
Nastolatki coraz częściej żyją w kulturze konsumpcji, w której bogactwo i wizerunek zastępują prawdziwe wartości. Według prof. Anny Marii Zawadzkiej, takie nastawienie zwiększa lęk, depresję i poczucie braku sensu życia.
Nastolatki żyją w bańce konsumpcjonizmu
Prof. Anna Maria Zawadzka z Uniwersytetu Gdańskiego podkreśla, że młodzi ludzie dziś "żyją w jednej bańce informacyjnej – słysząc, że dążenie do wartości materialistycznych jest jedyną drogą do szczęścia i sukcesu w życiu".
Zdaniem ekspertki, dążenie do bogactwa i statusu materialnego nie tylko przesuwa w hierarchii wartości motywację autonomiczną na dalszy plan, ale też negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne – zwiększa lęk, depresję i poczucie pustki.
Badania pokazują, że liczba dzieci i nastolatków leczących się na zaburzenia depresyjne i lękowe w latach 2013–2021, wzrosła o 120 proc., a raport WHO z listopada 2025 roku wskazuje na ogólny kryzys zdrowia psychicznego wśród młodzieży.
Dlaczego nastolatki sięgają po konsumpcję?
Okres adolescencji to czas poszukiwania tożsamości i pytania: "kim jestem, kim chcę być i do czego dążyć". Tymczasem otoczenie, media i rówieśnicy promują jedną odpowiedź: "jesteś tym, co masz, bądź bogaty, buduj wizerunek, bądź sławny, a będziesz akceptowany, kochany i szczęśliwy".
Zobacz także
W praktyce oznacza to, że zakupy i zdobywanie dóbr materialnych stają się mechanizmem kompensacji braku poczucia bezpieczeństwa i akceptacji.
"Nastolatek żyjący w kulturze konsumpcji żyje w jednej bańce informacyjnej na temat tego, co stanowi o szczęściu i sukcesie w życiu: że jest to dążenie do wartości materialistycznych" – podkreśla psycholog.
Prof. Zawadzka wyjaśnia, że materializm wynika często z niezaspokojenia podstawowych potrzeb psychicznych: bezpieczeństwa, autonomii, kompetencji i głębokich relacji z innymi. Rodzice nadopiekuńczy, autorytarni, kontrolujący, brak zasad w domu, rozwód czy stres rodzinny – wszystkie te czynniki sprzyjają przesunięciu wartości w stronę dóbr materialnych.
"Im nasze środowisko bardziej utrudnia zaspokojenie potrzeb podstawowych, i im bardziej to środowisko ceni wartości materialistyczne, tym silniej jesteśmy ukierunkowani na materializm w życiu" – mówi ekspertka.
Jakie są skutki konsumpcjonizmu?
Konsekwencje życia w kulturze konsumpcji są poważne: wzrost lęku, depresji, obniżone poczucie własnej wartości, a także skłonność do zachowań ryzykownych – picia, używek czy poszukiwania natychmiastowej gratyfikacji. Zakupy dają jedynie chwilową satysfakcję i w dorosłości mogą prowadzić do ciągłego poczucia braku sensu.
Psycholog przestrzega, że konsumpcjonizm uczy patrzenia na siebie i innych jako na części ciała, a nie jako na osoby, wzmacnia koncentrację na sobie i roszczeniowość.
Źródło: PAP
