
Ziemniaki od lat goszczą na polskich stołach, ale nie każdy wie, że sposób ich przygotowania ma ogromne znaczenie dla wartości odżywczej. Dietetycy zwracają uwagę, że jeden z najpopularniejszych sposobów gotowania sprawia, że część cennych witamin i przeciwutleniaczy po prostu trafia do zlewu razem z wodą.
Ziemniaki bywają niedoceniane. Często traktujemy je jedynie jako dodatek do obiadu, tymczasem zawierają bardzo dużo cennych pierwiastków odżywczych – potas, błonnik, witaminę C oraz związki o działaniu przeciwutleniającym. Problem w tym, że wiele z nich ulatnia się podczas gotowania.
Gotowanie ziemniaków nie jest najlepszym pomysłem
Dietetycy od lat zwracają uwagę, że długie gotowanie ziemniaków w dużej ilości wody nie jest najlepszym rozwiązaniem. To właśnie wtedy dochodzi do największych strat składników odżywczych. Witaminy i część antyoksydantów rozpuszczają się w wodzie, a następnie są wylewane razem z nią po zakończeniu gotowania.
Jak wyjaśnia dietetyczka kliniczna Ewa Trusewicz, najnowsze badania potwierdzają, że tradycyjne gotowanie w wodzie wypada gorzej niż inne metody obróbki. Znacznie lepiej sprawdza się gotowanie na parze, pieczenie, grillowanie, a nawet przygotowanie ziemniaków w kuchence mikrofalowej.
Szczególnie duże straty pojawiają się w przypadku witaminy C. Badania pokazują, że ziemniaki przygotowane w mikrofalówce zachowują jej znacznie więcej niż te gotowane w wodzie. Podobnie jest z polifenolami, czyli związkami o właściwościach przeciwutleniających, które pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym.
Ważne jest też krojenie
Znaczenie ma również sposób krojenia. Im mniejsze kawałki ziemniaków wrzucamy do garnka, tym większa powierzchnia ma kontakt z wodą. To z kolei sprzyja wypłukiwaniu cennych składników. Z tego powodu eksperci zalecają gotowanie ziemniaków w całości lub w dużych kawałkach, najlepiej pod przykryciem i w możliwie małej ilości wody.
Warto też pamiętać, że ziemniaki nie są tak kaloryczne, jak wiele osób sądzi. Sto gramów ugotowanych ziemniaków dostarcza około 70-80 kcal. To dodatki – tłuste sosy, duża ilość masła czy skwarki – najczęściej odpowiadają za zwiększenie kaloryczności posiłku.
Jeśli zależy nam na zachowaniu jak największej ilości składników odżywczych, najlepiej wybierać gotowanie na parze lub pieczenie w skórce. Dzięki temu ziemniaki zachowują więcej witamin, minerałów i naturalnego smaku.
Źródło: zywienie.medonet.pl
Zobacz także


