nauczycielka w klasie siedzi z komputerem i pracuje
Nauczyciele będą mogli komunikować się z rodzicami przez całkiem darmowy e-dziennik. fot. jessica olivella/Pexels

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce wprowadzić do szkół darmowy e-dziennik, który ma być alternatywą dla komercyjnych systemów używanych obecnie przez większość placówek. Nowe rozwiązanie ma zapewnić rodzicom bezpłatny dostęp do ocen, frekwencji, wiadomości i innych funkcji, za które dziś często trzeba dodatkowo płacić. Projekt ustawy jest już gotowy, a pilotaż rządowego e-dziennika ma ruszyć w roku szkolnym 2026/2027.

REKLAMA

Darmowy e-dziennik w szkołach. MEN przygotowuje nowe rozwiązanie

Od kilku lat w polskich szkołach funkcjonują e-dzienniki, które mają ułatwiać nauczycielom pracę oraz usprawniać kontakt z rodzicami. Obecnie dostępne systemy oferują wersje komputerowe, jednak część funkcji w aplikacjach mobilnych jest dostępna wyłącznie po wykupieniu dodatkowego abonamentu. To od dawna budzi sprzeciw części rodziców, którzy podkreślają, że edukacja w szkołach publicznych powinna być całkowicie bezpłatna.

Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło odpowiedzieć na te oczekiwania. Przygotowano projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, który umożliwi szkołom korzystanie z bezpłatnego e-dziennika udostępnianego przez państwo. Projekt trafił już do Rządowego Centrum Legislacyjnego.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, celem zmian jest zapewnienie wszystkim rodzicom równego i darmowego dostępu do informacji o edukacji dziecka oraz codziennym funkcjonowaniu szkoły. Nowe rozwiązanie ma również wyeliminować bariery finansowe związane z korzystaniem z komercyjnych systemów.

Koniec płatnych funkcji dla rodziców?

Obecnie większość szkół korzysta z komercyjnych platform, takich jak e-dzienniki Librus i Vulcan. W wielu przypadkach pełny dostęp do funkcji mobilnych wymaga dodatkowej opłaty. Bez wykupienia rozszerzonego pakietu rodzice niekiedy mają ograniczony dostęp do ocen, możliwości wysyłania wiadomości do nauczycieli czy usprawiedliwiania nieobecności dziecka.

Projekt MEN zakłada przeprowadzenie pilotażu rządowego e-dziennika w roku szkolnym 2026/2027. Resort planuje, że od września 2027 roku system będzie w pełni gotowy do wdrożenia, a szkoły będą mogły zdecydować się na jego wykorzystanie.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, nowy system zostanie zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej. Rodzice będą mogli korzystać z niego za pośrednictwem specjalnego portalu internetowego oraz aplikacji mObywatel.

Pilotaż i dalszy rozwój systemu

Pilotaż obejmie publiczne i niepubliczne szkoły podstawowe. Ministerstwo Edukacji Narodowej wraz z Ministerstwem Cyfryzacji będzie monitorować jego przebieg, a w trakcie roku szkolnego testowane będą kolejne funkcje systemu.

Równolegle uruchomiona zostanie aplikacja mobilna mJunior. Rodzice i uczniowie uzyskają w niej dostęp do podstawowych informacji, takich jak oceny, frekwencja czy plan lekcji. W kolejnych etapach system ma zostać znacząco rozbudowany.

Według informacji PAP pełna wersja rządowego e-dziennika będzie oferować m.in. powiadomienia push i e-mail, elektroniczne usprawiedliwianie nieobecności, obsługę zastępstw i dyżurów, kalendarz wydarzeń szkolnych, możliwość dodawania materiałów edukacyjnych, generowanie raportów oraz rejestrowanie specjalnych potrzeb edukacyjnych uczniów.

Rodzice otrzymają bezpłatny dostęp do wiadomości, ogłoszeń i kalendarza, a także możliwość połączenia kont wszystkich swoich dzieci w jednym miejscu.

MEN zapowiada również, że w kolejnych latach z systemu będą mogli korzystać dyrektorzy przedszkoli i świetlic oraz nauczyciele prowadzący nauczanie indywidualne. Powstaną także dzienniki dla specjalistów współpracujących z dzieckiem, takich jak psychologowie, pedagodzy czy logopedzi.

Nowy rządowy e-dziennik ma być rozwiązaniem całkowicie bezpłatnym, ale jednocześnie dobrowolnym. Oznacza to, że szkoły nadal będą mogły korzystać z komercyjnych systemów, jeśli uznają je za bardziej odpowiednie. Decyzję o wyborze platformy dyrektorzy będą podejmować w porozumieniu z organami prowadzącymi placówki.