smutny mężczyzna
Zapytał o "epidemię męskiej samotności". Dyskusja błyskawicznie wymknęła się spod kontroli. fot. Pixabay.com

Przeglądając ostatnio serwis Threads natknęłam się na wątek, który wywołał wyjątkowo gorącą dyskusję. Padło w nim pytanie o "epidemię męskiej samotności", a w komentarzach pojawiły się dziesiątki emocjonalnych opinii. Internauci zaczęli spierać się o to, kto tak naprawdę odpowiada za problemy we współczesnych relacjach.

REKLAMA

Jedno zdanie, które wywołało lawinę komentarzy

Wspomniany wątek na Threads, który rozpalił dyskusję, brzmiał dość brutalnie:

"Epidemia męskiej samotności wynika z tego, że kobiety przestały się godzić na bare minimum i automatycznie 70% d***li egocentryków poszła do odstrzału".

To jedno zdanie wywołało w sieci prawdziwą burzę. Jedni uznali je za trafne podsumowanie zmian zachodzących we współczesnych relacjach, a inni za krzywdzące uogólnienie.

Część osób stanęła po stronie autorki

Niektórzy komentujący uważają, że kobiety po prostu przestały godzić się na nierówne relacje.

Padły między innymi takie komentarze:

"Nie samotność ich boli tylko to, że nie ma już naiwnych, które będą matką, sprzątaczką i kochanką w jednym".

"Dokładnie! Narzekają, że są samotni, nie mają z kim pogadać, jak im źle, ale do psychologa nie pójdą a koledzy ich wyśmieją... Sami sobie zgotowali tę epidemię samotności".

Pojawił się też argument, że kobiety przez lata pełniły w relacjach rolę emocjonalnego wsparcia, którego wielu mężczyzn dziś nie potrafi znaleźć gdzie indziej.

Jedna z osób napisała:

"To nie do końca tak. Mężczyźni nie potrafią nadal tworzyć siatek wsparcia i prawdziwych, głębokich przyjaźni ze sobą nawzajem. Tam, gdzie niegdyś kobieta robiła za psychologa, jest pustka. Dla kobiet to pozbycie się ciężaru i skupienie na własnym zdrowiu psychicznym, dla facetów samotność".

Inni odpowiadali równie ostro

Część internautów uznała, że wątek jest niesprawiedliwy wobec mężczyzn.

Pojawiły się komentarze takie jak:

"Trzy czwarte kobiet ma wymagania 'z d***'", jednocześnie nie dając od siebie więcej niż owa d***. Nie ma za co".

Niektórzy twierdzili też, że to mężczyźni zaczęli mieć większe oczekiwania wobec partnerek:

"A mi się wydaje, że to mężczyźni przestali się interesować roszczeniowymi szonami. Kiedyś to kierowało się wyglądem, dziewczyna była ładna to się ją podrywało. Teraz ma się wymagania odnośnie inteligencji, podejścia do życia, ambitności, życiowej mądrości czy przebiegu".

Były też głosy, które podważały samo założenie z pierwszego wpisu:

"Hej. Skąd potężne dane, że 70% mężczyzn to d***le i egocentrycy XD? Czaję, że może takich spotykałaś na twojej drodze, ale to jest tak samo durne, jak mówienie bez danych, że 70% kobiet to k***y".

Wśród emocjonalnych wypowiedzi pojawiły się też bardziej analityczne głosy.

Jeden z komentujących zwrócił uwagę na zmiany społeczne:

"Ta samotność wynika z różnić edukacji. Więcej kobiet niż mężczyzn na wykształcenie wyższe, więc chcą mieć faceta o tym samym statusie. A faceci mogą zarabiać dużo bez wykształcenia... No i pies pogrzebany".

Inni zauważali, że problem samotności jest bardziej złożony i nie da się go sprowadzić do jednego powodu.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl