
Kolejna tragedia z udziałem nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną. W miejscowości Kowalewice w województwie zachodniopomorskim doszło do śmiertelnego potrącenia 16-latka przez nieoznakowany radiowóz. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja i prokuratura.
We wtorek 14 lipca przed południem w Kowalewicach w gminie Darłowo doszło do tragicznego wypadku drogowego. Nieoznakowany samochód policyjny zderzył się z 16-letnim chłopcem jadącym hulajnogą elektryczną. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia nastolatka nie udało się uratować.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne. Ratownicy prowadzili resuscytację, ale chłopiec zmarł.
Trwa śledztwo w sprawie
Po wypadku miejsce zostało zabezpieczone, a czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora. Śledczy ustalają przebieg zdarzenia i analizują wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.
Jak przekazała policja, funkcjonariusze znajdujący się w radiowozie wykonywali wcześniej obowiązki służbowe i wracali po zakończeniu interwencji. Kierowca pojazdu był trzeźwy.
Do wyjaśnienia sprawy powołano również biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Zabezpieczono zarówno radiowóz, jak i hulajnogę elektryczną, które zostaną poddane szczegółowym badaniom.
Na obecnym etapie śledztwa prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Nie podano jeszcze informacji, co było bezpośrednią przyczyną zderzenia. Kierujący radiowozem nie został zatrzymany.
Coraz więcej tragicznych zdarzeń z udziałem hulajnóg
To kolejny w ostatnich miesiącach śmiertelny wypadek z udziałem osoby poruszającej się hulajnogą elektryczną. Latem, gdy młodzież częściej korzysta z tego środka transportu, policja regularnie apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Funkcjonariusze przypominają, że nawet chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią, zwłaszcza na drogach, gdzie hulajnogi poruszają się w pobliżu samochodów.
Okoliczności wypadku w Kowalewicach będą teraz szczegółowo analizowane przez śledczych. Dopiero po zakończeniu postępowania będzie można jednoznacznie wskazać, co doprowadziło do śmiertelnego potrącenia 16-latka.
Źródło: fakt.pl
Zobacz także


