
Dwoje małych dzieci zginęło w nagrzanym samochodzie podczas fali ekstremalnych upałów we Francji. Według mediów kilkulatki prawdopodobnie zatrzasnęły się w aucie bez wiedzy matki i nie miały szans na ratunek. Ta tragedia jest kolejnym dramatycznym przypomnieniem, jak śmiertelnie niebezpieczne może być pozostawienie dziecka w samochodzie podczas wysokich temperatur.
Dzieci zmarły w aucie wskutek upału
Fala upałów właśnie dotarła do Polski. Ostatni tydzień przed wakacjami rozpieszcza nas słoneczną pogodą, a prognozy wskazują, że w kolejnych dniach temperatury będą jeszcze wyższe. Upały są niebezpieczne zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, dlatego w tym czasie należy szczególnie dbać o siebie i swoich bliskich.
Niestety wielu rodziców wciąż zapomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas wysokich temperatur. Jedną z nich jest bezwzględny zakaz pozostawiania dzieci i zwierząt w samochodzie podczas wizyty w sklepie, urzędzie czy innym miejscu.
Francuskie media poinformowały właśnie o tragedii, do której doszło na parkingu osiedla mieszkaniowego. Dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat znaleziono martwe w samochodzie pozostawionym na parkingu. Kilkulatki były zatrzaśnięte w pojeździe podczas fali 40-stopniowych upałów, która obecnie przechodzi przez Francję.
Jak podaje "The Independent", zgony dzieci nastąpiły prawdopodobnie wskutek zatrzymania akcji serca spowodowanego przegrzaniem organizmu. Według portalu dzieci najprawdopodobniej weszły do samochodu i zatrzasnęły się w nim bez wiedzy swojej 33-letniej matki. Zgłoszenie do służb wpłynęło o godzinie 13:20 czasu lokalnego, jednak nie wiadomo, jak długo dzieci przebywały w aucie.
Prokuratura Okręgowa w Carpentras w departamencie Vaucluse poinformowała, że dokładna przyczyna śmierci jest nadal badana. Władze przyznają jednak, że najbardziej prawdopodobnym powodem tragedii była fala upałów i ekstremalnie wysoka temperatura panująca w nagrzanym samochodzie. Uwięzione w nim dzieci nie miały szans na ratunek bez pomocy osób trzecich.
Ekstremalne upały obecne w całej Europie
To kolejny tragiczny przypadek, w którym pozostawienie dzieci bez opieki w samochodzie podczas upałów zakończyło się śmiercią. Udar cieplny jest realnym zagrożeniem podczas takich temperatur, jakie w najbliższych dniach mają pojawić się również w Polsce.
Ekstremalne upały we Francji objęto najwyższym, czerwonym alertem pogodowym. W wielu regionach kraju temperatury sięgają 40 stopni Celsjusza. Władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, picie dużej ilości płynów oraz unikanie długotrwałej ekspozycji na słońce.
Jak podaje rmf24.pl, w trakcie obecnej fali upałów we Francji zmarły już trzy osoby. "Zmierzamy ku co najmniej kilku dniom bardzo, bardzo upalnej pogody. Nie wiemy, kiedy temperatury zaczną spadać" – informowały media francuskie.
Nie zostawiaj dzieci bez opieki
Władze i media apelują, aby podczas wysokich temperatur nigdy nie zostawiać dzieci ani zwierząt bez opieki, szczególnie w zamkniętych pojazdach. Temperatura wewnątrz samochodu rośnie znacznie szybciej niż na otwartej przestrzeni.
Auto pozostawione na słońcu działa jak rozgrzana pułapka – wewnątrz temperatura może osiągać nawet 50-60 stopni Celsjusza. W takich warunkach człowiek nie jest w stanie przebywać przez dłuższy czas bez poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Eksperci przypominają, że nawet kilka minut spędzonych w nagrzanym samochodzie może stanowić śmiertelne zagrożenie dla dziecka. Organizm najmłodszych przegrzewa się znacznie szybciej niż organizm dorosłego, co może prowadzić do odwodnienia, utraty przytomności, niewydolności narządów, udaru cieplnego, a w skrajnych przypadkach także do zatrzymania krążenia i śmierci.
W czasie nadchodzących upałów warto zachować szczególną czujność i pamiętać, że pozostawienie dziecka w aucie "tylko na chwilę" może mieć tragiczne skutki. Jeśli zauważymy dziecko zamknięte w samochodzie podczas wysokiej temperatury, nie należy pozostawać obojętnym – szybka reakcja może uratować życie.
Źródło: rmf24.pl, leparisien.fr, independent.co.uk
Zobacz także




