
Czasem najlepsze pomysły na urządzenie pokoju dziecka wcale nie znajdują się w dziale dziecięcym. Rodzice od lat wykorzystują jeden z niepozornych produktów IKEA zupełnie inaczej, niż przewidział producent. Dzięki temu mają prostą i niedrogą biblioteczkę na ulubione książeczki.
Są takie produkty, które zaczynają żyć zupełnie innym życiem, niż wymyślił dla nich producent. Dokładnie tak stało się z niepozornym drewnianym uchwytem na przyprawy BEKVÄM znanej wszystkim i lubianej skandynawskiej marki.
Miał być na przyprawy, rodzice wkładają do niego książki
BEKVÄM oficjalnie jest uchwytem na przyprawy. IKEA proponuje, by zawiesić go w kuchni i trzymać w nim słoiczki, ewentualnie jakieś drobne kuchenne przedmioty.
Rodzice znaleźli mu jednak zupełnie inne zastosowanie. Wieszają kilka takich półeczek na ścianie w pokoju dziecka i ustawiają na nich książki okładkami do przodu. Zamiast tradycyjnej biblioteczki, w której dziecko widzi przede wszystkim grzbiety książek, powstaje mała domowa ekspozycja ulubionych pozycji. Najczęściej czytane bajki są dobrze widoczne i łatwo po nie sięgać. Oczywiście można je co jakiś czas wymieniać, trochę jak w dziecięcej domowej księgarni.
Zobacz także
Co ciekawe, nie jest to wyłącznie internetowy trik. W opiniach na stronie IKEA rodzice sami przyznają, że właśnie w ten sposób wykorzystują BEKVÄM. Jedna z klientek pisze, że u jej córki produkt służy jako półka na książeczki, a drewniana poprzeczka sprawia, że te nie wypadają. Inna wprost poleca go do pokoju dziecięcego właśnie na książki. Niektórzy malują dodatkowo półki lub dodają inne dekoracje.
Kosztuje niecałe 20 zł
Jest jeszcze jeden powód popularności tego patentu. Chodzi o cenę. Jeden BEKVÄM kosztuje obecnie 19,99 zł. Za trzy półeczki zapłacimy więc niespełna 60 zł, co wychodzi znacznie taniej niż byśmy kupowali dedykowaną biblioteczkę.

Każda półka ma 40 cm szerokości, 10 cm głębokości i 9 cm wysokości. Wykonana jest z litej osiki, więc można zostawić ją w naturalnym kolorze albo dopasować do pokoju dziecka. Kilka półek zawieszonych jedna nad drugą może stworzyć naprawdę efektowną biblioteczkę, a ponieważ są płytkie, sprawdzą się także tam, gdzie nie ma miejsca na kolejny regał.
Dlaczego książki warto pokazywać okładkami?
Ten sposób przechowywania ma jeszcze jedną zaletę. Małym dzieciom łatwiej rozpoznać ulubioną książkę po ilustracji na okładce niż po jej grzbiecie. Kiedy książki są widoczne i znajdują się w zasięgu wzroku, dziecko może samo zdecydować, po którą chce sięgnąć.
Zresztą sama IKEA wykorzystuje tę zasadę w przeznaczonej już typowo dla dzieci półce FLISAT. Producent podkreśla, że dzięki widocznym okładkom dziecko łatwiej odnajduje ulubioną książkę i może samodzielnie po nią sięgnąć.
BEKVÄM daje podobny efekt w znacznie niższej cenie. Trzeba jedynie pamiętać o jednej ważnej rzeczy – to produkt montowany na ścianie. IKEA wyraźnie zaleca jego dokładne przymocowanie przy użyciu śrub i kołków odpowiednich do rodzaju ściany. Wkręty nie znajdują się w zestawie.
Podoba wam się taki patent?




