Wakacje w 2025 roku będą krótsze. Uczniowie będą rozczarowani

Anna Borkowska
10 marca 2025, 10:09 • 1 minuta czytania
Wakacje w tym roku będą wyglądać zupełnie inaczej, niż się spodziewaliśmy. Ta decyzja dotycząca terminu może wywołać lekkie rozczarowanie. Co na to wszystko uczniowie i rodzice?
Tegoroczne wakacje bedą się różnić od poprzednich. fot. Łukasz Gdak/East News
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Zmiany w kalendarzu wakacyjnym

W poprzednich latach wakacje zaczynały się dość wcześnie – zazwyczaj już pod koniec czerwca, co dawało możliwość zaplanowania długiego letniego wyjazdu (w 2024 roku wakacje zaczęły się 22 czerwca, a w 2023 roku – 23 czerwca). W końcu, kiedy oceny były już dawno wystawione, na początku czerwca, w zasadzie nie było sensu czekać na ostatnie dni nauki. Dzieciaki miały już swoje oceny, a nauczyciele kończyli wszystkie formalności, więc pozostawało tylko odpoczywać.


W tym roku jest jednak inaczej – koniec roku szkolnego 2024/2025 wyznaczono na 27 czerwca, co oznacza, że wakacje rozpoczną się dopiero 28 czerwca i potrwają do niedzieli 31 sierpnia. To nieco późna data, która na pewno zaskoczy wielu uczniów i rodziców. W praktyce oznacza to, że dzieci będą musiały czekać dłużej na zasłużony wypoczynek. To kilkudniowa zmiana w porównaniu do poprzednich lat.

Dlaczego w tym roku wakacje zaczną się później?

Zmiana terminu rozpoczęcia wakacji w tym roku związana jest z kilkoma czynnikami, w tym harmonogramem egzaminów maturalnych i ósmoklasistów. Zgodnie z nowymi zasadami, zakończenie roku szkolnego dla wszystkich uczniów odbędzie się dopiero 27 czerwca, a uczniowie nie będą mieli dodatkowych dni wolnych. Co więcej, uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych zakończą rok już 25 kwietnia, a ich wakacje rozpoczną się 26 kwietnia. To z kolei wiąże się z harmonogramem matur, które odbędą się w maju.

Warto pamiętać, że matury obowiązkowe, takie jak egzaminy z języka polskiego, matematyki oraz języka obcego, będą miały miejsce w dniach 5-7 maja. Wtedy uczniowie młodszych klas szkół ponadpodstawowych będą mieli wolne. Z kolei pozostałe egzaminy pisemne potrwają do 22 maja, a ustne zakończą się 24 maja. To może być dla uczniów w tym wieku czas wytężonej pracy, ale także szansa na spokojniejsze wakacje od końca maja.

Tymczasem uczniowie szkół podstawowych, w tym ósmoklasiści, również czekają na swoje egzaminy. Ich terminy to 13-15 maja, więc będą mieli kilka dni wolnych, a potem już tylko odliczanie do letniego wypoczynku. Wszystkie te zmiany mogą wpłynąć na plany rodzin, które zazwyczaj wyjeżdżały na wakacje wcześniej, aby uniknąć tłumów i wyższych cen. Teraz, z uwagi na późniejsze rozpoczęcie wakacji, podróże będą musiały poczekać do lipca.

Jak te zmiany wpłyną na plany wakacyjne?

Na pewno zmiany w terminie wakacji będą miały duży wpływ na planowanie urlopów. Dla niektórych rodzin, które lubią podróżować w czerwcu, może to być duża niedogodność. Wakacje zaczynające się tak późno mogą wpłynąć na dostępność miejsc w popularnych kurortach, bo wiele osób będzie chciało spędzić lato w tym samym czasie. Z drugiej strony, to dobra okazja, by w pełni wykorzystać lipiec i sierpień.

A co wy o tym wszystkim sądzicie?

Źródło: gov.pl

Czytaj także: https://mamadu.pl/186521,nic-nie-robia-w-wakacje-nie-wmawiajcie-tego-swoim-dzieciom