
W Polsce dzieci w kryzysie psychicznym często muszą czekać na pomoc miesiącami. Fundacja TVN uruchomiła program dofinansowania terapii dla dzieci i młodzieży z rodzin w trudnej sytuacji finansowej. To realna szansa dla tych, których nie stać na kosztowną prywatną psychoterapię.
Problem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w Polsce jest coraz poważniejszy. Statystyki są alarmujące – co drugi dzień czyjeś dziecko traci życie w wyniku samob**stwa. Za tymi liczbami stoją konkretne, ludzkie historie.
Stasia, dziś licealistka, wspomina: „Nie wychodziłam z domu, nie kontaktowałam się, miałam problemy z samookaleczeniem". Podobne doświadczenia ma 13-letnia córka pana Adama. „To były ataki płaczu, lęku, strachu, nie było wiadomo, o co chodzi. Musieliśmy zabierać ze szkoły, bo siedziała w toalecie i płakała, nie była w stanie się uspokoić" – mówi ojciec.
Brakujący psychiatrzy i długie kolejki
Choć pomoc psychiatryczna dla dzieci jest dostępna w ramach NFZ, w praktyce trzeba na nią długo czekać. Jak pisał mamadu.pl, coraz częściej mówi się o tym, że współczesne dzieci są słabe psychicznie – i że wychowujemy je do bezsilności, wyręczając je zamiast dawać narzędzia do radzenia sobie. Tymczasem gdy naprawdę nadchodzi kryzys, system opieki psychiatrycznej często ich zawodzi.
Średni czas oczekiwania na wizytę to ponad trzy miesiące, a w wielu miejscach nawet pół roku. Problemem jest brak szybkiej diagnozy pilności przypadków. Jak mówi dr hab. n. med. Maciej Pilecki: „Kłopot może być z tym, że nie ma osoby, która jest w stanie określić, które konsultacje są bardzo pilne, a kto może poczekać". Dla dzieci w kryzysie to ogromne ryzyko, bo w takich sytuacjach czas ma kluczowe znaczenie.
Prywatna terapia – drogie wyjście z konieczności
Zdesperowani rodzice coraz częściej szukają pomocy prywatnie. Problem w tym, że to bardzo drogie rozwiązanie. Jak mówi pan Adam: „Albo wóz, albo przewóz. Albo patrzymy, jak się męczy i sobie nie radzi, albo zaciskamy zęby, wyciągamy kasę i patrzymy, czy pomaga". Cztery spotkania to około tysiąca złotych, a terapia trwa miesiącami, a często latami.
Psycholodzy podkreślają, że w kryzysie dziecka kluczową rolę odgrywa też sam rodzic. Jak wskazuje najnowszy artykuł mamadu.pl, w wielu przypadkach to właśnie terapia dla rodzica – a nie dla dziecka – jest tym, co naprawdę zmienia sytuację w rodzinie. „Problemy dzieci rodzą się w odpowiedzi na problemy rodziny" – mówi psychoterapeutka Justyna Zalewska.
Fundacja TVN rusza z pomocą
W odpowiedzi na ten problem Fundacja TVN uruchomiła program dofinansowania terapii dla dzieci i młodzieży. Program skierowany jest do rodzin w trudnej sytuacji finansowej oraz dzieci z domów dziecka. Jak wyjaśnia prezeska fundacji Zuzanna Lewandowska: „Można wybrać sobie terapeutę certyfikowanego w pobliżu miejsca zamieszkania. Taki terapeuta wydaje oświadczenie, że dziecko wymaga terapii". Program przewiduje dofinansowanie na start w wysokości do 4 tysięcy złotych. Jeśli dziecko potrzebuje dalszej terapii, możliwe jest kolejne wsparcie. Aby skorzystać z programu, trzeba przygotować dokumenty: zaświadczenie od terapeuty i informacje o sytuacji finansowej rodziny.
Gdzie szukać pomocy i jak rozmawiać o kryzysie
Warto pamiętać, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia dziecka nie trzeba czekać na termin wizyty – należy udać się na izbę przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrycznym lub zadzwonić pod numer 112.
Specjaliści podkreślają, że 10 września to Światowy Dzień Zapobiegania Samo**jstwom – i że cały rok potrzebna jest uważność, nie tylko od święta. Jak mówi jeden z ekspertów cytowanych przez mamadu.pl: brakuje czasu na rozmowy, na akceptację, na budowanie relacji i zaufania. Pędzimy gdzieś, żyjemy obok siebie zamiast razem ze sobą.
O tym, jak pomóc osobie w kryzysie samo**jczym i gdzie się zgłosić, piszą też eksperci na łamach natemat.pl – podkreślając, że w 80 procentach przypadków osoby planujące samobójstwo sygnalizują to wcześniej i że zwykła, życzliwa rozmowa może komuś uratować życie.
Jeśli martwisz się o swoje dziecko, nie czekaj. Pierwszym krokiem może być rozmowa ze szkolnym psychologiem lub zgłoszenie się do ośrodka środowiskowej opieki psychologicznej – bez skierowania i bezpłatnie. A jeśli potrzebujesz wsparcia dla siebie jako rodzica, to też jest dobry powód, żeby sięgnąć po pomoc. Siódmą oznaką, że dziecko ma problemy emocjonalne – i jak reagować – warto poznać, zanim kryzys się pogłębi.
Jeśli ty lub ktoś bliski przeżywa kryzys – zadzwoń:
Zobacz także
Źródło: tvn24.pl
