
Macierzyństwo często oznacza przerwy w pracy zawodowej, które mają wpływ na przyszłą emeryturę. Obecnie do stażu pracy można wliczyć maksymalnie 6 lat okresów opieki nad dziećmi, co zdaniem wielu rodziców jest niesprawiedliwe. Do Ministerstwa Rodziny trafiła petycja o zniesienie tego limitu, a resort analizuje możliwość zmiany przepisów.
Matki czasami nie maja wyjścia w pracy
Kobiety, które zostają matkami, pod wieloma względami mają utrudnione funkcjonowanie na rynku pracy. Trudno udawać, że macierzyństwo nie wpływa na karierę zawodową. Część kobiet w czasie ciąży czuje się na tyle źle, że musi skorzystać ze zwolnienia lekarskiego.
Są też zawody, w których ciężarne nie mogą wykonywać swoich obowiązków. Później przychodzi czas na urlop macierzyński, a wiele kobiet korzysta również z urlopu rodzicielskiego, a czasem także wychowawczego, jeśli nie ma możliwości zapewnienia dziecku opieki, np. w żłobku.
Wszystkie te okresy są wliczane do stażu pracy i uwzględniane przy obliczaniu wysokości emerytury. Warto jednak pamiętać, że obowiązuje limit łącznie 6 lat, które jedna osoba może wykorzystać jako okresy urlopów związanych z opieką nad dzieckiem. Każdy kolejny rok ponad ten limit nie jest już wliczany do stażu pracy ani uwzględniany przy wyliczaniu wysokości świadczenia emerytalnego.
Do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trafiła niedawno obywatelska petycja, której autorzy apelują o zniesienie tego ograniczenia. Ich zdaniem obecne przepisy prowadzą do niesprawiedliwego traktowania rodziców, a przede wszystkim stanowią "dyskryminację matek wielodzietnych".
Zniesienie limitu 6 lat opieki nad dziećmi w stażu pracy
Zasady dotyczące wliczania okresów opieki nad dzieckiem do stażu pracy zmieniały się na przestrzeni lat. Do 1972 roku urlop wychowawczy nie był wliczany do stażu pracy i nie miał wpływu na wysokość przyszłej emerytury. Obecne rozwiązania są efektem reformy emerytalnej z 1998 roku, zgodnie z którą osoby urodzone po 31 grudnia 1948 roku mają prawo do uwzględnienia w stażu pracy okresów związanych z wychowywaniem dzieci.
Autorzy petycji domagają się zniesienia limitu 6 lat okresu sprawowania opieki nad dziećmi, argumentując, że jest on krzywdzący dla rodziców wychowujących większą liczbę dzieci. Obowiązujące przepisy zakładają, że na każde dziecko przypada maksymalnie 3-letni okres ochrony emerytalnej.
W praktyce jednak rodzice trojga, czworga czy pięciorga dzieci często poświęcają na opiekę znacznie więcej niż 6 lat, a nadwyżka tego czasu nie jest już uwzględniana przy ustalaniu prawa do emerytury. Autorzy petycji chcą całkowitego zniesienia tego limitu.
"Ustawodawca uznał 3 lata opieki na jedno dziecko za sprawiedliwy wymiar ochrony emerytalnej. Ograniczanie tego prawa przy trzecim, czwartym lub kolejnym dziecku i stosowanie sztywnego limitu 6 lat jest arbitralne. Ograniczając w ten sposób wsparcie, państwo de facto pozbawia rodziny wielodzietne prawa do szczególnej pomocy, o której mówi Konstytucja.
Zamiast premiować wkład w wychowanie większej liczby dzieci, system poprzez limit 6 lat dyskryminuje matki wielodzietne. Jest to rażąco niesprawiedliwe społecznie i sprzeczne z zasadą równości obywateli i równego traktowania przez Państwo.
Matki rodzin wielodzietnych, poświęciwszy się wychowaniu dzieci, obecnie znajdują się w dużo gorszej sytuacji finansowej, a ponadto często otrzymują świadczenia emerytalne niższe od przeciętnych, co jest bezpośrednim skutkiem braku wsparcia przez Państwo w przeszłości" – czytamy w uzasadnieniu.
Petycja jest obecnie analizowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Niewykluczone, że zostanie uwzględniona podczas prac nad nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Resort poinformował, że przewidywany termin podjęcia decyzji w sprawie zniesienia lub pozostawienia limitu 6 lat okresów opieki wliczanych do stażu pracy został wyznaczony nie później niż na 31 sierpnia 2026 roku.
Źródło: infor.pl, isap.sejm.gov.pl
Zobacz także




