
Jak się rozstać, gdy jest dziecko? Jak powiedzieć dziecku o rozstaniu rodziców? Pamiętaj, że to ty rozstajesz się z partnerem/partnerką. Nie rozstaje się dziecko. Porozmawiaj(cie) ze swoim dzieckiem o rozstaniu rodziców. Podpowiadamy, jak to zrobić najlepiej.
Rozstanie a dziecko Rozstajemy się. Tak bywa. Często pytacie, czy można to przeprowadzić tak, by zmniejszyć koszty dla dziecka. Odpowiadam „można”. Choć, nie ukrywam, wymaga to od was wielkiego wysiłku i współpracy.
Jak się rozstać, gdy jest dziecko? 10 zasad rozstających się rodziców
1. To ty rozstajesz się z partnerem/partnerką. Nie rozstaje się Dziecko.
Bardzo często świadomie lub nieświadomie zakładasz, że życie twojego dziecka zmieni się dokładnie tak samo jak twoje. Będzie miało ono podobne odczucia, myśli i potrzeby. Będzie złe, skrzywdzone, smutne. Będzie chciało odciąć się od drugiego rodzica, podobnie jak ty będziesz od niego uciekać.
Weronika (lat 39)
Dziecko nie rozstaje się ze swoim ojcem lub matką. Fakt, jego życie zapewne też się zmieni, ale nie powinno mieć to wpływu na związek z rodzicem. To bardzo ważne, aby nie projektować swoich uczuć na dziecko i pamiętać, że ono nie jest tobą.
2. Nie udawaj(cie), że NIC się nie dzieje...
Dzieci widzą i słyszą. Nawet maleńkie dzieci odczuwają zmiany emocjonalne w domu. W tonie głosu rodzica, sposobie zachowania, w komunikacji między wami. Udając, że nic się nie dzieje, wzmagasz lęk dziecka, które odbiera napięcie, nie rozumie go i się boi. Jak powiedzieć dziecku o rozstaniu rodziców?
Tomasz (lat 42)
Trzeba rozmawiać z dziećmi o tym, co się dzieje. Na przykład: „Wiesz, mama i tata ostatnio dużo się kłócą. Mamy trudny czas. Przykro mi, że w naszym domu bywa nieprzyjemnie. Domyślam się, że jest ci źle z tego powodu. Lub „Boisz się, ze się rozstaniemy? Obiecuję, że jeśli podejmiemy taką decyzję, na pewno ci o tym powiemy, dobrze?“
3. Porozmawiaj(cie) ze swoim dzieckiem o rozstaniu
Wiem, że się tego boisz i być może nie masz pojęcia, jak zacząć taką rozmowę. Często masz najgorsze wyobrażenie, w którym dziecko zaczyna płakać, krzyczeć, wpada w histerię, a taka rozmowa kończy się katastrofą. Tak naprawdę rzadko tak to wygląda, bo (szczególnie te młodsze) nie są w stanie przewidzieć konsekwencji decyzji rodziców. Myślą najczęściej o tym, co tu i teraz. Chcą wiedzieć, jak będzie wyglądało ich życie. Gdzie będą mieszkać, chodzić do szkoły, czy stracą kolegów i zajęcia dodatkowe. Bardzo ważne jest, byś(cie) o tym dziecku dokładnie opowiedzieli.
Grzegorz (lat 45)

4. Zaplanuj(cie) jak najmniej zmian wokół rozstania
Gdy planujecie rozstanie to oczywiste, że wasze życie się zmieni. Często taka decyzja wymaga zmiany miejsca zamieszkania, stylu życia, reorganizacji dnia codziennego. Bardzo często chcecie zmienić jak najwięcej, aby odciąć się od starego życia i zacząć to nowe. Dla dobra dziecka warto ograniczyć (w miarę możliwości) zmiany do minimum. To bardzo ważne, wierzcie mi. Nie zmieniajcie szkoły, przedszkola, niani. Nie róbcie od razu remontu i nie organizujcie wakacji. Dziecko musi poczuć się bezpiecznie w nowej sytuacji i zminimalizować lęki związane z tym, że jego dotychczasowe życie rozpadnie się na kawałki. Im więcej starych schematów, tym lepiej.
Łukasz (lat 13)
5. Ustal(cie) WSPÓLNE zasady wychowawcze
Kiedy partner zamyka drzwi, wreszcie jesteś kowalem swojego losu. Koniec zgniłych kompromisów, przymykania oczy na jego/jej niemądre. Twoim zdaniem, zachowania wobec dzieci. Koniec robienia tak, jak On/Ona chce. Myślisz „wreszcie mogę wychowywać dzieci, jak chcę”. Problem polega na tym, że On/Ona myśli podobnie, a wasze metody mogą być całkowicie rozbieżne.
Zosia (lat 9)
Dzieci doskonale wykorzystują sytuacje, w której oczekiwania rodziców nie są spójne do rozgrywania własnych interesów. Ważne, abyście ustalili reguły wychowawcze i się tego trzymali. Nie podważaj nigdy autorytetu swojego ex-partnera, na skargi dziecka reaguj na przykład „Rozumiem, że jesteś zły na Tatę/Mamę, porozmawiaj z nim/nią o tym”. Nie twórz koalicji przeciwko drugiemu Rodzicowi. Dziecko musi zrozumieć, że mówicie wspólnym językiem i nadal obydwoje decydujecie o najważniejszych sprawach.
