dziecko z telefonem
W jakim wieku dać dziecku pierwszy smartfon? Nowe badanie daje rodzicom ważny sygnał. fot. Pexels.com

Kiedy dziecko powinno dostać pierwszy smartfon? To pytanie zadaje sobie coraz więcej rodziców, a nowe badanie opublikowane w czasopiśmie "Pediatrics" dostarcza kolejnego argumentu za tym, aby nie podejmować tej decyzji zbyt pochopnie.

REKLAMA

Pierwszy smartfon – kiedy dać go dziecku?

Tak naprawdę dziecko może dostać własny telefon w bardzo różnym wieku. Dla jednych rodziców naturalnym momentem będzie pierwsza komunia, inni czekają do dziesiątego, jedenastego, a nawet trzynastego roku życia. Nie ma jednej uniwersalnej granicy wieku, która sprawdziłaby się w każdej rodzinie. Warto jednak pamiętać, że smartfon to niestety nie tylko telefon, ale urządzenie zapewniające dostęp do internetu, mediów społecznościowych, gier i wielu innych treści.

Właśnie dlatego decyzja o pierwszym smartfonie powinna być czymś więcej niż odpowiedzią na argument: "wszyscy w klasie już mają".

W badaniu opublikowanym w "Pediatrics" przeanalizowano dane dotyczące ponad 10,5 tys. dzieci i nastolatków. Badacze sprawdzali między innymi, czy wiek, w którym dziecko otrzymało własny smartfon, wiązał się z późniejszym stanem zdrowia.

Szczególną uwagę zwrócono na 12-latków. W tej grupie posiadanie własnego smartfona było związane z większym prawdopodobieństwem występowania kilku niekorzystnych zjawisk. Chodziło przede wszystkim o niedobór snu, depresję i otyłość.

Jednym z najważniejszych sygnałów płynących z badania jest związek między wcześniejszym posiadaniem smartfona a niedoborem snu. Co więcej, naukowcy zauważyli, że im wcześniej dziecko dostawało własny telefon, tym częściej obserwowano problemy z odpowiednią długością snu.

To szczególnie ważne w przypadku dzieci i nastolatków, ponieważ sen jest istotny dla prawidłowego rozwoju organizmu, funkcjonowania mózgu, koncentracji i samopoczucia.

Depresja i otyłość także pojawiły się w wynikach

U 12-latków posiadających własnego smartfona częściej obserwowano również depresję oraz otyłość. W przypadku otyłości widoczny był także związek z wiekiem otrzymania urządzenia – wcześniejsze posiadanie smartfona wiązało się z częstszym występowaniem tego problemu. Nie oznacza to jednak, że można powiedzieć: "smartfon powoduje depresję albo otyłość".

To bardzo ważne rozróżnienie, na które zwraca uwagę dr Wojciech Feleszko, komentując wyniki badania. Sam fakt współwystępowania dwóch zjawisk nie pozwala jeszcze ustalić, że jedno jest bezpośrednią przyczyną drugiego.

Autorzy badania i komentujący je eksperci zachowują ostrożność w interpretacji wyników. Dziecko, które wcześnie dostaje smartfon, może funkcjonować również w określonym środowisku rodzinnym, mieć inne nawyki związane ze snem, aktywnością fizyczną czy korzystaniem z technologii.

Na zdrowie dziecka wpływa przecież wiele czynników. Smartfon może być jednym z elementów większej układanki, a nie pojedynczą przyczyną problemów.

Dlatego wyników badania nie należy interpretować jako prostego równania: telefon równa się depresja, brak snu czy otyłość.

Nie ma nagrody za pierwszy smartfon w klasie

Z perspektywy rodziców z badania można jednak wyciągnąć praktyczny wniosek. Nie trzeba spieszyć się z kupowaniem dziecku własnego smartfona tylko dlatego, że mają go już inni uczniowie.

Dr Wojciech Feleszko zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię: zasady korzystania z telefonu najlepiej ustalić od początku. Pierwszy dzień ze smartfonem może być znacznie łatwiejszym momentem na ustalenie reguł niż próba ograniczenia korzystania z urządzenia po kilku miesiącach swobodnego użytkowania.

Rodzice mogą jeszcze przed zakupem telefonu ustalić, gdzie dziecko może korzystać ze smartfona, kiedy urządzenie powinno być odkładane i czy telefon zostaje w pokoju na noc.

Warto także porozmawiać o internecie, mediach społecznościowych, kontaktach z nieznajomymi i treściach, na które dziecko może trafić. Takie zasady nie muszą oznaczać całkowitego zakazu korzystania z telefonu. Chodzi raczej o to, aby dziecko od początku wiedziało, że smartfon jest narzędziem, a nie urządzeniem bez żadnych ograniczeń.

Źródło: instagram.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl