Na zdjęciu mama z synkiem.
Zmiany hormonalne, które pojawiają się u kobiet po 40 roku życia mogą wpływać na ich zachowanie. pexels.com

Coraz więcej kobiet zostaje mamami po trzydziestce lub tuż przed czterdziestką. W tym samym czasie wiele z nich zaczyna już doświadczać pierwszych objawów perimenopauzy, czyli okresu poprzedzającego menopauzę. Eksperci podkreślają, że połączenie zmian hormonalnych i codziennych wyzwań rodzicielstwa bywa dla wielu kobiet prawdziwą próbą sił.

REKLAMA

Coraz więcej kobiet decyduje się na macierzyństwo później niż kiedyś. Dziś nikogo nie dziwi mama, która rodzi pierwsze dziecko po trzydziestce, a nawet po czterdziestce. Z jednej strony daje to większą stabilność życiową i emocjonalną, z drugiej sprawia, że niektóre etapy rodzicielstwa zbiegają się z ważnymi zmianami hormonalnymi w organizmie.

Trudne życiowe połączenie

Jedną z nich jest perimenopauza, czyli okres poprzedzający menopauzę. Dla wielu kobiet może to oznaczać, że wychowują kilkuletnie (często bardzo wymagające) dzieci w czasie, gdy same przechodzą przez intensywne zmiany fizyczne i emocjonalne.

Eksperci podkreślają, że takie połączenie bywa trudne. "Często powtarzam, że perimenopauza nie czyni z ciebie złej matki" – mówi ginekolożka dr Sarah Berg. "Sprawia jednak, że jesteś matką z mniejszymi zasobami" - dodaje.

Czym właściwie jest perimenopauza?

Perimenopauza to okres przejściowy poprzedzający menopauzę, który jest związany z dużymi zmianami hormonalnymi. Najczęściej rozpoczyna się po czterdziestce, choć pierwsze objawy mogą pojawić się już pod koniec trzydziestego roku życia.

Może trwać nawet od pięciu do dziesięciu lat. W tym czasie organizm stopniowo przygotowuje się do zakończenia cyklu menstruacyjnego, a poziom hormonów – szczególnie estrogenu – zaczyna się bardzo wahać.

Objawy perimenopauzy, które można pomylić ze zmęczeniem

To właśnie te wahania powodują wiele charakterystycznych objawów, takich jak:

  • zmiany nastroju
  • problemy ze snem
  • spadek energii
  • bóle głowy lub stawów
  • uderzenia gorąca i nocne poty
  • zmiany w cyklu menstruacyjnym
  • Wiele kobiet mówi w tym czasie, że "nie czuje się sobą". Nastrój może być bardziej niestabilny, a reakcje emocjonalne silniejsze niż wcześniej.

    Rodzicielstwo i hormony – trudne połączenie

    Wychowanie dzieci samo w sobie bywa wymagające. Napady złości u maluchów, nieprzespane noce czy codzienne napięcia to normalna część życia wielu rodziców. Kiedy jednak do tych wyzwań dochodzą zmiany hormonalne, sytuacja może stać się znacznie trudniejsza.

    Coraz więcej kobiet zgłasza się do specjalistów z problemami, które wynikają z połączenia objawów okołomenopauzalnych z wyzwaniami rodzicielstwa. To często podwójna dawka stresu. Wymagania związane z wychowaniem dzieci spotykają się z fizycznymi i emocjonalnymi zmianami, które przechodzi organizm.

    dr Heidi Cox

    psycholożka

    Dodatkowym problemem bywa sen. Jeśli kobieta budzi się w nocy z powodu nocnych potów, a rano musi wstać wcześnie, by przygotować dzieci do szkoły czy przedszkola, zmęczenie może szybko się pogłębiać.

    Nie ma "łatwego" etapu rodzicielstwa

    Oczywiście eksperci podkreślają, że nie istnieje jeden etap wychowania dzieci, który byłby szczególnie łatwy do pogodzenia z perimenopauzą.

    W przypadku młodszych dzieci wyzwaniem bywa brak snu i ogromna ilość codziennych obowiązków. Z kolei wychowywanie nastolatków może przypominać – jak mówią specjaliści "dwie burze hormonalne pod jednym dachem".

    Zdarza się też, że młode mamy jednocześnie przechodzą przez okres poporodowy i wczesne objawy perimenopauzy.

    Jak sobie wtedy radzić?

    Eksperci podkreślają, że kluczowa jest przede wszystkim świadomość tego, co dzieje się z organizmem. Zrozumienie objawów może zmienić sposób myślenia o własnym samopoczuciu. Zamiast zastanawiać się "co jest ze mną nie tak", łatwiej spojrzeć na sytuację jako na naturalny etap życia.

    Bardzo ważne jest także dbanie o podstawy:

  • odpowiednią ilość snu
  • regularną aktywność fizyczną
  • zrównoważoną dietę
  • wsparcie psychologiczne, jeśli pojawiają się trudności z nastrojem
  • To naturalny etap życia

    Choć perimenopauza może być wymagającym okresem, eksperci przypominają, że jest to naturalna część życia każdej kobiety. Najważniejsze jest, by nie zostawać z trudnościami samemu. Warto rozmawiać z lekarzem, partnerem czy terapeutą i szukać wsparcia, gdy jest potrzebne.

    Macierzyństwo po czterdziestce ma wiele zalet. Większe doświadczenie życiowe, stabilność i świadomość własnych potrzeb. A świadomość zmian zachodzących w organizmie może pomóc przejść przez ten etap z większą łagodnością – zarówno dla siebie, jak i dla swoich dzieci.

    Źródło: parents.com