kobieta w ciąży
Ciąża i upały to trudne połączenie. Ten problem dotyczy coraz większej liczby kobiet. fot. Pexels.com

Latem wiele osób zauważa, że dzieci w rodzinach i wśród znajomych częściej mają urodziny. Czy to oznacza, że upały przyspieszają porody? Eksperci wyjaśniają, że nie sam gorący dzień jest największym problemem, ale kilkudniowa fala upałów, która może zwiększać ryzyko porodu przedwczesnego i powikłań w ciąży.

REKLAMA

Upał w ciąży może zwiększać ryzyko wcześniejszego porodu

Czy gorące lato oznacza więcej narodzin dzieci? Sama sezonowość porodów nie jest dowodem na to, że temperatura powoduje większą liczbę porodów. Badania pokazują jednak, że długotrwałe upały mogą wpływać na przebieg ciąży.

Jak mówi dr Agnieszka Nalewczyńska, ginekolożka, problemem nie jest pojedynczy gorący dzień, ale sytuacja, gdy organizm przez kilka dni musi walczyć z wysoką temperaturą.

"Upały utrzymujące się kilka dni powodują m.in. zwiększenie ryzyka powikłań położniczych" – mówi lekarka.

Już trzy dni temperatury około 30–32 stopni mogą mieć znaczenie

W jednym z badań przeprowadzonych w Montrealu naukowcy przeanalizowali dane dotyczące około 300 tys. porodów z lat 1981–2010. Sprawdzali, jak temperatury wpływały na termin zakończenia ciąży.

Okazało się, że kilka kolejnych dni z temperaturą przekraczającą około 32 st. C wiązało się ze wzrostem ryzyka wcześniejszego porodu, szczególnie u kobiet, które były już blisko terminu rozwiązania.

Jak podkreśla dr Agnieszka Nalewczyńska, nie istnieje jedna temperatura, która dla każdej kobiety oznacza zagrożenie.

"W medycynie nie wyznaczamy jednej, uniwersalnej temperatury. Próg tolerancji zależy od klimatu, w którym żyje populacja" – tłumaczy.

W przypadku Polek problemem może być już 30–32 st. C utrzymujące się przez kilka dni.

"Dla Polek zagrożeniem może być już temperatura rzędu 30-32 st. C utrzymująca się przez dwa lub trzy dni, ponieważ wtedy częściej obserwuje się czynność skurczową macicy związaną m.in. z odwodnieniem i wydzielaniem hormonów stresu" – mówi ginekolożka.

Organizm kobiety ciężarnej ma ogromne zdolności adaptacyjne, ale ciągłe działanie wysokiej temperatury może stopniowo wyczerpywać jego możliwości.

Lekarze mówią o tzw. efekcie skumulowanym. Oznacza to, że kilka dni upału może być większym obciążeniem niż pojedynczy dzień z wysoką temperaturą.

"Podczas jednego upalnego dnia organizm często jest jeszcze w stanie skutecznie zniwelować stres termiczny. Kiedy jednak wysokie temperatury utrzymują się przez kilka dni, może dojść do wyczerpania mechanizmów termoregulacyjnych, nasilenia odwodnienia i przewlekłego obciążenia układu sercowo-naczyniowego. To zwiększa ryzyko powikłań położniczych, w tym zaburzeń perfuzji łożyskowej" – wyjaśnia dr Nalewczyńska.

Nie oznacza to oczywiście, że każda ciężarna podczas upałów zacznie rodzić wcześniej. Temperatura jest jednym z wielu czynników, które mogą wpływać na przebieg ciąży.

Podczas upału organizm próbuje się schłodzić poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych i intensywniejsze pocenie. Dla ciężarnej może to oznaczać większe obciążenie układu krążenia.

Może pojawić się:

  • osłabienie,
  • spadek ciśnienia,
  • zawroty głowy,
  • kołatanie serca,
  • większe zmęczenie.
  • Jednym z najważniejszych problemów podczas upałów jest odwodnienie. W ciąży równowaga płynów w organizmie jest bardziej delikatna. Niedobór wody może wpływać na poziom elektrolitów i zwiększać pobudliwość mięśni, także mięśnia macicy.

    Wysoka temperatura może mieć wpływ nie tylko na termin porodu. Badania wskazują również możliwy związek między falami upałów a większym ryzykiem:

  • nadciśnienia w ciąży,
  • stanu przedrzucawkowego,
  • cukrzycy ciążowej,
  • przedwczesnego pęknięcia błon płodowych,
  • krwawień,
  • zaburzeń wzrastania płodu.
  • Jak chronić się przed upałem w ciąży?

    Podczas gorących dni przyszłe mamy powinny szczególnie pamiętać o regularnym piciu wody. Nie warto czekać na silne pragnienie, ponieważ może ono oznaczać, że organizm już zaczyna odczuwać niedobór płynów.

    Pomocne jest:

  • unikanie największego słońca w godzinach południowych,
  • odpoczynek w chłodnych pomieszczeniach,
  • noszenie lekkich i przewiewnych ubrań,
  • stosowanie nakrycia głowy,
  • korzystanie z wentylatora lub klimatyzacji,
  • unikanie intensywnego wysiłku fizycznego.
  • Źródło: fakt.pl

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl