Barbara Nowacka podczas wystąpienia
Podręcznik do edukacji zdrowotnej został oparty o treści z programu nauczania przedmiotu. fot. Instagram @barbaranowacka

Pierwszy podręcznik do edukacji zdrowotnej jest już dostępny i od września 2026 będzie wspierał nauczycieli w prowadzeniu obowiązkowego przedmiotu w szkołach. Sprawdziliśmy, jakie treści znalazły się w publikacji przygotowanej przez ekspertów. Szczególną uwagę zwraca dział, który mimo kontrowersji nie będzie obowiązkowy.

REKLAMA

Pierwszy podręcznik do edukacji zdrowotnej już jest. Tak będą uczyć o dojrzewaniu i zdrowiu

Od września 2026 roku edukacja zdrowotna, która od dłuższego czasu jest kością niezgody między obozami politycznymi, wejdzie do szkół jako obowiązkowy przedmiot. W obecnym roku szkolnym była przedmiotem nieobowiązkowym, jednak Ministerstwo Edukacji Narodowej uznało, że treści z tego zakresu są uczniom niezbędne.

Niestety, w obowiązkowej wersji przedmiotu usunięto część zagadnień – sekcja dotycząca zdrowia seksualnego będzie od kolejnego roku nieobowiązkowa. Tak wygląda kompromis, który zaproponowała ministra Barbara Nowacka: edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od września, wiadomo co z edukacją seksualną — moduł o seksualności pozostanie fakultatywny i w praktyce zajmie zaledwie jedną lub dwie godziny w roku.

11 rozdziałów przygotowanych przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Wraz z wprowadzeniem nowego przedmiotu eksperci zadbali o przygotowanie podręcznika, z którego będą mogli korzystać zarówno nauczyciele prowadzący lekcje, jak i uczniowie. Publikacja zawiera wszystkie treści, które – zgodnie z podstawą programową – powinny zostać omówione na zajęciach.

Podręcznik liczy 11 rozdziałów i został opracowany pod względem merytorycznym przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. Za każdy dział odpowiada zespół ekspertów, a nad jego treścią czuwa koordynator – naukowiec specjalizujący się w danej tematyce.

Podręcznik podzielony jest na następujące rozdziały: Wartości i postawy, System ochrony zdrowia, Zdrowie fizyczne, Odżywianie, Aktywność fizyczna, Zdrowie społeczne, Zdrowie seksualne, Dojrzewanie, Zdrowie psychiczne, Internet i profilaktyka uzależnień oraz Zdrowie środowiskowe.

Podręcznik w całości można pobrać ze strony Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. W zakładce z wszystkimi działami możemy przeczytać: "Treści merytoryczne podręcznika zostały przygotowane na bazie podstawy programowej przedmiotu edukacja zdrowotna, wprowadzonej Rozporządzeniem Ministra Edukacji z dnia 6 marca 2025 r.".

Edukacja zdrowotna zastąpiła wcześniejsze Wychowanie do życia w rodzinie, które przez lata było przedmiotem nieobowiązkowym. Teraz stanie się obowiązkowa dla klas IV–VIII, choć w klasie VIII zajęcia będą realizowane tylko w pierwszym semestrze. W szkołach średnich natomiast będą odbywać się przez dwa lata w wymiarze jednej godziny tygodniowo.

Treści oparte o program nauczania. Nie ma tu niczego szokującego

Przedmiot ma być obowiązkowy, ponieważ MEN uznało, że jego treści są niezbędne we współczesnym życiu i wychowaniu dzieci oraz młodzieży. W zeszłym roku, z powodów politycznych, wielu rodziców wypisało dzieci z lekcji edukacji zdrowotnej, co również wpłynęło na decyzję o zmianie jego statusu. Jak argumentują eksperci, nie wypiszę dziecka z edukacji zdrowotnej, szkoła musi spełnić ten warunek — bo wystarczy zajrzeć do programu, by zobaczyć, że uczniowie będą poznawać podstawy zdrowego stylu życia, higieny i profilaktyki, a nie żadne kontrowersyjne treści.

Podręcznik jest dostępny online, dlatego skorzystałam z możliwości i przejrzałam wybrane działy. Najbardziej zaciekawił mnie oczywiście ten, który budzi najwięcej emocji i nie będzie obowiązkowy. Koordynatorem tej części jest dr Monika Przestrzelska, prof. UMW, kierująca Katedrą Położnictwa oraz Zakładem Opieki Specjalistycznej w Położnictwie i Ginekologii UMW.

W podręczniku znajdują się zagadnienia, które uczniowie częściowo poznają już na biologii. Pojawiają się tematy związane z budową narządów płciowych, cyklem miesiączkowym, staraniami o ciążę i porodem. Dla mnie interesujące jest to, że chorobom przenoszonym drogą płciową poświęcono cały osobny dział – każda z chorób została dokładnie opisana, wraz z objawami, leczeniem oraz profilaktyką.

Poruszane są również kwestie tożsamości płciowej czy leczenia niepłodności. A także szereg problemów związanych z dojrzewaniem i płciowością, które przecież i tak dotyczą każdego młodego człowieka i o większości z nich można przeczytać w bardziej naukowych książkach biologicznych. To właśnie te rozdziały wywołały największą burzę — o tym, że podręcznik do edukacji zdrowotnej to "instrukcja deprawacji", konserwatyści oburzeni na MEN, głośno mówi prawica, zarzucając publikacji ideologizację.

Warto jednak oddać głos ekspertom, którzy tłumaczą, że Martyna Wyrzykowska — edukacja seksualna nie seksualizuje dzieci, przeciwnie — uczy ich stawiać granice i rozpoznawać zagrożenia. Tematy, z którymi nastolatki i tak zetkną się w sieci, lepiej omówić pod okiem specjalisty niż zostawiać młodzież na łasce przypadkowych treści w mediach społecznościowych.

W dzisiejszych czasach uważam tę tematykę za niezbędną dla młodych ludzi. Jestem też zdania, że to szkoła powinna być miejscem zdobywania takiej wiedzy, a nie przypadkowe i niesprawdzone treści w internecie.

Praktyka zweryfikuje reformę

Wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej to zmiana, która może realnie wpłynąć na świadomość młodych ludzi i ich codzienne wybory, choć nie brakuje wokół niej kontrowersji. Jak opisuje naTemat, nowa naTemat.pl edukacja zdrowotna jednak ma być obowiązkowa, ale po chrześcijańsku, bez WDŻ — decyzja MEN była podyktowana chęcią pogodzenia krytyki opozycji, środowisk kościelnych i konserwatywnej części koalicji rządowej z inicjatywą obowiązkowego przedmiotu o zdrowiu naTemat.pl. Ostatecznie kluczowe będzie to, jak przedmiot zostanie poprowadzony w praktyce przez konkretnych pedagogów oraz czy uczniowie faktycznie otrzymają rzetelną, dostosowaną do ich wieku wiedzę.

Nawet jeśli część zagadnień pozostanie nieobowiązkowa, trudno nie odnieść wrażenia, że to właśnie one są dziś jednymi z najważniejszych w kontekście dorastania i funkcjonowania we współczesnym świecie.

logo
Screen z podręcznika do edukacji zdrowotnej z działu Zdrowie sek#$%^alne. for. screen umw.edu.pl

Źródło: samorzad.pap.pl, umw.edu.pl