6. NIGDY nie mów źle o swoich byłym partnerze/partnerce przy dziecku
Wiem, że czasami myślisz o nim/niej najgorsze rzeczy. Bywa, że jesteś zraniona, czujesz się upokorzona i masz do tego pełne prawo, by w swoim wewnętrznym monologu powiedzieć mu/jej, co myślisz. Problem polega na tym, że twoje myśli należą do Ciebie, a twoje dziecko najbardziej na świecie potrzebuje wierzyć, że jego obydwoje rodzice są wspaniali.
Krzysiek (lat 7)
Wiem, że to może być dla ciebie niemożliwe, aby powiedzieć o kimś, kto Cię zranił dobre rzeczy. W takiej sytuacji jedyne, co możesz zrobić dla swojego dziecka, to nie mówić nic złego. Powtarzać, że Tata/ Mama go kocha i to jest najważniejsze. Wierz mi, najwięcej co możesz dziecku dać, to pozwolić mu zachować pozytywny obraz Mamy i Taty. To daje siłę na całe życie.

7. Nie włączaj(cie) dziecka w wasze konflikty i nie rób(cie) z niego swojego sojusznika
Zostajesz tylko Ty i Ono. Na polu bitwy. Twój były cię wkurza i chcesz odreagować. Twoje dziecko staje się naturalnym powiernikiem twoich przemyśleń i odbiorcą emocji. Ale jeśli na to pozwalasz, każesz mu być dorosłym. A ono ma być dzieckiem. Jak najdłużej.
Kasia (lat 25)
Konflikt lojalności to najczęstszy mechanizm psychologiczny, który dotyka dzieci rozstających się rodziców. Gdy każesz mu opowiedzieć się po swojej stronie, ono ma poczucie zdrady wobec drugiego rodzica. A nie ma jeszcze wystarczającej dojrzałości emocjonalnej, by poradzić sobie z taką sytuacją. Więc cierpi. Albo zaczyna uciekać w objawy, które są sygnałem wysyłanym innym, że sobie nie radzi.
8. Daj(cie) dziecku przestrzeń do wyrażenia swoich negatywnych emocji
Rozstanie rodziców jest dla twojego dziecka na pewno bardzo trudne. Tu nie ma cudów. Rozpada się jego świat i ma ono prawo do różnych reakcji. Widząc jednak wasze cierpienie, ukrywa swoje uczucia i nie daje sobie prawa do ich przeżywania.
Gosia (lat 10)
Często chwalicie się tym, jak dzieci dobrze znoszą rozstanie. Mówicie, że są zadowolone ze zmiany i nie dają Wam odczuć, że cokolwiek złego przeżywają. To prawda, dla niektórych dzieci, szczególnie z domów, w których konflikt był nasilony, rozstanie wiąże się z poczuciem ulgi. Niemniej większość dzieci przeżywa złość, smutek, lęk w sposób jawny lub, gdy nie znajduje na to przestrzeni, ukryty. Bardzo często ich emocje ujawniają się albo w postaci innych objawów (np. lęki) i w odroczonym czasie, gdy rodzice czują się lepiej. Rozmawiaj ze swoim dzieckiem o uczuciach, nazywaj je „Widzę, że jest ci smutno, że Tata z nami nie mieszka”, „Tęsknisz za mamą, prawda?”. Nawet gdy ono nic nie mówi, nie znaczy, że tego nie przeżywa. Pomóż mu to wydobyć na zewnątrz.
9. Nie odbieraj wszystkich negatywnych zachowań dziecka jako skutek rozstania
Wiem, że boisz się, że skrzywdziliście rozstaniem swoje dziecko. Przychodzą Ci do głowy najgorsze wyobrażenia. Że będą problemy. Że dziecko będzie miało trudności w życiu dorosłym. Nie będzie potrafiło stworzyć normalnej relacji. I tak dalej. Wszystko twoja/wasza wina.
Ola (lat 35)
Nie mogę powiedzieć, że nigdy nic się nie dzieje. Dzieci sprawiają kłopoty, bo bywa, że nie radzą sobie z sytuacją w ich domu. Ale podobne trudności pojawiają się, gdy rodzice dużo się kłócą albo gdy mama jest napięta, bo ma stresy w pracy. Bywa też, że dzieci mają swoje kryzysy związane z rozwojem. Wierz mi, zarówno dzieci z rodzin tak zwanych pełnych, jak i z rozbitych domów wyrastają na szczęśliwych dorosłych.
10. Najbardziej, czego potrzebują dzieci w sytuacji rozstania to CZASU,UWAGI I MIŁOŚCI
Dzieci są w stanie znieść naprawdę dużo. Czasami mam wrażenie, że więcej niż my, dorośli. Nie dzielą włosa na sto, nie chcą wyprzedzić jutra, kiedy nie można skleić- przyjmują to z pokorą. Mogą znieść to wszystko pod jednym warunkiem: że dostaną od rodzica na to czas i uwagę. I zapewnienie, że jego rodzice bardzo go kochają.
