matka i noworodek
"Chciałabym porozmawiać z kimś dorosłym". Jedno zdanie żony stało się początkiem aplikacji dla tysięcy mam. fot. Pixabay.com

Macierzyństwo nie zawsze wygląda tak, jak na kolorowych zdjęciach w mediach społecznościowych. Czasem oznacza także samotne dni, nieprzespane noce i brak dorosłego rozmówcy. Właśnie tak narodził się pomysł aplikacji, która pomaga mamom poznawać inne kobiety z okolicy i dzielić się doświadczeniami. Dziś korzystają z niej tysiące mam z 500 miejscowości w całej Polsce.

REKLAMA

Wszystko zaczęło się od samotności

Pomysł na aplikację Mamdama pojawił się w rodzinie Radosława i Natalii Bielaków. Radosław Bielak zauważył, że jego żona, będąc młodą mamą, szczególnie mocno odczuwa samotność podczas codziennej opieki nad dzieckiem.

Początkowo nie do końca rozumiał, z czym mierzy się jego żona. Dopiero jedna z jej wypowiedzi uświadomiła mu, jak dużym problemem może być brak zwykłego kontaktu z innymi dorosłymi.

"Zauważyliśmy, że jest pewien problem z tym, że czuje się sama. Nie bardzo rozumiałem, o co jej chodzi, póki nie usłyszałem zdania, które zapamiętam na długo: chciałaby porozmawiać z kimś dorosłym, kiedy ja jestem w pracy" – mówi Radosław Bielak, twórca aplikacji.

Tak powstał pomysł stworzenia miejsca, w którym mamy mogłyby łatwo odnaleźć inne kobiety znajdujące się w podobnej sytuacji.

Mama może znaleźć mamę z sąsiedztwa

Aplikacja pozwala nawiązywać znajomości z kobietami mieszkającymi w okolicy. Można porozmawiać, zadać pytanie, wymienić się doświadczeniami, a także zaprosić kogoś na spacer czy kawę.

Natalia Bielak zwraca uwagę, że potrzeba kontaktu z innymi mamami wcale nie znika.

"Ta samotność nadal jest i każda mama boryka się z podobnymi problemami, więc jednak posiadanie drugiej mamy, która ma tę nieprzespaną noc za sobą, budzi się 3 razy w nocy, to jest coś bardzo cennego dla każdej z nas" – podkreśla Natalia Bielak, twórczyni aplikacji.

Nie chodzi więc wyłącznie o znalezienie koleżanki. Dla części kobiet ważna może być możliwość porozmawiania z kimś, kto dokładnie wie, czym jest pobudka kilka razy w ciągu jednej nocy czy choroba dziecka.

Poznały się dzięki dzieciom

Z aplikacji korzystają już mamy, które dzięki niej nawiązały realne znajomości. Jedną z nich jest Karolina Wójtowicz, która poznała Agnieszkę Matras. Kobiety mają dzieci w tej samej placówce, dzięki czemu szybko znalazły wspólny temat.

"Mamy dzieci w tej samej placówce, więc dziewczyny chorują w tym samym momencie na to samo. Akurat jesteśmy u różnych lekarzy i zawsze można porozmawiać o tym, co jedna ma przepisane, co ma druga, czy pomogło, jakie ma objawy" – wyjaśnia Karolina Wójtowicz, użytkowniczka aplikacji.

Takie kontakty mogą być przydatne szczególnie wtedy, gdy rodzice mierzą się z podobnymi sytuacjami w tym samym czasie. Wspólne doświadczenia stają się naturalnym początkiem rozmowy.

Twórcy aplikacji chcą, aby znajomości nie kończyły się na wymianie wiadomości. Użytkowniczki mogą umawiać się na wspólne spacery, kawę czy spotkania z dziećmi.

"Myślę, że to jest fajne przede wszystkim dlatego, że można poznać kogoś z okolicy. Jeśli ktoś ma taką potrzebę, czas, to może akurat uda się umówić na spacer, na kawę, spotkanie, nawet pójść gdzieś razem z dziećmi" – dodaje Agnieszka Matras, użytkowniczka aplikacji.

W aplikacji można również dołączać do kół zainteresowań. Dzięki temu użytkowniczki nie muszą szukać osobno odpowiedzi na pytania i osób o podobnych zainteresowaniach w wielu różnych miejscach.

Aplikacja jest darmowa i obecnie łączy tysiące mam z 500 miejscowości w całej Polsce.

Źródło: wroclaw.tvp.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl