Na zdjęciu rodzina Lewandowskich
Rodzina Lewandowskich podczas pożegnania Roberta z FC Barceloną. Instagram @annalewandowska

Dla kibiców to koniec pewnej epoki w FC Barcelona. Dla córek Roberta Lewandowskiego może to być jednak przede wszystkim kolejna wielka zmiana w życiu. Nowy kraj, otoczenie i rozstanie z codziennością, do której zdążyły się przyzwyczaić.

REKLAMA

"Barcelona zawsze będzie naszym domem" – emocjonalne pożegnanie Lewandowskiego

"Barcelona zawsze będzie naszym domem" – mówił wzruszony Robert Lewandowski podczas pożegnania z FC Barcelona. Na murawie pojawiły się także trzy najważniejsze osoby w jego życiu – żona Anna Lewandowska oraz córki Klara i Laura. Kamery uchwyciły ich emocje, a kibice nie kryli wzruszenia, obserwując, jak silna więź łączy rodzinę Lewandowskich.

Dla taty zmiana pracy, dla dzieci coś znacznie większego

Dla fanów futbolu odejście Lewego z Barcelony to przede wszystkim koniec pewnej sportowej epoki. Dla jego dzieci może oznaczać jednak coś zupełnie innego. Kolejną wielką zmianę, nowe otoczenie i konieczność zaczynania wszystkiego od początku.

Robert Lewandowski przeprowadził się wraz z rodziną do Katalonii latem 2022 roku, po transferze z FC Bayern Munich do Barcelony. Starsza córka Klara miała wtedy około pięciu lat, młodsza Laura zaledwie dwa. Sama przeprowadzka była ogromną zmianą nie tylko dla piłkarza, ale też dla całej rodziny.

Nowy kraj, język, szkoła i zupełnie inne życie niż to, które znali wcześniej w Niemczech. Sama Anna Lewandowska otwarcie mówiła o tym, jak trudny był to okres – jak donosił portal naTemat, Lewa opowiadała o trudach przeprowadzki do Barcelony – przyznała, że musiała zapewnić stabilizację wszystkim członkom rodziny, a szczególnie wrażliwej Klarze, której adaptacja w nowej szkole trwała kilka tygodni.

I choć życie rodzin piłkarzy z zewnątrz może wyglądać jak spełnienie marzeń, psychologowie od lat zwracają uwagę, że częste przeprowadzki bywają dla dzieci ogromnym wyzwaniem. Zwłaszcza gdy są już na etapie budowania relacji, przyjaźni i poczucia bezpieczeństwa. Eksperci podkreślają też, że właśnie w takich momentach kluczowe są 3 metody, by wykształcić w dziecku odporność emocjonalną, czyli jak rozmawiać tak, by nauczyło się ono nazywać uczucia i radzić sobie z trudnymi zmianami.

Dla kibiców transfer oznacza nowy klub. Dla dzieci, nową szkołę, język i konieczność pożegnania przyjaciół. Każdy rodzic, którego pociecha zaczynała kiedyś w nowej placówce, wie, jak trudne potrafi to być – świetnie pokazuje to historia mamy, której córka jest nowa w klasie, a to, co zrobiła nauczycielka, łamie serce – sytuacje, w których dziecko czuje się "obce", potrafią mocno odbić się na jego samopoczuciu.

Szkoły międzynarodowe – ratunek dla dzieci sportowców

To dlatego dzieci sportowców bardzo często trafiają do szkół międzynarodowych, gdzie łatwiej odnaleźć się uczniom z różnych krajów i płynnie przechodzić między systemami edukacji. Tak wygląda to zresztą w wielu znanych piłkarskich rodzinach.

Cristiano Ronaldo przez lata przeprowadzał się z rodziną między Anglią, Hiszpanią, Włochami i Arabią Saudyjską. Jego dzieci uczęszczały do międzynarodowych szkół, w których nauka odbywała się po angielsku i które przygotowane są właśnie na częste zmiany miejsca zamieszkania. Podobnie było w przypadku rodziny Davida Beckham i Victorii Beckham. Ich dzieci dorastały kolejno w Anglii, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych, ucząc się funkcjonowania w różnych kulturach i językach. Victoria wspomina, że był to ciężki dla niej czas, szczególnie wyjazd do Stanów.

O adaptacji dzieci po przeprowadzce wielokrotnie mówiło się również przy rodzinie Lionela Messi. Gdy piłkarz przeniósł się z Barcelony do Paryża, zagraniczne media rozpisywały się o tym, jak trudna była dla jego synów zmiana szkoły i codzienności. Po powrocie rodziny do Hiszpanii znów pojawił się temat tego, jak mocno dzieci sportowców przywiązują się do miejsc, które w pewnym momencie muszą zostawić.

W przypadku Lewandowskich również było widać, że Barcelona stała się dla nich czymś więcej niż tylko kolejnym przystankiem w karierze Roberta. Anna Lewandowska wielokrotnie pokazywała w mediach społecznościowych, jak mocno rodzina weszła w kataloński styl życia. Sama otworzyła tam biznesy, mówiła o tym, że zarówno ona, jaki i cała rodzina dobrze czują się w Hiszpanii. Co ciekawe, problem długiej adaptacji dotyczy nie tylko dzieci znanych piłkarzy – dzieci mają nie płakać i nie tęsknić, a tak w praktyce wygląda adaptacja w wielu przedszkolach w Polsce, gdzie maluchy często muszą się dostosować w błyskawicznym tempie.

Co dalej z karierą Lewandowskiego?

Na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie Robert Lewandowski będzie kontynuował karierę. W mediach pojawiają się spekulacje o MLS, Arabii Saudyjskiej czy nawet całkowitym zakończeniu kariery. Sam piłkarz nie potwierdził jednak oficjalnie żadnego kierunku.

Jedno jest jednak pewne, niezależnie od tego, jaki klub wybierze, największą zmianę po raz kolejny przejdzie cała rodzina. A szczególnie dzieci, które za sukcesem rodzica często płacą cenę, o której raczej nie mówi się w piłkarskim świecie. Eksperci są zgodni – nawet szybki pomysł na przedszkolną adaptację pokazuje, jak placówka potrafi zrazić dzieci, gdy nie zadba się o stopniowe wprowadzenie ich w nowe środowisko. W przypadku córek Lewandowskich, które właśnie kończą kolejny etap życia w Barcelonie, kluczowe będą najbliższe miesiące i decyzje rodziców.