
Jeszcze niedawno tworzyli wizerunek stabilnej, poukładanej rodziny. Dziś o życiu prywatnym Petera Magyara mówi się w zupełnie innym kontekście, głównie przez burzliwy rozwód w atmosferze skandalu obyczajowego i politycznego. To przez to także, polityk stara się bardzo chronić prywatność dzieci.
Jeszcze niedawno był postacią znaną głównie w politycznych kręgach. Dziś mówi się o nim w całej Europie. Peter Magyar, który w ostatnich miesiącach znalazł się w centrum wydarzeń na Węgrzech, przyciąga uwagę nie tylko swoją działalnością publiczną, ale też bardzo skomplikowanym życiem prywatnym – rozbita rodzina, burzliwe rozstanie i próba pogodzenia życia zawodowego z byciem ojcem.
Peter Magyar — polityk z prawniczym rodowodem
Peter Magyar ma 45 lat i wykształcenie prawnicze. Pochodzi z rodziny związanej z wymiarem sprawiedliwości – jego matka była sędzią, a on sam ukończył prawo w Budapeszcie.
Przez lata funkcjonował raczej w tle. Był związany z obozem rządzącym, pracował w strukturach państwowych, ale nie był szeroko rozpoznawalną postacią.
To zmieniło się dopiero niedawno, kiedy zdecydował się na samodzielną drogę i zaczął budować własny wizerunek, również w bezpośrednim kontakcie z ludźmi. Jednym z bardziej symbolicznych momentów był jego kilkusetkilometrowy marsz przez kraj, który miał być formą spotkania z wyborcami i pokazania, że chce być bliżej ludzi. Gdy Orbán uznał swoją porażkę po wyborach na Węgrzech i przekazał Magyarowi gratulacje, polityk stał się twarzą jednej z największych zmian w regionie od dekad.
Związek, który przez lata był „wzorcowy"
Życie prywatne Petera Magyara przez długi czas było przedstawiane jako stabilne i uporządkowane. Kolorowa prasa podawała jego małżeństwo za wzór.
W 2006 roku ożenił się z prawniczką Judit Vargą, z którą był związany od czasów studiów. Para doczekała się trojga synów, z których jeden jest już pełnoletni. Przez lata uchodzili za przykład klasycznej, dobrze funkcjonującej rodziny.
Ich życie toczyło się między Budapesztem a Brukselą, gdzie mieszkali przez pewien czas w związku z pracą zawodową. W przestrzeni publicznej pokazywali się rzadko, a jeśli już, to raczej w kontekście oficjalnym.
Rozwód, który zmienił wizerunek idealnej rodziny
W 2023 roku małżeństwo zakończyło się rozwodem. Informacja ta odbiła się szerokim echem, bo dla wielu była zaskoczeniem.
Rozstaniu towarzyszyły napięcia i różnice, które z czasem stały się publiczne. W mediach pojawiały się informacje o konflikcie i trudnych relacjach między byłymi partnerami. Specjaliści od psychologii rodziny przypominają, że zasady rozstających się rodziców — dotyczące m.in. niepowiadamiania dzieci o konfliktach i dbania o stabilność ich otoczenia — mają kluczowe znaczenie dla dobrostanu całej rodziny.
To był właśnie ten moment, który całkowicie zmienił dotychczasowy idealny wizerunek ich rodziny.
Ojciec trójki dzieci — ojcostwo w cieniu polityki
Peter Magyar jest ojcem trzech synów i, jak sam podkreśla, to jedna z najważniejszych ról w jego życiu. Choć bardzo chroni prywatność dzieci i nie pokazuje ich publicznie, w swoich wypowiedziach często do nich wraca. Mówi o odpowiedzialności, o trosce o ich przyszłość i o tym, jak ważne jest dla niego bycie obecnym, nawet jeśli nie zawsze jest to możliwe.
W jednym z wywiadów, po tym jak ostro i jawnie skrytykował partię Orbana, przyznał wprost: „Mam troje dzieci, bardzo je kocham i bardzo martwiłem się również o ich przyszłość".
Napięcie między karierą a rodziną przeżywa wielu mężczyzn po rozstaniu. Podobnie jak Piers Dumaresq, który porzucił karierę, by ratować siebie i swoje dzieci, Magyar musi na nowo definiować to, czym jest odpowiedzialne ojcostwo — tym razem bez wsparcia drugiego rodzica w codziennym życiu.
Polityk pod lupą: kim są dzieci Przemysława Czarnka i innych publicznych ojców?
Pytanie o prywatność dzieci polityków jest zresztą szerszym zjawiskiem. Redakcja mamadu.pl opisywała już, kim są dzieci Przemysława Czarnka — polityka, który równie skrupulatnie chroni rodzinę przed opinią publiczną. Magyar działa podobnie: synowie nie pojawiają się na wiecach, nie figurują w mediach społecznościowych.
Czas, którego zawsze jest za mało
Ostatnie miesiące były dla niego wyjątkowo intensywne. Kampania i aktywność publiczna oznaczały mniej czasu dla dzieci.
Jak sam przyznał, jeszcze przed jej rozpoczęciem starał się wykorzystać moment na bycie z synami. Spędził z nimi wspólny wyjazd, który – jak mówił – był dla niego ważnym czasem przed jednym z największych wyzwań w życiu.
Internet pełen jest dyskusji o tym, jakie szanse ma samotny ojciec dwójki dzieci na ułożenie życia na nowo — zawodowego, osobistego i rodzicielskiego. Magyar należy do tej grupy mężczyzn, z tą różnicą, że jego wyzwania rozgrywają się na oczach całego kontynentu.
Zobacz także
