dziecko je winogrona
Nadwaga u dziewczynki może mieć konsekwencje dekady później. Wiadomo, co dzieje się w dorosłym życiu. fot. Pexels.com

Nadwaga w dzieciństwie to nie tylko kwestia wyglądu czy chwilowego problemu zdrowotnego. Duńskie badanie, obejmujące ponad 60 tys. kobiet, wykazało związek między utrzymującą się w dzieciństwie wysoką masą ciała a mniejszym prawdopodobieństwem urodzenia dziecka w dorosłym życiu.

REKLAMA

Naukowcy przeanalizowali dane ponad 60 tys. kobiet

Badanie opublikowano w czasopiśmie "JAMA Network Open". Naukowcy wykorzystali dane kobiet urodzonych w Kopenhadze w latach 1950-1989. Informacje o ich wzroście i masie ciała pochodziły między innymi ze szkolnych badań lekarskich. Następnie dane te zestawiono z duńskimi rejestrami dotyczącymi urodzeń oraz leczenia niepłodności.

W analizie dotyczącej urodzeń znalazły się dane 60 864 kobiet. Spośród nich 47 669, czyli 78,3 proc., zostało matkami. Badacze mogli prześledzić ich losy od dzieciństwa aż do 45. roku życia.

Szczególną uwagę zwrócono na kobiety, których BMI w dzieciństwie utrzymywało się na poziomie odpowiadającym otyłości. W grupie kobiet w wieku 25-29 lat prawdopodobieństwo urodzenia dziecka było około 22 proc. niższe niż u kobiet, które w dzieciństwie miały BMI mieszczące się w przeciętnym zakresie. W przedziale 30-34 lata różnica wynosiła już około 42 proc.

Jeszcze większą różnicę zaobserwowano w grupie kobiet w wieku 35-45 lat. Tam prawdopodobieństwo urodzenia dziecka było około 44 proc. niższe. Podobną zależność, choć słabszą, zauważono u kobiet, które w dzieciństwie miały trajektorię BMI odpowiadającą nadwadze.

To nie oznacza, że dziecięca otyłość powoduje niepłodność

To najważniejsze zastrzeżenie całego badania. Naukowcy znaleźli związek między masą ciała w dzieciństwie a późniejszym prawdopodobieństwem urodzenia dziecka, ale nie wykazali, że jedno jest bezpośrednią przyczyną drugiego. Co więcej, kiedy badacze przyjrzeli się diagnozom niepłodności, nie znaleźli istotnego związku między dziecięcą nadwagą lub otyłością a większym ryzykiem otrzymania takiej diagnozy.

W analizie dotyczącej jakiejkolwiek niepłodności uwzględniono 63 066 kobiet, wśród których odnotowano 6961 przypadków, czyli 11 proc. To bardzo ważne, bo fakt, że kobieta nie urodziła dziecka, nie musi od razu oznaczać problemu biologicznego. Znaczenie mogą mieć między innymi wiek, relacje, sytuacja zawodowa, kwestie finansowe czy decyzja o odkładaniu macierzyństwa.

Autorzy badania wskazują możliwe mechanizmy biologiczne, między innymi wpływ nadmiernej masy ciała na gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie układu rozrodczego. Nie można jednak na podstawie tego badania stwierdzić, że właśnie te mechanizmy odpowiadają za zaobserwowaną zależność.

Jest też inne ważne ograniczenie. Naukowcy nie mieli informacji o BMI kobiet w dorosłości. Nie mogli więc dokładnie oddzielić wpływu nadmiernej masy ciała w dzieciństwie od sytuacji, w której nadwaga lub otyłość utrzymywały się również w późniejszych latach.

Wyniki duńskiego badania warto rozpatrywać w szerszym kontekście, ponieważ nadmierna masa ciała jest również poważnym problemem wśród polskich dzieci. Dane Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, oparte na badaniu WHO COSI, wskazują, że nadmierną masę ciała ma około 33 proc. polskich dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Problem ten częściej dotyczy chłopców: około 36 proc. z nich ma nadmierną masę ciała, w porównaniu z około 30 proc. dziewczynek. Otyłość stwierdzono u około 15 proc. badanych ośmiolatków: u 19 proc. chłopców i 11 proc. dziewczynek.

Niepokojące są również wyniki badania DINO-PL. Nadmierną masę ciała stwierdzano u 27,6 proc. siedmiolatków, 32,5 proc. ośmiolatków i 34,8 proc. dziewięciolatków. To pokazuje, że nie jest to problem dotyczący wyłącznie pojedynczych rodzin.

Źródło: nasztomaszow.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl