Na zdjęciu dziecko w foteliku do karmienia.
Kiedy dziecko jest chore i ma infekcję, nie powinniśmy go zmuszać do jedzenia. pexels.com

Chcą pomóc, a czasem nieświadomie szkodzą. Dr hab. n. med. Wojciech Feleszko wskazuje pięć najczęstszych błędów, które rodzice popełniają podczas choroby dziecka. Wynikają one oczywiście z dobrych intencji, ale nie zawsze są korzystne dla dziecka.

REKLAMA

Rodzicielstwo to nieustanne podejmowanie decyzji, często pod presją czasu, emocji i strachu o zdrowie dziecka. Chcemy zwykle szybko pomóc, ale czasem – jak podkreśla dr hab. n. med. Wojciech Feleszko, pediatra i immunolog, prywatnie tata trójki dzieci – w dobrej wierze możemy zrobić coś, co zamiast wesprzeć organizm malucha, utrudnia mu powrót do zdrowia.

Lekarz, aktywny w mediach społecznościowych i dzielący się z innymi rodzicami swoimi poradami, wymienił pięć najczęstszych błędów rodziców podczas choroby dziecka.

Tych 5 rzeczy nie rób swojemu dziecku

Nie podawaj antybiotyku na własną rękę

Wielu rodziców ma w domowej apteczce "resztkę" antybiotyku z poprzedniej infekcji. Gdy pojawia się gorączka czy kaszel, pojawia się też pokusa, by podać dziecku lek, "który ostatnio mu szybko pomógł".

Tymczasem większość infekcji u dzieci ma podłoże wirusowe, a antybiotyk działa wyłącznie na bakterie. Nie tylko nie pomoże, ale może zaszkodzić np. zaburzyć florę jelitową.

Nie zbijaj każdej gorączki

Gorączka to naturalna reakcja obronna organizmu. Podwyższona temperatura pomaga zwalczać infekcję. Jeśli dziecko – mimo podwyższonej temperatury – bawi się, pije i kontaktuje, nie zawsze trzeba natychmiast sięgać po lek przeciwgorączkowy. Leczymy nie tyle liczbę na termometrze, ile samopoczucie dziecka.

Nie przegrzewaj dziecka

To jeden z najczęstszych odruchów – skoro chore, trzeba je "wygrzać". Dajemy grubszą piżamę czy dodatkowy koc. Tymczasem przegrzewanie utrudnia oddawanie ciepła i może nasilać dyskomfort oraz gorączkę. W czasie infekcji lepiej postawić na lekkie ubranie i regularne wietrzenie pokoju.

Nie wkładaj patyczków do uszu

Patyczki higieniczne wcale nie czyszczą uszu – wpychają woskowinę głębiej do przewodu słuchowego. To może prowadzić do powstawania czopów, a nawet urazu. Ucho ma zdolność samooczyszczania się. Wystarczy delikatnie przemywać zewnętrzną część małżowiny.

Nie zmuszaj do jedzenia podczas choroby

Gdy dziecko ma infekcję, brak apetytu jest czymś naturalnym. Organizm skupia się na walce z wirusem czy bakterią. Najważniejsze jest wtedy nawadnianie i odpoczynek. Zmuszanie do jedzenia może wywoływać dodatkowy stres i niechęć do posiłków również po wyzdrowieniu.

Lekarz zachęca też rodziców do refleksji nad własnym postępowaniem. Każdy ma własne podejście do opieki nad dzieckiem, ale warto weryfikować je z aktualną wiedzą medyczną. Czasem największą pomocą jest… powstrzymanie się od działania i pozwolenie układowi odpornościowego dziecka robić to, do czego został stworzony.