dziecko w szkole
Tak szkoły chcą zatrzymać sprawców strzelanin. Wystarczy jedno kliknięcie nauczyciela, by maszyna ruszyła do akcji. fot. Pexels.com

Kolejne strzelaniny w amerykańskich szkołach sprawiły, że część placówek sięga po rozwiązania, które jeszcze niedawno wydawały się scenariuszem filmu akcji. W wybranych szkołach na Florydzie, w Georgii i Kolorado pojawią się drony wyposażone w gaz pieprzowy, które będą mogli uruchamiać nauczyciele.

REKLAMA

Drony z gazem pieprzowym trafią do amerykańskich szkół

W trzech stanach USA – Florydzie, Georgii i Kolorado – wybrane szkoły otrzymają jeszcze w tym roku specjalne drony przeznaczone do reagowania podczas ataków z użyciem broni. Maszyny zostały zaprojektowane przez firmę Mithril Defense. Ich zadaniem będzie jak najszybsze dotarcie do napastnika, przekazywanie obrazu z budynku oraz utrudnienie dalszego ataku.

Nowy system zakłada, że dron może zostać aktywowany przez nauczyciela za pomocą aplikacji lub specjalnego przycisku alarmowego. Według producenta, urządzenie potrafi rozpędzić się do około 96 km/h i dotrzeć do wskazanego miejsca nawet w 15 sekund.

Oprócz przesyłania obrazu z korytarzy może uruchomić głośne syreny, migające światła, a także rozpylić gaz pieprzowy wobec napastnika. W razie potrzeby maszyna ma również możliwość wybicia szyby.

Twórcy przekonują, że liczy się każda sekunda

Współzałożyciel firmy Mithril Defense, były żołnierz jednostki Navy SEAL, Bill King, przekonuje, że skuteczność systemu ma wynikać przede wszystkim z szybkości działania.

Jak twierdzi:

"Gdy dron zostaje ustawiony na cel, nie sposób przed nim uciec".

Twórcy rozwiązania podkreślają, że ich celem nie jest zastępowanie policji, lecz skrócenie czasu reakcji do momentu przyjazdu służb.

Pomysł pojawił się po latach kolejnych tragedii w amerykańskich szkołach. Według danych przywoływanych przez "Washington Post", od masakry w Columbine High School w 1999 roku, blisko 400 tys. uczniów doświadczyło skutków strzelanin szkolnych, a w tym czasie doszło do 435 ataków.

Szef firmy, Justin Marston, przyznaje, że impulsem do stworzenia systemu była tragedia w Uvalde w Teksasie z 2022 roku. Wówczas zginęło 19 uczniów i dwóch nauczycieli, a policja weszła do szkoły dopiero po ponad godzinie. Napastnik został zastrzelony dopiero po 77 minutach od rozpoczęcia ataku.

Jednocześnie wielu ekspertów przypomina, że nawet najbardziej nowoczesny sprzęt nie rozwiąże problemu, jeśli nie uda się ograniczyć liczby osób sięgających po broń.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl