
Dziewięciolatek to już nie maluch, ale jeszcze nie nastolatek – i właśnie w tym tkwi jego magia. Coraz lepiej rozumie świat, potrafi rozmawiać jak "mały dorosły", a jednocześnie wciąż potrzebuje bliskości i czułości rodzica. Ten wyjątkowy etap dzieciństwa szybko mija, dlatego warto go zauważyć i naprawdę się nim nacieszyć.
Weekend, który zmienił jej spojrzenie na wiek 9 lat
SecretBabyBump opisała na portalu scarymommy.com swoją podróż z 9-letnim synem, podczas której spędzili czas tylko we dwoje. Ta historia poruszyła tysiące rodziców w sieci — i nie bez powodu.
Na urodziny zabrała go na wyjątkowy weekendowy wypad. Pięć godzin drogi do małego kurortu z fantastycznym teatrem, pierwsza sztuka Szekspira i rozmowy — przez całą podróż, bez przerwy.
"Jechaliśmy pięć godzin do małego kurortu z fantastycznym teatrem, gdzie oglądał swoją pierwszą sztukę Szekspira. Rozmawialiśmy CAŁĄ DROGĘ. Całą podróż samochodem! Słuchaliśmy podcastów historycznych, rozmawialiśmy o nich, szukaliśmy kolejnych podcastów o tematach, o których rozmawialiśmy" – wspomina mama.
Po przedstawieniu i kolacji, podczas której syn zagadywał kelnerkę, mama zatrzymała się na chwilę i pomyślała:
"Kiedy on się zmienił w małego mężczyznę? Czy to już koniec? Czy potem będzie gorzej? Bo nie ma mowy, żeby było lepiej".
Dlaczego 9-latki są takie wyjątkowe?
Internauci pod wpisem zgodnie stwierdzili, że wiek 8–10 lat to czas, kiedy dzieci są idealnie rozwinięte emocjonalnie i społecznie. Warto się temu przyjrzeć bliżej — bo jak pisaliśmy w artykule powiedz ile lat ma twoje dziecko a my opiszemy jakie jest, dziewięciolatek to dziecko pewniejsze w kontaktach ze światem, bardziej samowystarczalne i spokojniejsze niż żywiołowy ośmiolatek.
Co mówią rodzice?
Jeden z komentujących ujął to tak:
"Znają odrobinę cierpliwości i empatii. Rozumieją związek przyczynowo-skutkowy – konsekwencje!!! Mój 10-latek zna dobre dowcipy i docenia zabawne momenty. Słucha i nadal chce z nami spędzać czas. Nie ma w sobie żadnych ostrych słów ani urazy. Nie udaje niczego ani nie stara się być fajny. Po prostu rozumie wiele rzeczy i miło spędza się z nim czas."
Mamy zauważają, że 9-latki nadal są mocno osadzone w dzieciństwie i nie wstydzą się okazywać uczuć wobec rodziców — trzymają rękę mamy czy proszą o buziaka w kolejce. To idealny moment, by wyjechać z dzieckiem na rodzinne wakacje i czy obóz jest w ogóle potrzebny — bo wspólna podróż sam na sam daje coś, czego żadna kolonia nie zastąpi.
"Coraz lepiej… Coraz lepiej i lepiej. Ciesz się każdą sekundą. Te małe ludziki to najwspanialsze stworzenia na świecie i dopóki będziesz ich słuchać, takie wspomnienia pozostaną z tobą na zawsze" – pisze jedna z komentujących.
Magiczny moment między dzieciństwem a dojrzewaniem
Moje dziecko też ma 9 lat
Jako mama 9-latka w pełni podpisuję się pod tymi spostrzeżeniami. Widzę, jak mój synek łączy w sobie ciekawość świata, poczucie humoru i empatię. Wspaniale jest spędzać z nim czas, rozmawiać o wszystkim i po prostu być razem.
Eksperci od rodzicielstwa podkreślają, jak ważne jest pielęgnowanie tej relacji właśnie teraz. Artykuł na naTemat przypomina wprost: moje dzieci mnie przerażają — tak tytuł odzwierciedla lęk wielu rodziców, gdy uświadamiają sobie, że mają zaledwie 10–15 lat, by zbudować silną relację z dzieckiem, zanim wejdzie ono w dorosłość i zacznie żyć własnym życiem.
Pomocne w tej drodze mogą być proste, codzienne gesty i słowa. Na mamadu.pl znajdziecie świetne zestawienie — 8 zdań, które wzmocnią więź z dzieckiem — bo jak mówi jedno ze zdań wartych zapamiętania: możesz mieć rację lub relację.
Ciesz się tym, bo dzieci rosną tak szybko
Moim zdaniem ten wiek to naprawdę magiczny moment — między beztroskim dzieciństwem a pierwszymi poważnymi refleksjami o świecie. Dlatego jeśli chcesz mieć dobre relacje z dziećmi gdy dorosną, czas zacząć właśnie teraz — w tych zwykłych chwilach, w samochodzie, przy kolacji, podczas rozmowy o podcaście historycznym.
Bo dzieci rosną naprawdę szybko. I nie ma drugiej okazji, żeby być przy tym w pełni obecną.
Zobacz także
Źródło: scarymommy.com
