kobieta
"Czy można nienawidzić dziecka i być dobrą matką?". Ten wpis wywołał lawinę komentarzy. fot. Pexels.com

Przeglądając ostatnio Threads natrafiłam na wątek, który wywołał naprawdę mocną dyskusję. Autor wpisu poruszył temat bardzo trudnych emocji w rodzicielstwie – takich, o których rzadko mówi się głośno. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy.

REKLAMA

Pytanie, które poruszyło internautów

Autor wątku na Threadsie zapytał wprost:

"Czy Waszym zdaniem matka może czasami czuć nienawiść do swojego dziecka i pozostać przy tym 'dobrą matką'?".

To pytanie szybko wywołało dyskusję. Dla wielu osób już samo użycie słowa "nienawiść" w kontekście relacji matki z dzieckiem, było zbyt mocne.

Część internautów od razu postawiła jasną granicę. Ich zdaniem matka może być zmęczona czy zdenerwowana, ale nienawiść to coś zupełnie innego.

"Nie. Nienawiść to zaprzeczenie miłości. Może być wkurzona, mieć ochotę od niego odpocząć, ale nienawiść to za mocne słowo".

Podobne zdanie miało więcej osób:

"Nie! Złość, irytację, owszem, ale nie nienawiść. Nienawiść to najsilniejsze negatywne uczucie, jakie można odczuwać. Ktoś, kto nienawidzi swojego dziecka nie jest dobrą matką".

Niektórzy reagowali jeszcze ostrzej

"Jeżeli ktoś nienawidzi dziecko, to nie jest dobrą osobą i nie będzie dobrą matką. Można mieć dziecka czasem dosyć jak dokazuje, można się na nie wkurzyć, można się obrazić, można chcieć od dziecka odpocząć. Ale nienawiść? Jeżeli je nienawidzi, lepiej niech je odda".

Pojawiły się też głosy, które patrzą na temat bardziej z psychologicznej strony. Według niektórych, ludzie mogą odczuwać różne emocje, które się przeplatają.

"Jestem przekonany, że nie ma miłości bez nienawiści. Nie bez powodu najbardziej złościmy się na tych, których najbardziej kochamy. Jestem zdania, że zaprzeczanie tym trudnym uczuciom sprawia, że nasza miłość nie jest kompletna, ale raczej wyidealizowana".

Inna osoba doprecyzowała, że chodzi raczej o chwilowe emocje.

"Warto zauważyć, że nienawiść a myśl 'nienawidzę go', która przechodzi po kilku minutach, to będą dwie różne rzeczy, np. w połogu, kiedy kobiety przechodzą huśtawkę nastrojów zdarzają się wielu kobietom takie myśli, ale to nie będzie to samo co nienawiść. Jeśli stale odczuwa nienawiść to wątpię, żeby była w stanie być dobrą matką, bo nie okaże dziecku miłości".

Czy o takich uczuciach w ogóle się mówi?

W dyskusji pojawiła się też refleksja, że temat trudnych emocji w macierzyństwie bywa przemilczany.

Autor wątku wyjaśnił później:

"Mam wrażenie, że nienawistne/agresywne uczucia matki do dziecka są tabu. Matka, która czuje nienawiść do dziecka, ma później wyrzuty sumienia. Zastanawia się czy jest dobrą matką. A matka też człowiek. Ma prawo do uczuć. Nie powinna jednak za nimi podążać, np. ukazując swoją agresję".

Pojawił się też wątek pomocy psychologicznej

Niektórzy internauci zwracali uwagę, że jeśli ktoś stale odczuwa tak silne emocje wobec dziecka, warto żeby poszukał wsparcia.

"Nie. Jeśli czuje nienawiść to może pora na kontakt z psychologiem, bo problem wydaje się być poważny. Można czuć irytację, złość, bezsilność chwilowo, w trudnych momentach, ale nienawiść to groźny stan, w szczególności odczuwany wobec najbliższych".

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl