
Rodzice często chcą dodać dziecku odwagi, dlatego powtarzają, że jeśli wystarczająco mocno się postara, może osiągnąć wszystko. Psycholog Juli Fraga przekonuje jednak, że taki komunikat może tylko dziecku zaszkodzić. Dlaczego?
"Możesz wszystko" brzmi dobrze, ale nie zawsze pomaga
"Jeśli się na coś zdecydujesz, możesz osiągnąć wszystko" to zdanie, które wielu rodziców wypowiada z troski. Chcą, żeby ich dzieci wierzyły w siebie i nie rezygnowały z marzeń przy pierwszej przeszkodzie.
Problem pojawia się wtedy, gdy dziecko zaczyna wierzyć, że odpowiednio duży wysiłek gwarantuje każdy wymarzony rezultat. Tymczasem na sukces wpływają również okoliczności, predyspozycje, konkurencja, przypadek czy zwyczajnie szczęście.
Psycholog Juli Fraga, która od lat pracuje z rodzicami, zwraca uwagę, że nadmierne koncentrowanie się na rezultacie może również wzmacniać motywację zewnętrzną. Dziecko może wtedy pracować przede wszystkim po to, żeby zdobyć pochwałę, wysoką ocenę czy nagrodę.
Pierwszy ważny komunikat brzmi: "Próbuj nowych rzeczy, nawet jeśli wydają się przerażające".
Dziecko może bać się występu przed klasą, zawodów sportowych, nowego hobby czy ważnego egzaminu. Nie trzeba udawać, że strach nie istnieje.
Można powiedzieć: "Wiem, że to przerażające i nie ma nic złego w tym, że tak się czujesz".
Takie podejście pokazuje dziecku, że trudne emocje są czymś normalnym. Według Fragi emocjonalne dostrojenie, czyli zauważenie i uznanie uczuć dziecka, może wspierać jego odporność psychiczną.
Zobacz także
Sukces nie zawsze przychodzi łatwo
Dzieci żyją dziś w świecie, w którym bardzo łatwo zobaczyć cudze sukcesy. Media społecznościowe pokazują efekt końcowy, ale rzadko cały proces, który doprowadził do jego osiągnięcia.
Dlatego warto tłumaczyć dziecku, że "Czasami ciężka praca przynosi efekty dopiero po pewnym czasie".
To nie oznacza obietnicy, że wysiłek zawsze doprowadzi do wymarzonego celu. Chodzi raczej o pokazanie, że dzięki ćwiczeniu i doświadczeniu można rozwijać swoje umiejętności.
Dziecko może nie zostać najlepszym sportowcem, muzykiem czy najlepszym uczniem w klasie. Może jednak stać się lepsze w tym, nad czym pracuje.
Porażka nie oznacza końca
Jedną z ważnych lekcji jest również nauczenie dziecka radzenia sobie z rozczarowaniem. Nie każde marzenie się spełni i nie każdy konkurs można wygrać.
Zamiast mówić: "Następnym razem na pewno ci się uda", można powiedzieć: "Rozczarowanie jest okazją do nauki".
Warto wtedy zapytać dziecko, czego dowiedziało się dzięki temu doświadczeniu. Co następnym razem zrobi inaczej? Co mimo porażki udało mu się osiągnąć?
Psycholog zachęca także rodziców do dzielenia się własnymi historiami. Można opowiedzieć o sytuacji, w której nie dostaliśmy wymarzonej pracy, nie zdobyliśmy dobrej oceny albo ominął nas upragniony awans.
Dzięki temu dziecko widzi, że niepowodzenia nie są czymś, czego doświadczają wyłącznie dzieci.
Źródło: cnbc.com




