
Tegoroczna rekrutacja do liceów pokazuje wyraźny trend – uczniowie najchętniej wybierają klasy biologiczno-chemiczne i medyczne. W wielu szkołach o jedno miejsce rywalizowało nawet pięciu kandydatów, a samorządy zdecydowały się otworzyć dodatkowe oddziały.
Choć rekrutacja do szkół średnich dobiegła końca, jej wyniki pokazują, jakie kierunki cieszą się dziś największym zainteresowaniem wśród ósmoklasistów. Bezkonkurencyjne okazały się profile biologiczno-chemiczne, wybierane przede wszystkim przez uczniów planujących studia medyczne.
Nie chodzi tylko medycynę
Dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie Andrzej Szymanek przyznaje, że większość kandydatów myśli o zawodach związanych z ochroną zdrowia. Nie chodzi wyłącznie o medycynę – wielu uczniów planuje również studia na kierunkach takich jak stomatologia, weterynaria czy farmacja.
Duże zainteresowanie sprawiło, że niektóre miasta zgodziły się na utworzenie dodatkowych klas. Mimo to konkurencja była ogromna. W części liceów o jedno miejsce przypadało od czterech do niemal sześciu kandydatów.
Podobnie jest na studiach
Podobny trend widać również na uczelniach wyższych. Rekrutacja na kierunki medyczne pobiła w tym roku rekordy. Na niektórych uczelniach o jedno miejsce na kierunku lekarskim ubiegało się ponad 30 osób, a ogromnym zainteresowaniem cieszyły się także stomatologia i pielęgniarstwo.
Eksperci zwracają uwagę, że wpływ na tegoroczne statystyki miał również tzw. podwójny rocznik maturzystów. Do egzaminu dojrzałości przystąpiło o około 25 proc. więcej osób niż rok wcześniej, co automatycznie zwiększyło liczbę kandydatów na studia.
Jednocześnie, jak podkreśla dr Jerzy Gryglewicz, ekspert rynku ochrony zdrowia i wykładowca Uczelni Łazarskiego, w Polsce kształci się obecnie rekordowo dużo przyszłych lekarzy. Liczba miejsc na kierunkach medycznych jest jednak dostosowywana do potrzeb systemu ochrony zdrowia, dlatego nie rośnie tak szybko, jak liczba kandydatów.
Źródło: strefaedukacji.pl
Zobacz także


