Pierwsze, nieoczywiste objawy menopauzy
Wbrew pozorom początek tego etapu rzadko wygląda "książkowo". Pisaliśmy o tym przy okazji tekstu o tym, że złościsz się bez powodu albo masz mgłę mózgową, to mogą być pierwsze objawy menopauzy – często długo zanim pojawi się zatrzymanie miesiączki. Coraz częściej mówi się również o tym, że perimenopauza daje o sobie znać wcześniej, niż myślisz, a ten objaw zaskakuje lekarzy – w grę wchodzą m.in. duszności, kołatania serca i bóle stawów.
Jakie metody pomagają kobietom po 50.
Lekarze stosują dziś różne formy terapii. Wśród nich są preparaty nawilżające, estrogeny miejscowe czy hormonalna terapia menopauzalna (HTM), jeśli pacjentka nie ma przeciwwskazań zdrowotnych.
Specjaliści korzystają również z preparatów z dehydroepiandrosteronem (DHEA). Jak podkreśla prof. Skrzypulec-Plinta, najnowsze badania pokazują, że dopochwowy prasteron może być stosowany nawet u kobiet po leczeniu onkologicznym.
Na rynku dostępne są także hormony bioidentyczne w postaci plastrów, żeli czy tabletek. Mimo to ekspertka przyznaje wprost, że nie istnieje jeszcze jeden skuteczny lek na libido.
Medycyna estetyczna w gabinecie ginekologa
Zmiany zachodzące w ciele po menopauzie sprawiają, że część kobiet szuka pomocy również w gabinetach medycyny estetycznej. Chodzi między innymi o zanik warg sromowych, zmniejszenie objętości wzgórka łonowego czy zwężenie przedsionka pochwy.
"Jeżeli pacjentce nie podoba się, że dochodzi do redukcji objętości wzgórka łonowego, do zaniku warg sromowych mniejszych, zwężenia przedsionka pochwy, jeśli te zmiany powodują, że odczuwa ból – mamy na to wszystko zarówno leki miejscowe, jak i elementy medycyny estetycznej" – mówi ekspertka.
Dieta i styl życia jako wsparcie
Specjaliści przypominają też, że hormonalne wahania można częściowo łagodzić odpowiednim odżywianiem – to zasada uniwersalna dla zdrowia kobiet w każdym wieku. Już w przypadku PMS-u pokazuje to dobitnie tekst, w którym czytamy: obserwujesz u siebie PMS, te 5 posiłków pomoże ci go przetrwać – magnez, kwasy omega-3 i tryptofan działają stabilizująco także w czasie perimenopauzy.
Współczesne 60-latki są zupełnie inne
Prof. Skrzypulec-Plinta zauważa, że współczesne sześćdziesięciolatki funkcjonują zupełnie inaczej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
"Kiedy byłam młodą dziewczyną, 60-letnia kobieta była uważana za babcię, która ma siedzieć koło pieca i bawić wnuki. Dzisiaj 60-letnia kobieta to osoba w pełni życia" – podkreśla.
Coraz więcej kobiet dba o siebie, korzysta z zabiegów estetycznych i otwarcie mówi o swoich potrzebach se***ych. Według specjalistów to znak, że zmienia się społeczna świadomość dotycząca menopauzy i kobiecej se****ualności.
Zobacz także
Źródło: PAP


