kobieta w ciąży w samolocie
Samolot leciał z Jamajki do USA, gdy pasażerka urodziła dziecko. Nikt nie potrafi dziś odpowiedzieć, skąd pochodzi. fot. Pexels.com

Na pokładzie samolotu Caribbean Airlines lecącego z Jamajki do Nowego Jorku doszło do niecodziennego zdarzenia: pasażerka urodziła dziecko tuż przed lądowaniem. Eksperci nie są zgodni, jakiej narodowości jest dziecko, ponieważ decydujące mogą być dosłownie minuty i miejsce w przestrzeni powietrznej.

REKLAMA

Poród na pokładzie samolotu. Dziecko przyszło na świat podczas lądowania. Kluczowe pytanie o obywatelstwo

Podczas lotu BW005 z Kingston na Jamajce do Nowego Jorku doszło do niecodziennej sytuacji – pasażerka zaczęła rodzić tuż przed lądowaniem na lotnisku JFK. Poród odbył się na pokładzie, a linie lotnicze Caribbean Airlines poinformowały, że matka i noworodek są pod opieką medyczną. Teraz eksperci spierają się o jedno: jakie obywatelstwo otrzyma dziecko urodzone w powietrzu?

Dramatyczne lądowanie w Nowym Jorku. Co dokładnie wydarzyło się na pokładzie?

Samolot był w trakcie lądowania, kiedy pasażerka zaczęła rodzić. Linie lotnicze poinformowały, że zarówno matka, jak i noworodek zostali objęci opieką medyczną po przylocie na lotnisko JFK. Przewoźnik podkreślił, że załoga działała zgodnie z procedurami i nie ogłoszono stanu awaryjnego.

Linie lotnicze Caribbean Airlines wydały oświadczenie, w którym pochwaliły pracę personelu pokładowego. Jak podano:

"Linie lotnicze chwalą profesjonalizm i opanowaną reakcję swojej załogi, która poradziła sobie z sytuacją zgodnie z obowiązującymi procedurami, zapewniając bezpieczeństwo i komfort wszystkim osobom na pokładzie".

Dodano również, że "Caribbean Airlines potwierdzają również, że podczas lotu nie ogłoszono stanu awaryjnego".

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza głośna historia związana z niemowlęciem na pokładzie samolotu lecącego do USA. Kilka lat temu świat obiegła opowieść o kobiecie, która zostawiła na pokładzie samolotu noworodka – po latach chciała go odzyskać.

Poród w samolocie to skrajnie rzadkie zjawisko

Eksperci podkreślają, że takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko. Według badania National Library of Medicine z 2020 roku, w latach 1929–2018 na lotach komercyjnych urodziło się 74 dzieci, z czego 71 przeżyło poród.

Choć statystyki pokazują, że narodziny w powietrzu to prawdziwa rzadkość, zdarzają się także inne spektakularne historie – wystarczy wspomnieć najszybszy poród świata, którego zdjęcia z szpitalnego korytarza obiegły media na całym świecie.

Dlaczego ciężarne rzadko rodzą w powietrzu?

Jednym z powodów jest to, że większość linii lotniczych wprowadza ograniczenia dla pasażerek w zaawansowanej ciąży. Zanim przyszła mama zdecyduje się na podróż, zwykle sprawdza, czy latanie samolotem w ciąży jest bezpieczne i jakie wymogi stawiają przewoźnicy – większość z nich nie wpuszcza na pokład kobiet po 36. tygodniu ciąży pojedynczej.

Kluczowe pytanie: jakie obywatelstwo otrzyma dziecko?

Najwięcej emocji budzi jednak kwestia obywatelstwa noworodka. Prawnicy wskazują, że wszystko zależy od miejsca, w którym doszło do porodu, nawet w przestrzeni powietrznej.

Jak wyjaśnił jeden z ekspertów:

"Teraz najważniejsze pytanie brzmi… czy to dziecko jest obywatelem USA?".

Adwokat Brad Bernstein dodał:

"Oto odpowiedź. To zależy od jednej rzeczy: gdzie dokładnie znajdował się samolot na niebie w momencie narodzin?".

Prawo ziemi kontra prawo krwi – różnica, która decyduje o wszystkim

Według wyjaśnień prawnika, jeśli dziecko urodziło się nad terytorium lub w przestrzeni powietrznej USA, może automatycznie uzyskać obywatelstwo na mocy 14. poprawki do konstytucji. Jeśli jednak poród nastąpił kilka minut wcześniej poza amerykańską przestrzenią powietrzną, dziecko nie będzie uznane za obywatela USA.

Temat obywatelstwa przez urodzenie na terenie Stanów Zjednoczonych w ostatnim czasie stał się wyjątkowo gorący. Kiedy Trump zmienia przepisy wyborcze w USA, Amerykanie protestują – wymóg dowodu obywatelstwa przy rejestracji wyborczej to tylko jeden z elementów szerszej ofensywy administracji wokół tego, kto i na jakich zasadach może być uznawany za obywatela.

Co dalej z noworodkiem? Formalności czekają

Po wylądowaniu rodzice będą musieli zadbać o dokumenty dziecka – niezależnie od tego, gdzie ostatecznie zostanie ustalone jego obywatelstwo. Pierwszym krokiem dla każdego nowonarodzonego obywatela jest akt urodzenia dziecka, który sporządza się w dniu zgłoszenia narodzin do urzędu.

Co sądzicie o tym nietypowym przypadku?

Źródło: nypost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl