truskawki
Nie kolor i nie wielkość. Jeden detal zdradza prawdziwe pochodzenie truskawek. fot. Pexels.com

Sezon na truskawki w pełni. Jak co roku, wraca pytanie, jak rozpoznać owoce pochodzące faktycznie z polskich upraw? Eksperci ostrzegają, że sam wygląd truskawek może być mylący, bo wiele zależy od odmiany, a nie kraju pochodzenia. Jest jednak jeden szczegół, na który warto zwrócić szczególną uwagę.

REKLAMA

Polacy coraz częściej szukają rodzimych owoców

Wraz z początkiem sezonu wielu klientów dokładnie sprawdza, skąd pochodzą kupowane truskawki. Coraz więcej osób świadomie wybiera lokalne owoce, licząc na lepszy smak i większą wartość odżywczą.

Dietetyczka kliniczna Monika Hajduk podkreśla:

"Nastawienie na rodzime owoce, których droga od pola do stołu jest najkrótsza, to najlepsza inwestycja w zdrowie".

Ekspertka zwraca uwagę, że owoce dojrzewające naturalnie i zrywane tuż przed sprzedażą zawierają więcej witamin, składników mineralnych oraz związków bioaktywnych.

Problem polega na tym, że konsumenci nie zawsze mogą mieć pewność, skąd naprawdę pochodzą owoce. W poprzednich latach głośno było o nagraniach z hurtowni, gdzie zagraniczne truskawki były przesypywane do łubianek i sprzedawane jako polskie. Choć takie sytuacje nie dotyczą wszystkich sprzedawców, eksperci przyznają, że przypadki wprowadzania klientów w błąd nadal się zdarzają.

To właśnie dlatego wiele osób próbuje samodzielnie ocenić pochodzenie owoców jeszcze przed zakupem.

Kolor i zapach mogą podpowiadać, ale nie dają pewności

W internecie można znaleźć wiele porad dotyczących rozpoznawania polskich truskawek. Najczęściej mówi się o kolorze, wielkości i zapachu.

Według popularnych opinii:

  • polskie truskawki bywają jaśniejsze,
  • importowane często mają bardzo ciemny, bordowy kolor,
  • lokalne owoce zwykle pachną intensywniej,
  • zagraniczne mogą być niemal bezzapachowe.
  • Niektórzy zwracają też uwagę na wielkość owoców, sugerując, że mniejsze truskawki częściej pochodzą z polskich plantacji.

    Albert Zwierzyński z Agro-Wsparcia podkreśla jednak, że rozpoznanie pochodzenia truskawek wcale nie jest tak proste.

    "Wbrew temu, co znajdziemy w internecie, odróżnienie polskich truskawek od zagranicznych wcale nie jest takie proste".

    Ekspert wyjaśnia, że wiele cech zależy przede wszystkim od konkretnej odmiany. W Polsce uprawia się bardzo różne typy truskawek, które mogą różnić się kolorem, połyskiem czy wielkością.

    Zdaniem specjalistów znacznie ważniejsza od samego wyglądu owocu jest jego świeżość. I właśnie tutaj pojawia się detal, na który warto zwrócić uwagę podczas zakupów.

    Albert Zwierzyński radzi:

    "Patrzmy na szypułkę. Jeśli jest intensywnie zielona i jędrna, może świadczyć o świeżości owocu".

    Świeża szypułka może oznaczać, że truskawki były zbierane niedawno i nie spędziły wielu dni w transporcie czy magazynach.

    Źródło: wprost.pl

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl