
W sieci pojawiło się wideo, które natychmiast wzbudziło kontrowersje. Widać na nim pewną mamę z Massachusetts, która mówi, że "soli swoje dzieci" w imię zdrowia. Twierdzi, że haloterapia pomaga ustabilizować układ odpornościowy maluchów, zamiast go nadmiernie pobudzać. Czy to na pewno jest bezpieczne?
Solenie dzieci jako nowy trend?
W wideo opublikowanym przez Caney Salt + Wellness Studio w Massachusetts słychać matkę mówiącą:
"Solę moje dzieci i ty też powinnaś/–eś".
W tle widać pokój wypełniony solą, w którym mama i jej syn spędzają czas. Kobieta tłumaczy, że wcześniej próbowała wzmacniać odporność dziecka witaminami i suplementami, ale teraz wierzy, że haloterapia pomaga układowi odpornościowemu "uspokoić się, reagować wtedy, kiedy trzeba, i odpoczywać, kiedy nie musi".
Według matki, jej doświadczenia z astmą i alergiami pokazały, że "układ odpornościowy działający na najwyższych obrotach nie jest silny". To wyjaśnia jej nietypowe podejście do codziennego życia dzieci.
Internet w szoku
Reakcje internautów były natychmiastowe i mocne.
"Hej, to jest szalone" – pisali komentujący.
Inni ostrzegali: "Wszystko, oby tylko nie pójście do lekarza", albo: "Ograniczone dowody kliniczne na to wszystko, więc do zaleceń zdrowotnych tej mamy podchodziłbym z dużą ostrożnością".
Niektórzy byli wręcz zszokowani tą dziwacznością: "Ja nie mogę nawet kupić domu, a ona… ma pokój solny".
Zobacz także
Nocny rytuał posiłków i snu
W tym samym duchu kontrowersyjnego wychowania, inna mama pokazała swoją nietypową rutynę. Jej dzieci jedzą dopiero po 20:00, a nocna rutyna kończy się kąpielą i spacerem po północy.
"Budzą się bez problemu, zazwyczaj około 10:30 rano" – mówi mama, dodając, że czasem musi je kilka razy poprosić, by wstały z łóżka.
Opinie internautów były równie skrajne.
"To jest chaos. Nie wyobrażam sobie dorastać w takim chaosie" – pisali niektórzy.
Inni wspierali takie podejście:
"Dzięki Bogu są jeszcze rodziny, które nie kładą dzieci spać o 19 i nie trzymają się sztywnej rutyny. Ja też improwizuję w tym czymś, co nazywa się macierzyństwem i życiem".
Haloterapia – czy to na pewno jest zdrowe?
Haloterapia, czyli leczenie solą, nie ma pełnego poparcia naukowego, a eksperci są sceptyczni wobec jej skuteczności u dzieci. Chociaż niektórzy rodzice twierdzą, że metoda ta pomaga regulować odporność i przynosi inne korzyści zdrowotne, brakuje solidnych badań klinicznych, które by to potwierdzały. Jak zauważają specjaliści, zdrowie dzieci najlepiej wspiera zbilansowana dieta, regularna aktywność i odpowiednia opieka medyczna.
Trend "solenia dzieci" i nocnych, nietypowych harmonogramów żywieniowych pokazuje, jak daleko niektórzy rodzice idą w poszukiwaniu holistycznego zdrowia. Jedno jest pewne: takie eksperymenty rodzicielskie wywołują silne emocje i rodzą pytania o bezpieczeństwo i rozsądek w wychowaniu najmłodszych.
Źródło: nypost.com
