
Na serwisie Threads pojawił się wątek, w którym użytkownik zapytał o szanse na związek samotnego ojca dwójki dzieci, którego "życie przekopało". Internauci nie szczędzili ani rad, ani ostrych uwag.
O co chodziło w wątku?
Autor wątku na Threads napisał:
"Jakie szanse na związek ma samotny ojciec dwójki dzieci. Którego życie przekopało?".
Wątek dotyczył pytania o realne szanse na nowy związek mężczyzny, który wychowuje dzieci samotnie i przeszedł trudne doświadczenia życiowe. Autor chciał dowiedzieć się, jak kobiety postrzegają takich mężczyzn.
Jakie były reakcje internautów?
Internauci odpowiadali różnie, czasem krytycznie, czasem wspierająco. Oto komentarze użytkowników Threads, jakie pojawiły się pod wątkiem:
"Obyś nigdy nie słyszał to, co samotne matki z dziećmi słyszą".
"Znam samotnego ojca dwójki chłopców. Super facet, razem z byłą partnerką dbają żeby dzieciakom nic nie brakowało, ale poza ojcostwem ma swoje hobby, życie, kompan do działania idealny i myślę, że bez problemu znajdzie sobie partnerkę. Ale znam też samotnego ojca (choć nie wiem czy można go tak określić, mają z byłą opiekę naprzemienną na długi okres). Typ jest taką męczyd*pą i tak bardzo stracił osobowość i zaczął się nad sobą użalać po zerwaniu, że nawet my jako znajomi się od niego odsunęliśmy".
Zobacz także
Ktoś stwierdził:
"Z samotną matką taki samotny ojciec ma bardzo duże szanse na udany związek".
"Większe niż samotna matka z dwójką dzieci, którą życie pokopało".
"Jeśli matka nie żyje ok, jeśli żyje to nie chciałabym takiego związku".
Pojawił się też wątek alimentów:
"Dużo większe niż zalegający alimenciarz :)".
"No nie wiem, baby są dziwne".
Jedna z internautek przyznała, że taki mężczyzna nie u niej żadnych szans.
"U mnie żadnych. Dlatego, że nie przepadam za dziećmi, nie chcę się nimi zajmować i lubię swoje życie bez nich".
Warto przepracować rozstanie
Jedna z osób komentujących stwierdziła, że taki mężczyzna najpierw powinien przepracować rozstanie, a później myśleć o kolejnym związku.
"Dopóki nie przerobi poczucia bycia przekopanym przez życie to słabe, bo nikt nie chce poranionej zrzędy, ani kobiety ani faceci".
"Myślę, że zależy to od tego jaka jest osoba i czego szuka. Sam fakt, że jesteś tata ani niczego nie przekreśla, ani nie zwiększa szans :) Bądź dobrą osobą, szanuj innych i na pewno kogoś poznasz".
Ktoś poradził też mu, że w takim przypadku najlepiej związać się z inną samotną matką i tworzyć rodzinę patchworkową.
"Raczej mało która kobieta bez dzieci wejdzie w związek z takim bagażem, chyba że np. marzy o dzieciach i ich nie może mieć, ale np. dla mnie taki kandydat byłby z góry skreślony".
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
