Na zdjęciu szczęśliwa rodzina
Czy posiadanie zawsze uszczęśliwia parę? pexel.com

Czy dzieci naprawdę dają szczęście? Nowe badania pokazują, że rodzice wcale nie są szczęśliwsi od osób bezdzietnych. Różnica pojawia się jednak gdzie indziej – w poczuciu sensu, celu i odpowiedzialności. To chyba jest prawdziwy klucz do szczęścia.

REKLAMA

Przez lata słyszeliśmy, że dzieci dają prawdziwe spełnienie i są największym źródłem szczęścia w życiu. Tymczasem nowe badania pokazują coś znacznie bardziej złożonego. Okazuje się, że rodzice wcale nie deklarują wyższego poziomu szczęścia niż osoby bezdzietne.

Naukowcy z Uniwersytet w Nikozji przeanalizowali dane ponad 5 tys. osób z 10 krajów. Badanie dotyczyło zarówno codziennego samopoczucia, czyli tego, jak często odczuwamy radość, smutek czy samotność jak i ogólnej satysfakcji z życia.

Wyniki okazały się zaskakująco wyrównane

Rodzice i osoby bezdzietne deklarowali niemal identyczny poziom szczęścia. Różnice były minimalne. Jedynie kobiety posiadające dzieci nieco częściej mówiły o poczuciu celu i sensu życia, choć ta przewaga również nie była duża.

Rodzicielstwo daje sens, ale też ogromne obciążenie

Autorzy badania zwracają uwagę, że rodzicielstwo to doświadczenie pełne skrajnych emocji. Z jednej strony daje poczucie bliskości, wspólnoty i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Z drugiej wiąże się z chronicznym zmęczeniem, presją, brakiem czasu dla siebie i ogromnym obciążeniem psychicznym.

To może tłumaczyć kolejny wniosek z badania, mianowicie osoby wychowujące dzieci deklarowały niższe zadowolenie ze swoich związków niż pary bezdzietne.

Nie chodzi jednak o to, że dzieci "psują relacje". Raczej o to, że codzienność rodziców często bywa przeciążająca. Mało snu, obowiązki, logistyka, stres finansowy czy brak czasu tylko dla siebie potrafią mocno odbić się na relacji partnerskiej.

Szczęście to nie tylko dobry nastrój

Badacze zwracają też uwagę na coś bardzo ważnego – szczęścia nie da się sprowadzić wyłącznie do chwilowej wygody czy codziennego dobrego humoru.

Rodzicielstwo bardzo często oznacza rezygnację z części własnych potrzeb. To nieprzespane noce, ciągła odpowiedzialność i życie podporządkowane komuś innemu. Ale jednocześnie dla wielu osób właśnie to doświadczenie staje się źródłem głębszego sensu życia.

Bo dzieci nie zawsze sprawiają, że jest łatwiej. Często sprawiają raczej, że życie staje się bardziej intensywne – zarówno emocjonalnie, psychicznie jak i organizacyjnie.

Badanie pokazuje też coś jeszcze, że decyzja o rodzicielstwie nie powinna wynikać z przekonania, że dziecko automatycznie "da szczęście" albo uratuje relację. Życie z dziećmi może być piękne i satysfakcjonujące, ale równie często bywa trudne, wyczerpujące i pełne ambiwalentnych emocji.

I być może właśnie dlatego tak wielu rodziców mówi dziś otwarcie, że rodzicielstwo daje ogrom miłości, ale nie zawsze daje więcej spokoju.

Źródło: onet.pl